Skocz do zawartości

7urgen

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 383
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez 7urgen

  1. Z tym akurat się nie zgodzę - jest bardzo wielu dobrych (a często i wybitnych) modelarzy robiących świetne modele i figurki nie odstające im poziomem. Żadne to wyjątki. Choć z pewnością łatwiej jest większości zrobić przyzwoity model pojazdu niż zwracającą na siebie uwagę figurę. Mozna sie nie zgodzic i owszem ale sobie tego z powietrza nie wzialem bo za malo srodowisko znam. To opinia jak do tej pory niemal wszystkich osob z tego forum z ktorymi mam konkretniejszy kontakt. Wiec polemika z nimi a nie ze mna.
  2. Panowie, ogarnijmy jedna kwestie, jezeli ktos robi ladne modele to nie oczekujmy wypasionych figur i na odwrot. Niestety, lata doswiadczen pokazuja ze tak jest i tyle. No moze z pewnymi wyjatkami ale jak wiadomo te wlasnie potwierdzaja reguly. Widze ladny model czolgu, figury raczej merytoryczne, wiec do samego ich wykonania sie nie czepie bo oczekiwac ze na palmie na warszwskim rondzie wyrosna kokosy a nad tecza pojawi sie slonce to juz za wiele.
  3. Jezeli masz ladownice do G43 to go rob z tym. Pamietaj ze jedna byla podwojna na magazynki (parciana, skorzana lub z preszpanu) a druga standardowa od Kar98k. Regulaminowo mauserowska po lewej stronie ale czesto noszono na odwrot. Jak nie masz takich ladownic to napisz co masz?
  4. 7urgen

