Jump to content

Matys

Members
  • Content Count

    414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Matys

  1. Bo człowiek widzi co chce zobaczyć, mimo wyraźnych informacji co tam jest na obrazku 😛 Ale w takim razie nie było pytania, Corsairem w ogóle nie jestem zainteresowany.
  2. Jak się w ogóle ten F-8 klei? I jak z detalem i generalnie jakością tego modelu? HB z mojego doświadczenia potrafi być bardzo nierówne pomiędzy modelami, a mi się marzy taka Filipinka.
  3. O tym Buccaneerze słyszałem już dawno, ale nadal ani widu ani słychu. Jakoś koło listopada powinien być Airfixowy S2B, raczej zdecyduję się na niego niż będę czekał na Tanmodel. Szczególnie, że nie wiadomo kiedy to będzie i jaka to będzie jakość i cena - a ich poprzednie produkty raczej do tanich nie należą.
  4. A tymczasem i KP i Special Hobby zapowiedzieli SIAI SF-260 w 1/72. Obydwa jako new tool. Ta zbieżność w czasie sugeruje jakąś formę współpracy, ale nigdzie nic na ten temat nie ma. Czyżby dwie firmy jednocześnie stwierdziły, że wydadzą ten sam model w podobnym czasie? Szczególnie takiego raczej niszowego samolotu?
  5. No ale właśnie od tego jest Linden Hill
  6. Nie jestem pewien co do 48, ale w 72 nie dość, że jest tylko jednomiejscowy to jeszcze przedmodernizacyjny.
  7. No ja tego F-5 nie planuję kupować. Nawet gdyby był to model na poziomie GWH czy Modelsvita to taka cena za tak mały samolot w 72 jest mocno nieadekwatna. A ten model nie zapowiada się jakoś wspaniale, popatrzcie tylko na detal działek i kokpitu: Na szczęście Wolfpack też zapowiedział Tigera II, więc po prostu trzeba będzie poczekać trochę dłużej. Na pewno w jego przypadku stosunek ceny do jakości będzie rozsądniejszy.
  8. Wszedłem na stronę i mój medalion z cebulą od razu zadrżał. No Linden Hill ma dość drogie zestawy. Ale są bardzo dobrze opracowane i często są jedyną opcją na unikatowe malowania. Jakość samych kalek też na bardzo dobrym poziomie. Mam chyba cztery różne ich zestawy w 72.
  9. No Angola to też świetne malowanie, bardzo pstrokate. Też rozważam czy go nie zrobić zamiast Erytrei.
  10. https://www.lindenhillimports.com/store/p45/LHD48023.html#/ Nie ma za co 😉 A te dwa pierwsze malowania to jakie? Ja czekam aż go pomniejszą, żeby właśnie Erytreę zrobić - kazakchskiego zrobiłem jednomiejscowego.
  11. W pierwszym momencie się uradowałem, ale jak się mu bardziej przyjrzałem to już nie jestem pewien. Postęp jest na pewno w porównaniu do HB - linie są delikatniejsze, owiewka wygląda poprawnie, linie podziałowe też (te w HB to miejscami mocne sci-fi). Ale generalnie brakuje mu efektu wow, szczególnie, że od HB będzie pewno z 4-5 razy droższy. Do tego podejrzewam, że znowu jest tylko jedna wersja statecznika pionowego, więc o nowsze maszyny z niego ciężko. Trzeba poczekać na Wolfpacka, porównać i dopiero wtedy podjąć decyzję.
  12. Akurat F-16 Tamki w 72 to bardzo specyficzna wersja (Block 50), mało użytkowników poza USAF ich używa. Więc tu raczej kalki trzeba będzie sprowadzać. Można z niego w sumie niby zrobić Block 30 albo 40 udając, że wszystko jest okej 😉 Wtedy opcji jest trochę więcej, ale raczej też kalki z zagranicy. Polecam zestaw Caracal Models, który ma opcje Bahrajnu czy USAF w malowaniu Have Glass. Albo Two Bobs z którymś z malowań agresorów. Jak generalnie chcesz w miarę szybko i sprawnie to dobra opcja to sklep hannants - z UK przychodzą dość szybko, a wysyłka kalek czy fototrawionek (bo modele to już
