Skocz do zawartości

7urgen

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 383
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez 7urgen

  1. No nie, zostan przy slangu. Zwyczajnie, od pierwszych Twoich postow, przeszedles metamorfoze. Szybko lapiesz...
  2. Ja w kwestii formalnej... Piszac o mundurze Wehrmachtu masz na mysli Heer? Wyrabiajmy sobie poprawne nawyki w nazewnictwie bo nie wszyscy to ogarniaja. Sily zbrojne III Rzeszy to Wehrmacht a ten dzielil sie na Heer, Luftwaffe i Kriegsmarine.
  3. A ten znow ptaszyska... Ornitolog
  4. To jak masz wiecej to zakladaj portfolio i skoro masz na ten temat wiedze to poprosimy (liczba mnoga bo mysle ze bedzie wiecej zainteresowanych) o garsc, dwie garsci, worek, beczke, wywrotke, wiedzy na temat kazdego latadla.
  5. ...i "kalki" i "fototrawionki" choc jeszcze nie "blachy".
  6. Czemu? To juz nie do mnie pytanie
  7. Rozkrecil sie chlopak... I nasiakl slangiem...
  8. Tak czy siak, ja zagladam i mi sie podoba.
  9. No akurat damien77 malowal nawet "palmy" przy ktorych splitertarn to pestka. Fakt ze w innych skalach ale w mojej opinii skomplikowanie wzoru rekompensuje skale.
  10. Nie przejmuj sie. Tak jest jak sie trafia cos nietypowego. To samo bylo jak wyskoczylem tutaj ze swoimi figurami. Ale jakos ostatecznie przyschlo i 7urgen jakos sie tutaj uchowal.
  11. 7urgen

    Fontanna 1944 1/35

    I to tak jak trzeba- po cichu... Nie liczac kaszlu.
  12. Byly wciaz spotykane. Do ostatnich dni wojny.
  13. Nie obrazajac nikogo, zorientowalem sie ze nie masz pewnie za duzo doswiadczenia. Kamuflaz "Splitertarn B" uzywany przez Luftwaffe nie jest zbyt latwy do wykonania. Jest tutaj kilka osob ktore moga Ci cos podpowiedziec, gdyby jednak zadanie Cie przeroslo, jset jeszcze plan B... Wczesna kurtka spadacka, ktore tez byly uzywane we Wloszech. One sie troszke w kroju roznily od pozniejszych, poza tym byly, nierozpinane w kroku ale na poczatek i w tej skali mysle ze nikt nie bedzie wnikal w szczegoly... I kto to pisze...
  14. No pomyslow na "ciag dalszy" jest masa... Ja bym odgarnal ze sniegu tego nieboszczyka jak sie tylko da, ale nie na zasadzie pozbywania sie sniegu tylko realnego odgrzebania trupa ze sniegu i wstawilbym sanitariuasza stojacego nad nim ze zdjetym z goscia niesmiertelnikiem w garsci. Taaa Daaaa, zabojczy mrozzzz.
  15. Pochwale snieg a zganie ilosc... Mogles jednak odslonic troche truposza, same wierzchy workow i brzegi transzei. Wiesz, jak hula zimny wiatr to zwiewa z tego co wystaje. Poza tym chlopie, mimo wieku masz potencjal,widze ze kilka osob ze starej gwardii tez sie juz przekonalo wiec jestes juz na wlasciwych torach. Teraz tylko para w tloki (nie w gwizdek) i do przodu. Powodzenia.
  16. 7urgen

    Fontanna 1944 1/35

    A zgadzam sie... Saperka na nic w tej mierze. Noze okopowe byly dosc popularne, zwlaszcza wsrod zolnierzy etatowo pozbawinych bagnetow choc nie tylko, nie jedynie i nie rzadko. Dosc popularne byly wsrod mlodszych wiekiem zolnierzy noze HJ w tej roli.
  17. 7urgen

    Fontanna 1944 1/35

    Tylko ze zeby tak zrobic to trzeba to zrobic za pierwszym razem a w przypadku serca to najlepiej lewa reka... Ja sie nie bawilem, ja "mam na stanie". Co prawda czeskiego levaka ale byly uzywane przez niemcow na mase. A noz okopowy to prosta sprawa: lewa reka od dylu za pysk, kolanem w plecy i prawa reka gardziolko. Nawet jezeli pozyje jeszcze chwile to dzwieku nie wyda.
  18. 7urgen

    Fontanna 1944 1/35

    Nie zgodzilbym sie. Zwlaszcza w kontekscie bagnetu do mausa, predzej noz okopowy.
  19. No niestety tak jest. Wiec przepraszam ze namieszalem... Uslyszalem kilka takich opinii, nawet chyba przeczytalem w jakims watku a z modelarzami mam do czynienia tylko na tym forum i nawet specjalnie nie wertuje netu w tej kwestii (oprocz mojego swira 1/6) wiec wyrobilem sobie zdanie , przyznaje, dosc powierzchownie opierajac na tym co powyzej. Ktos kiedys powiedzial ze podstwa wielkosci jest wiedziec czego sie nie wie i tak prowadzic konwersacje aby unikac niepewnych gruntow. Ja uwazam ze to dobra taktyka ale jak juz sie utonie po uszy w grzaskim to warto przeprosic i przyznac sie do winy.
  20. W dawnych czasach robilem to raz w stugu dragona. Moze kur...cy nie dostawalem ale bliski wyscia z siebie bylem
  21. 7urgen

    Waffen SS - Winter 1943

    Nie wypowiadam sie na temat malowania twarzy, ale jak dla mnie rewelka. Pieknie ujete, kolorystycznie dopracowane.
  22. Kurde, fajni zaloganci. Czekam z niecierpliwoscia na efekt finalny.
  23. Uwielbiam te Twoje prace i galerie gdzie widac "jak na dloni".
  24. Po pierwsze, Marcinie, zazdraszczam doswiadczen strzeleckich. A teraz skoro padlo magiczne haslo MG42... Przede wszystkim byl to jeden z pierwszych (obok MG34) karabinow uniwersalnych na swiecie. Z dwojnogiem (i zasadniczo z magazynkiem szturmowym- ktorych nigdy nie bylo dosyc) spelnial role RKMu, na podstawie Lafette 34/42 spelnial role ciezkiego karabinu maszynowego. Zadne inne panstwo (z tego co mi wiadomo) nie wprowadzilo w ciagu zalej wojny tak wszechstronnego karabinu. Co do szybkostrzelnosci i zuzywania amunicji to dobrze wyszkolony strzelec potrafil mimo braku przelacznika ognia (we wczesnych wersjach MG34 mozna to bylo robic za posrednictwem spechjalnie wykonanego jezyka spustu) byl w stanie oddawac pojedyncze strzaly. Taktyka uzycia polegala na oddawaniu krotkich serii 3-4 naboje. Trzeba pamietac ze (rozne zrodla podaja rozne opcje ale przyjmijmy ze 200 to nominal) co cztery odcinki tasmy (kazdy po 50 sztuk) nalezalo wymienic lufe wiec szybkie wystrzeliwanie dlugich serii skracaly bardzo moc no zywotnosc w/w.
  25. No okop opuszczony od dawna jak pisal autor, to czemu nie. Trawa tez i nie znika na zime a jezeli ma to byc pierwszy (na przyklad listopadowy) snieg to moze i byc zielona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.