Skocz do zawartości

sianko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez sianko

  1. Ja używam cieni Tamki, i gąbkowego pędzelka . Ewentualnie mocno rozrzedzoną olejnæ sepię nakładaną jak wash
  2. sianko

    RWD 5bis SP-AJU.

    Ja kawałek takiego plastiku wygiąłem nad świeczką, a reszta, to jak kolega wspomniał prostota ( nożyczki, nożyk i jechanie)
  3. Temat płótna nie jest tak oczywisty, warto eksperymentować. Jeśli chcesz zrobić stare i zużyte płótno, to w dobrą stronę idziesz. Ja kładę kolor bazowy kość słoniową ( ivory) albo jasny beż i moduluję od żółtoszarego po sepię.
  4. Do tej skali ciężko znaleźć taki stojak, do większych modeli np. bombowców to jeszcze (www. chickadeetools.com), ale do szmatopłatów nic się nie nadaje. Jak wymyślisz jak zrobić, to zrób dwa. Niewykluczone że bym takie coś nabył
  5. Co do imitacji gwoździ, to chodziło mi o to aby ich nie trasować, ale narysować. Teraz już dobrze jest.
  6. Ja jestem na tak, aczkolwiek korciłoby mnie te "nity" pociągnąć ciemnobrązowym cienkopisem, roboty dużo, ale efekt delikatniejszy. Co do szablonu, to próbowałem go wykorzystać w 72, ale efekt niezbyt optymistyczny. Jak widać Tobie w tej skali wyszło bardzo ładnie.
  7. sianko

    Albatros C III, 1/72, KP

    Jeszcze raz dziękuję za uwagi i komentarze Aeroplany będące po remoncie zazwyczaj malowano na kolor ciemnozielony lub szary ( zwłaszcza kadłuby). Sporo samolotów pozostawało w malowaniach w których zostały przejęte lub nabyte przez nas, dotyczy to zwłaszcza etapu początku naszego lotnictwa. Nie jest więc tak źle, wybór jest.
  8. sianko

    Albatros C III, 1/72, KP

    Metoda którą przedstawił kolega zaruk jest dość często stosowana dająca dobry efekt końcowy. Niestety w skali 1/72, to różnie wychodzi. Próbowałem i mimo wszystko idę na łatwiznę, korzystając z gotowych rozwiązań jakie daje blaszka.
  9. sianko

    Albatros C III, 1/72, KP

    Ja robię naciągi z żyłki, przepuszczam przez wywiercone otworki, naciągam i zaklejamy klejen CA. Ale myślę, że każda metoda dająca oczekiwany efekt jest dobra. Co do śrub, to korzystam z blaszki Parta S72-161
  10. sianko

    Albatros C III, 1/72, KP

    Dziękuję za opinię. Szprych w zasadzie to nie robiłem, znalazłem w szpargałach modelarskich w miarę pasującą blaszkę Parta, którą wkleiłem w w miarę pasujące gumowe uszczelki imitujące opony.
  11. Model przepyszny aż, chciałoby się go zjeść, ogólnie świetna robota! Mimo to mam dwie drobne uwagi : ten podział sklejki czarnym ( ciemnym) łoszem niezbyt mnie przekonuje, raczej jest za " ciężki" i w pierwszej chwili wygląda jak kartonówka. Eduard chyba skaszanił imitacje taśm na ożebrowaniach płatów- są wyraźnie za grube i trochę to razi w oczy, niemniej kroi się jeden z najfajniejszych austriackich Albatrosów jakich w tej skali widziałem.
  12. sianko

    Albatros C III, 1/72, KP

    Nie wydaje Ci się, rzeczywiście moje niedopatrzenie i to sam projektowałem sobie kalki. Chyba już tak zostanie.
  13. Od jakiegoś czasu KP serwuje fajne tematy z WWI, przyglądam się bacznie temu "zjawisku" i nawet udało mi się coś ostatnio zlepić. Model tego Albatrosa KP dosyć dawno do mnie zawitał i po oględzinach uznałem, że warto go skleić w rodzimych barwach ( jedynie słusznych ) i powiększyć stadko poloników z tego okresu. Trochę poszperałem i zdecydowałem się na znane z 1/48 malowanie egzemplarza z Ławicy w fabrycznym malowaniu, czyli w tym wypadku płótno, sklejka i szarozielony . Sam model dosyć toporny, typowy shortrun, więc sporo pracy trzeba było w niego włożyć. Wymieniłem podpórki i wózek podwozia na metalowe i przy niewielkiej waloryzacji wnętrza i trochę kadłuba powstał poniższy model:
  14. Kiedyś też zbudowałem ten model i faktycznie niby prosty, a jednak kłopotliwy. Kalki to już udręka, ciężko je dobrze położyć. Ogólnie model fajny, jednak spód mi jakoś nie leży. Fajnie wykonane wnętrze.
  15. Taki Potez się kroi
  16. sianko