  13. DXM drukuje kalki u Cartografa, więc przy okazji o jakość nie trzeba się obawiać. A ich zestawy są naprawdę bogate i dobrze opracowane. Sam kupiłem sobie zestaw do Grim Reapers do F-14D GWH, ale jeszcze czeka na swoją kolej. Ale ich kalek używałem już do F-15J i mogę tylko polecać. Jakość w sumie znacznie lepsza niż PrintScale.
  14. Z tego co wiem to na początku ich działalności ich kalki to faktycznie był dramat, i nawet się mogę zgodzić - jeden zestaw jaki mi się trafił to faktycznie była droga przez mękę. To był zestaw do F-14 IRIAF więc ilość zapasowych finów, rondelków i-te-pe na szczęście mnie uratowała, ale faktycznie wtedy się sporo nakląłem na PrintScale.
  15. Ja wymiarowych problemów z nimi nie miałem, ale to jakie kolory często proponują w instrukcjach to faktycznie często jest żenujące. Generalnie ich kalki są moim zdaniem jak najbardziej do użycia, ale warto zweryfikować wszystko ze źrodłami.
  16. Myślę, że po prostu mamy różny próg, przy którym dla nas produkt przestaje być akceptowalny i zaczyna być badziewny.
  17. Po prostu często używasz sformułowań mieszających różne produkty modelarskie, i całe firmy, z błotem. I to takie, z którymi wielu modelarzy sobie całkiem nieźle radzi. Nie tylko kalki, też modele, farby i różne inne takie 😉
  18. To Solo, on ma specyficzne poczucie jakości. Kalki PrintScale faktycznie są dość delikatne i trzeba się z nimi ostrożnie obchodzić bo lubią się zwijać i drzeć, ale nic z czym by sobie normalny, ogarnięty modelarz nie poradził. Sam stosowałem wiele razy i tylko raz miałem faktycznie problemy.
  19. Model ładny, ale jak zobaczyłem tytuł wątku, to liczyłem na nieco inne malowanie Ale plus jest za gołą babę na nosie 😉 Jedno narzeknięcie jednak muszę mieć - troszkę monotonny spód, brakuje mi tam jakichś chociaż drobnych wycieków czy osmaleń. Szczególnie, że dość wyraźnie przegrzane blachy na silniku sugerują, że jednak był trochę używany. To akurat nie dziwi, Italeri do swoich modeli od długiego czasu wkłada Cartografa.
  20. Jak go pomniejszą (bo na pewno to zrobią) to ja robię Erytreę.
  21. Bosko, już kupiony. Wątek w takim razie nieaktualny.
  22. Intrygujący wybór tematu. Sprzeda się to może i całkiem nieźle w Czechach, ale czy gdzieś poza nimi...
  23. Dzięki za ofertę, ale 212 też nie posiadam. Chyba jednak lepiej po prostu polować na 412. Mi się wymarzył słoweński armijny.
  24. Ja ostatnio też się przeprowadzałem razem z modelami, ale na szczęście miałem raczej blisko. Samoloty przyklejałem na patafix do dna dużego kartonu, w miarę gęsto żeby się dużo zmieściło. Patafix je dość dobrze trzyma, nawet przy wyraźnym przechyleniu kartonu, ale warto mimo wszystko się z tym w miarę delikatnie obchodzić. Zdarzyły się oczywiście drobne uszkodzenia, ale nic z czym bym sobie potem nie poradził przy pomocy odrobiny CA.
  25. A ten drugi to nie bardziej Lim-5P niż Lim-5?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.