Skocz do zawartości

Duży Modelarz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    299
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Duży Modelarz

  1. Dajesz jej wyschnąć porządnie przez kilka godzin? Bo ja większych problemow ze szlifowaniem papierem ściernym nie miałem.
  2. Jeżeli mogę coś zasugerować, to wypróbuj zmywalną szpachlę akrylową Wamodu. Można ją rozrzedzać do dowolnej konsystencji i nie wżera się w plastik. Nie trzeba jej szlifować, można zmywać wacikiem, przez co nie niszczy się linii podziału blach - a na ponowne rycie linii przyjdzie raczej czas w późniejszych etapach nauki. Produkt ten ułatwia naprawę błędów, a jest to ważne na początku przygody z modelarstwem.
  3. Nowy odcinek, tym razem obrotowa wieża, zapraszam
  4. Trochę niezrozumiałe dla mnie jest wybranie przepaku sprzed prawie 20 lat, gdy ta sama firma wydała dopiero co nową edycję tego samolotu. No chyba, że już miałeś ten model na półce, albo koniecznie chciałeś "Bobra" ;).
  5. Ja też wolę skalę 1/48, ale nie dla bombowców. Te w 1/72 wychodzą wystarczająco wielkie. Niestety nie mam tyle miejsca w domu ;).
  6. Tutaj szkiełka są dobre, ale i tak podejrzewam, że wszystko będzie zniekształcone. No ale to dopiero czas pokaże. Jak na razie to widzę, że zmarnowałem kawałek życia starając się robić środek porządnie. Ta robota miała tyle sensu co alarm w Multipli ;).
  7. Zapraszam na nowy odcinek
  8. Do malowania twarzy pilotów, to dla oszczędności kupiłem małą buteleczkę Pactry "Skin Tone". Trochę mi było głupio wydawać więcej niż 5 złotych na te kilka milimetrów kwadratowych, które będą tym kolorem do pomalowania ;).
  9. Dobrze mówisz kzugaj, to miejsce przynajmniej jest porządnie przeszklone i może będzie coś widać w środku .
  10. Wnętrz ciąg dalszy.
  11. Zawsze można się przerzucić na morskie śmigłowce
  12. Ruszyłem dalej z wnętrzami:
  13. Dzięki za podpowiedzi, bez serii testów się chyba nie obejdzie ;).
  14. Dobra, pewnie zrobię z siebie idiotę, ale podobno nie ma głupich pytań ;) Mianowicie: Na jaką powierzchnię stosujecie produkty AK Interactive typu "Streaking Grime" czy "Rust"? Szukam i szukam a nigdzie nikt tego nie mówi, tylko pokazują jak nałożyć i zmywać. Mam wrażenie, że z błyszczącego lakieru spłynie cały efekt przy przecieraniu, więc może satynowy? Albo matowy? Po kalkach i washu robiłem warstwę Sidoluxu, teraz zacieki a na koniec mat i na to pigmenty. Ale co przed zaciekami to nie wiem.
  15. To masz jakiś inny namiot bezcieniowy. W moim tło jest z tkaniny i się w niej tak ładnie model nie odbija jak u Ciebie .
  16. Fajny film Tradycyjnie mam drobne uwagi. Pierwsza - do elementów fototrawionych dobrze kupić sobie precyzyjną pęsetę, ze spiczastymi końcami, nawet zwykłą za kilkanaście złotych. Oszczędzisz sobie sporo nerwów. I druga - tu już do samego filmu. Według mnie za długo trwa pokazywanie zdjęć na końcu. Pewnie wyszedłeś z założenia, że widz będzie chciał spokojnie poprzyglądać się szczegółom i trzeba mu dać na to czas. Tylko, że osoby potrzebujące więcej czasu na oglądanie mogą nacisnąć pauzę. Jak jedno zdjęcie będzie się wyświetlało przez 43 sekundy (zmierzyłem :P) to pozostali się znudzą i wyłączą film przed czasem ;). PS. Czego użyłeś jako tła do zdjęć?
