Możesz mi wytłumaczyć po co niszczysz kalki malując je lakierem?
Dostałeś świetne kalkomanie, świeżo wyprodukowane, najlepszej firmy na świecie, która się tym zajmuje i pojechałeś je lakierem, żeby były grube jak gówno dołączane do Mistercrapa.
Takie zabiegi się stosuje, gdy kalkomanie leżą w pudle od 30 lat i na sam kontakt z wodą się rozpadają na kawałeczki. Wtedy trzeba je ratować jak się da różnymi specyfikami. Sam mam kilka starych modeli od kolegi, które przeleżały w piwnicy dekadę jak nie lepiej, i z każdym z nich mam wyżej opisany problem, ale nakładać lakier na świetne nowe kalki to coś co jest ponad moje możliwości pojmowania.