Bardzo ciekawa historia jest związana z tym samolotem.
Wprawdzie konstrukcyjnie to żadna rewelacja, a zawodny silnik dawał się we znaki.
Ale wyobraźcie sobie teraz, że wsiadacie do takiego samolotu rejsowego. Bo był to samolot na regularne linie lotnicze. W siadacie nie w dobie gdy większość z nas latała już samolotem, ale w czasach gdy uważano, że latanie to jest coś wbrew naturze !!!
Pilot siedzi sobie u góry w odkrytej kabinie a wy oraz 3 innych " szczęśliwców" w zamokniętej kabinie pasażerskiej, bez radia czy komórki i modlicie się patrząc na tę plątaninę drutów oraz słuchając krztuszącego się silnika. Jak lubię eksperymenty, chyba bym nie wsiadł nawet za darmo i nawet przy dzisiejszej świadomości latania.
A jednak samolot, choć z problemami, kursował na liniach pasażerskich.