    Rwd-6, ZTS Plastyk, 1/72

    Jak wspomniałem model wykonałem z sentymentu i jak najmniejszym nakładem finansowym, a więc: zestaw, blacha, dwie książki jako dokumentacja. Rezultat mógłby być lepszy, ale też odpowiedniego doświadczenia brak. Fajny artykuł, po przeczytaniu którego model powinien iść w kubeł, aczkolwiek nastawiam się jeszcze pozytywnie, że może doczekam wydania porządnego modelu tego kultowego letadelka, a wyżej prezentowanego przeniosę do działu " kiedyś się może poprawi"
  17. Dobry wieczór Taki wymęczony modelik z moich lat dziecięcych, oczywiście pierwszy raz jak go sklejałem, robota szła ekspresowo i w jeden wieczór stał na półce. Ponownie się za niego wziąłem ok. 2 m-cy temu z wielkim zapałem, ale pod koniec budowy miałem go serdecznie dość, więc wyszedł jak widać poniżej. Waloryzacje przeprowadziłem we własnym zakresie plus blaszka Part. Od nowa wykonałem cały przód wraz z silnikiem, golenie podwozia i zastrzały (metalowe). Poprawienia wymagał statecznik poziomy, gdyż zestawowy jest zdecydowanie za krótki. Malowanie powierzchni głównych to: AMMO MIG metal acrylic i AK red
  18. Dziękuję za komentarze Odrobinę za duże jednak wyszło, prawie 1 mm , i trochę koła ( robione z oringów. Z kolei zestawowe koła są zbyt toporne i trochę za małe. Samolot miał dość obfite podwozie jak na swoje wymiary, ale sprawdzało się na rosyjskich lotniskach
  19. Witam Skończony model rosyjskiego samolotu z okresu WWI. Była to pionierska całkiem udana konstrukcja I. Sikorskyego. Sam zestaw całkiem przyzwoity, ja dołożyłem blaszkę Parta ( nie całą). Od nowa wykonałem podwozie, statecznik pionowy i zrobiłem pojedyncze stery do późniejszej wersji.
  20. Jasne, ale ja nie mam ręki do warsztatów. Lukgraph coś w 72 robi? Latham to kawał żywicy jest, szkoda że nie wyszło. Żywic coraz mniej na rynku. Dobrze, że w Choroszym jest w czym wybierać
  21. Witam Żywica raz do roku ponoć dobrze zrobi ponuremu modelarzowi, w tym wypadku dobrze zrobiła mnie ( znaczy się wymęczyła) Co do samego modelu, to: prawie z pudła, poprawiałem fakturę kadłuba i trochę wzbogaciłem wnętrze. Model przedstawia maszynę (jedyną w wersji L) jaka stacjonowała w bazie puckiej na początku lat dwudziestych.
  22. sianko

    Rwd 5, 1/72, Plastyk

    Też tak miałem, jak oglądałem galerie z RWD i co prawda przez internety nabyłem tego i do stadka jeszcze RWD 6, 8, a nawet żywicę 17. Chyba ciężkie czasy nadchodzą więc trzeba brać co jest. Wystarczy nadszyszkownik
  23. sianko

    Rwd 5, 1/72, Plastyk

    Boczne poprawiane pędzelkiem, niestety ale to widać Ja tam mimo wszystko czekam na coś nowego w tym temacie ( oczywiście poza Rwd 8 IBG, "płat hańby" to pikuś do poprawienia) Jeszcze raz dzięki za uwagi i komentarze.
  24. sianko

    Rwd 5, 1/72, Plastyk

    Sporo fajnych Rwd-5 było ( zwłaszcza w 1/72 kolegi jarka38 utknął mi b.pozytywnie w pamięci). Zestaw jak wiadomo leciwy i wymagający, a młodzież leniwa i roszczeniowa, więc czarno widzę przyszłość dla tego zestawu. Z drugiej strony może się jeszcze doczekamy czasów , kiedy któryś z producentów ( najlepiej rodzimych) podejmie temat tego sympatycznego samolociku. Dziękuję za opinię i duchowo dopinguję przyszłych zapaleńców do rzeźbienia w tym zestawie.
  25. Czołem Wspomnień czar, chciałoby się powiedzieć. Niespełniony model z mojego dzieciństwa- sklejony i oblepiony kalkomanią w godzinę. Po latach wziąłem się za niego z ciekawości czy uda mi się dobrnąć do końca, jak widać z trudem ale jest. Co do samego zestawu , to nie będę się rozpisywał. Dodałem blachy Parta, doposażyłem kabinę, dorobiłem atrapę silniczka. Od nowa wykonałem golenie podwozia ( z metalowych pręcików), nieco zmodyfikowałem nos oraz także od nowa statecznik poziomy ( seria III produ.) Trochę pokombinowałem z pokryciem, no i ogólnie tyle. Malowany AK/ Alcad.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.