Mam takie pytanie z innej beczki, bo w sumie nie rozumiem co się dzieje.
Widzę już drugi albo trzeci wątek o tym modelu firmy Fly. Już pierwsza osoba narzekała na jakość, a tu kolejne nowe warsztaty.
Normalnie by to było zrozumiałe, dużo ludzi wytęskniło się za porządnym modelem Łosia, no i się rzucają na nowość.
Tylko, że niebawem premiera modelu od IBG tego samego samolotu w tej samej skali. Ta firma pokazała, że robi dobre jakościowo modele, w dodatku jest krajowa, a tu tak dużo ludzi kupiło czeskiego sztrucla ;).
Nie ogarniam.
Oczywiście nie czepiam się ani autora wątku, ani innych modelarzy budujących ten samolot, jednak coś mi tu nie gra ;).