    Waffen SS - Winter 1943

    A co on ma na sobie? Parke "Charkow"?
  5. Rewelka. Twoja reka zawsze chwalilem i zdania nie zmieniam.
  6. Tu masz na ulicach Wiednia, tez oczywiscie sowieckie.
  7. 41 wersji M (Mauser) wyprodukowano ponad 6000 z czego zwrocono ponad 1500 ze wzgledu na wady. Nie bierzemy tej broni pod uwage, zwlaszcza w kontekscie spadakow. Nie mowie ze nie trafily do nich jakies egsemplarze ale na fotach nie widzialem. G41 W (wersja Walthera) w sumie nie wywolala szalu, bazowala na niemal tych samych rozwiazaniach co wersja M i dopiero G43 (na marginesie moja ulubiona bron, nawet na zywo w skali 1:1 umiem zlozyc i rozlozyc) zostal dosc dobrze przyjety przez armie. Oba karabiny (41M i 41W) byly tak naprawde slepa uliczka, nie odegraly znaczacej roli na polu walki, nie byly cenione przez zolnierzy, trudno sie dopatrywac jakiejs wiekszej ekspansji w wielu jednostkach a zwlaszcza do jednostek spadackich, uwazanych jak by nie bylo, za elite. Poza tym, pewien wplyw mogl miec fakt ze spadaki byly czescia Luftwaffe i wojska ladowe, majac do czynienia z nowinka, nie znajac jej wartosci, mogla nie chceiec sie dzielic ta bronia i innym rodzajem broni sil zbrojnych. Moja opinia i tyle.
  8. To trzeba merytorycznie a nie przez glosowanie... Wszystko oprocz Kar98k, P08, MP40, G43, MGty i ostatecznie Stg44 mozesz w zasadzie wrzucic do przepastej czelusci szafki. Przynajmniej do czasu tworzenia innej figury. Przy kazdej z w/w broni musisz pamietac o wlasciwych ladownicach, bandolierach i kaburach. Oczywiscie panzergruchy mozesz sobie wybierac do woli.
  9. Czyli czolg z "elektrowni" bedzie. No trudno... Nie do konca jestem pewien w kwestii uzycia "fok" w ostatnich miesiacach wojny. W normandii byly na potege ale pozniej... Powiem ze nie wiem.
  10. J'tka, super. Ktore figury z zestawu chcesz wykorzystac? jakis pomysl jaka jednostka i front?
  11. Nie wiem co by napisal Seb o tym modelu ale jak dla mnie calkiem sympatyczny zarowno tygrys jak i diorama mimo ze juz ostatnio troche mi sie znudzilo ogladanie tygrysow i panter. No ale fakt ze modelarze rzucaja sie na nie wciaz z oskoma o czyms swiadczy i dzisiejszy entuzjam modelarzy do tych pojazdow musial byc odwrotnie proporcjonalny u zolnierzy ktorzy musieli lub probowali i stawic im czola. No coz, tylko Janek Kos sie cieszyl na ich widok...
  12. No prosze. Czlowiek cale zycie sie uczy i glupi umiera...
  13. Zgadzam sie w calej rozciaglosci. Zapas z "kaczymi lapami" troche nie bardzo...
  14. To jak masz to wymalowane to spoko, przepraszam ze zawracalem glowe. Fakt ze na fotach nie widac...
  15. Faktycznie zajzalem bo arcyciekawy temat. I nic oprocz tekstu nie zobaczylem.
  16. Jak dla mnie moze zostac tak choc moze i Spotter ma troszke racji. Moze wystarczylby dowodca czolgu wyprezony przed generalem.... Ale to tylko taka sugestia. Natomiast sugestia nie jest fakt ze powinienes zrobic jeszcze dwa male kroczki zeby wszystko wygladalo jak tort z wisienka na czubku a nie jak tort bez wisienki. Patki i naramienniki czolgist w czarnym wdzianku powinny miec rozowe wypustki (o czaszkach na patkach nie wspomne) i obszycia na czapkach obu czolgistow. One swieca powalajaca pustka a jednak orzel narodowy powinien byc na jednej i na drugiej. Kokrad wehrmachtu sie nawet nie domagam. Poza w/w brakami, jak dla mnie bardzo fajna dioramka i wykonanie.
  17. Ja pier.... Kosmos chlopie!
  18. Kicha byla totalna dzisiaj. Troche modelarstwa z myszka, niewiele lteratury, jeszcze mniej chemii, zadnego stoiska typowo modelarskiego. Z mojej branzy posucha straszna, nie przywiozlem do domu nic oprocz poczucia rozcarowania. Natepny kiermasz 27 grudnia, w niedziele po Bozym Narodzeniu.
  19. Na moje kamo jak na ta skale wyglada naprawde dobrze. Trzymasz widze merytoryke bo woz z jednostki waffen SS no i figs ma wlasciwy kamuflaz. Nie widze jaka klamre ma pas ale domyslam sie ze sztyftowska wiec pas zrob na czarno. Nie wiem czemu wszyscy sie upieraja ze czolgisci nosili brazowe...
  20. A dasz rade juz po oczyszczeniu lepetyny z helmem zrobic zdjecie od gory? Bo to nie wyglada na rasowy pokrowiec. One byly zszywane , jak zapewne wiesz bo widze ze sie orientujesz, z kilku kawalkow a to jest pomarszczone a szwow nie widzac. Mysle ze to jakis przyklad "na babunie" czyli kawalek przescieradla naciagniety na garnek.
  21. Spoko. Grunt zeby chlopak zrobil to najlepiej jak sie da...
  22. A, widzisz, ja nie ogarnalem tego co przedstawiles. Fotki bez podpisu... Wiec masz racje, ten helm ktory sfotografowales solo (myslalem ze to ten sam ktory spoczal na trupie) jest kolorystycznie nawet nawet. To gdybys mogl tym samym kolorem machnac placki (resztki farby) na tym zardzewialym na trupie, byloby fajnie. Pomaluj mundur mniej wicej na taki kolor a pozniej przybrudz. Pamietaj ze na mundurze w takim przypadku oprocz brudu, blota pozostaly slady krwi ale zakrzeplej wiec po kilku latach bedzie to bardzo ciemnobrazowy kolor.
  23. A kto to bedzie? Wehrnacht Heer, czy FFman? Niestety po pasie trudno dociec bo ma calkiem plaska klamre... :( Nie wiem czy dobrze widze ale gostek ma chyba na garnku pokrowiec? Jaka to skala? No i puszka na maske ma dziwne proporcje...
  24. A ja nie napisalem ze nie powinno... Wrecz przeciwnie. Z tego co napisalem wynika ze powinna byc ale nie jedynie ale rowniez troche farby. Czyz nie tak napisalem...?
  25. Kolor munduru raczej nie podobny do zadnego z odcieni tzw. feldgrau. Helm, na jednych zdjeciach wyglada jak calkowiecie zardzewialy, na innych jak fabrycznie nowy. Co by nie bylo nie moze wygladac ani tak ani tak. Kolor powinien oscylowac wokol czegos takiego i nawet zakladajac ze gosciu lezy kilka lat i sie "sezonuje" razem z fantami ktore sa na nim to garnek nie bedzie nigdy calkiem zardzewialy. Nawet do dzisiaj wyciaga sie z ziemi (!) metalowe graty na ktorych sa choc resztki oryginalnej farby a jak sam pisales ten tutaj lezal na powietrzu ledwie kilka lat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.