  17. Dzięki, zrobię tak przy najbliższej okazji . Też to zauważyłem. Na razie to wszystko złożyłem na sucho do nagrania, więc jeszcze jest czas na szpachlowanie i korekty .
  18. Dosyć szybko idzie jak na mnie ;) Zapraszam na nowy odcinek.
  19. Podoba mi się. Jeszcze nie robiłem modelu z malowaniem okolicznościowym a ten zachęca, żeby spróbować .
  20. Dzięki, w przyszłości postaram się unikać zbyt ogólnych stwierdzeń i skrótów myślowych. Niestety nie mam żadnych znajomych w wojsku ani sam nie miałem do czynienia z prawdziwymi Rosomakami, więc mogłem pokazać tylko model - zawartość pudełka, bez wnikania jak to wszystko się ma do prawdziwego pojazdu. Co do tej obrotnicy, to nawet nie wiedziałem, że ta ramka jest tak ważna, nie znam poprzednich wydań tego modelu. Wyszedłem z założenia, że po prostu pokażę co jest w zestawie i ludzie bardziej zorientowani sami się dopatrzą rzeczy, które mogły mi umknąć - i jak widać miałem rację ;). Dodatkowo na swoje usprawiedliwienie mam fakt, że film obejrzą w miażdżącej większości ludzie, którzy do tej pory nie słyszeli o takim pojeździe jak Rosomak, a im raczej te kilka nieścisłości nie przeszkodzi w zainteresowaniu się tym fajnym w sumie modelem PS. Od razu też przepraszam, ale na filmy z budowy trzeba będzie chwilę poczekać, mam kilka modeli do skończenia a ten jest z nich najbardziej złożony i raczej chciałbym go robić w momencie gdy będę mu mógł poświęcić całą uwagę. Pozdrawiam serdecznie i dzięki za wszystkie uwagi .
  21. Za konstruktywne nie obrażę się nigdy Zauważyłem, że z "pomieszaniami językowymi" mają problemy jedynie Polacy ;) Staram się jak umiem najlepiej ale nie jestem native speakerem i raczej nigdy nie będę. Tak z ciekawości, jakie szczegóły tam pomyliłem? Bo właśnie tak jak napisałeś, raczej starałem się po prostu pokazać model bez jakiegoś rozbudowanego komentarza. Pozdrawiam serdecznie.
  22. Z całej tej powyższej dyskusji wynika tylko jedno. Zawodnikom "pro" nie może się pomieścić w głowach, że nie każdy z modelarstwa robi zawody w "pici-polo" o złote kalesony. Modelarstwo to hobby a nie praca, gdzie przychodzi szef i cię opier.... że coś za mało starannie zrobiłeś. Trochę to smutne, bo widać z czasem się traci radochę a zaczynają się wyścigi. Nie mogę też się zgodzić z tezami niektórych przedmówców, że można zrobić już pierwszy model idealnie, wystarczy ćwiczyć "na sucho". Jest to sprzeczne z całym moim doświadczeniem życiowym z każdej dziedziny życia, nie tylko modelarstwa. Zdobywanie każdej umiejętności to proces i zaczyna się od początku a nie od środka czy końca i umiejętność zdobywa się robiąc coś a nie przygotowując się do robienia tego "na sucho". No ale się nie pieklę, może zwyczajnie przez te kilka lat życia nie dane mi było się spotkać z takim talentem. To, że jakaś "filozofia" modelarstwa jest bardziej "mojsza" to nie znaczy, że jest lepsza. Zauważyłem też już w kilku wątkach dziwne podejście, nawet tutaj. Mianowicie ktoś rzuca jakiś pomysł/sugestię/radę a potem ma pretensje że z niej nie skorzystano, tak jakby to było obowiązkiem. Trochę pokory ludzie. Mniej spiny i będzie dobrze. Pozdrawiam serdecznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.