-
Liczba zawartości
111 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mac09
-
Witam. Kolejny miniaktual i pytanie do Was. Wszystko jest pomalowane bazowym kolorem. Powinienem teraz nałożyć sidolux, potem złożyć co się da do kupy czy odwrotnie? Szczególnie chodzi mi o ramę + silnik, skrzynia rozdzielcza, wydech + koła. Koła po nałożeniu Rubber Black wyszły takie (lewe fabryczna guma): Jeśli chodzi o kolor, zmieniać coś? Potem przyjdzie mat i trochę brudu. Pozdrawiam
-
Witam, różności wymalowane. Tapicerka w zamierzeniach miała być taka nijaka i myślę, że dość wyszło: Najbardziej zadowolony jestem z tej skrzyneczki z gwoździami/śrubami oraz narzędziami i z tego, że udało mi się "wyłączyć Parkinsona" w ręce i wymalować gaśnicę jak należy. Choć raz. Pozdrawiam
-
Wygląda groźnie. Podobają mi się przetarcia na krawędziach. Nie dasz się namówić na jakieś kabelki czy inne pierdółki? Model dużo by zyskał, choć wiem, że te panele i tak poprzykrywają większość
-
Witam. Koniec zielonego. W końcu Jeszcze trochę części w innych kolorach zostało. Idzie jak po grudzie przez brak czasu. Mam nadzieję, że wyjdzie coś z tego. Pozdrawiam
-
Witam. Powoli bo powoli ale maluję na zielono. Nie wiem co więcej mogę zrobić, żeby zdjęcia były realistyczniejsze - tło jest jednolite, słoneczko grzeje . Więcej z telefonu chyba nie wyciągnę. Najwyraźniej z powodu obecności chromosomu Y nie zauważyłem różnicy odcieni elementów, co ewidentnie widać na zdjęciach . Boczne skrzynki na akumulatory są niedomalowane, dlatego są za jasne. Natomiast maska i grill są nieco za ciemne. Zostaną wyrównane, niedługo zrobię także kabinę i pakę. Psiknę też chyba lekko czarne elementy german grey czy innym szarym bo ten czarny jakoś mi zbyt czarny jest PS Z nieznanych nauce i przyrodzie powodów kompresor jak sam się uszkodził i zaczął wariować, tak sam bez żadnych pomocy się naprawił Pozdrawiam
-
Wygląda kozacko! Robi wrażenie . Myślałem, że porzuciłeś ten model ale na szczęście się myliłem
-
Nie martw się Marcin przemyślałem części do montażu. Np. grill klejony będzie tylko od spodu, jest płaski i ładnie stoi, nie przekrzywia się. Kabina jest właśnie w takich elementach, bo akurat tylna ścianka i podsufitka są w innych kolorach i ich pomalowanie od środka byłoby (dla mnie) trudne. Mimo to dzięki za czujność . Co do zdjęć to przepraszam za takie gnioty, ale kompresor zajmuje mi całą uwagę i po prostu "strzelam na szybko"
-
Witam, malowanie ciągnie się w nieskończoność. Części dużo, wszystkie zielone. Niestety farby Vallejo po 5-10 min u mnie gęstnieją mimo stosowania vallejowskiego retardera Kompresor zaś grzeje się niemiłosiernie, a ostatnio przestał się wyłączać nawet po osiągnięciu zadanego ciśnienia. Planuję dodanie zbiornika wyrównawczego żeby odciążyć kompresor. Brak odłączania to może ten zawór czy wyłącznik ciśnienia przy cylindrze. No trudno, teraz działa aż go wyłącze po skończeniu serii. Pomalowanych elementów jest parę, ale pokaże 3 żeby je wystawić na Waszą krytykę (przy ładniejszej pogodzie postaram się zrobić zdjęcia, na których będzie widać powierzchnię farby): Pozdrawiam
-
Witam, kolejne części pomalowane. Idąc za Waszymi radami kupiłem parę pigmentów, fixer i farbę Rubber Black żeby nie bawić się w mieszalnię farb, kiedy się na tym nie zna . Faktycznie szybko można uzyskać kolor opony nie "prosto ze sklepu/fabryki". Nałożyłem też "na szybko" lakier matowy. Nawet przy zrobieniu byle jak widać różnicę Zostały do malowania tylko zielone części, których jest najwięcej i są najważniejsze. Potem poskładać, "pocudować" i w końcu finał. Mam nadzieję, że nie będę się z tym grzebał kolejny rok . Pozdrawiam
-
Marcin M. nie przyklejałem jeszcze, muszą być trochę poprawione żeby ładnie weszły na miejsce. Sam nie wiem czy coś zrobię z ugięciem, model będzie stał na szklanej półce (może kiedyś zrobię dioramę ale wtedy taką dużą na parę ciężarówek ).
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Mac09 odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Tylko jest problem bo Trumpeter wypuścił Urala 375D na "odwal się" bo silnik to nadal Kamaz-740 V8 diesel (ten z 4320) oraz zła deska rozdzielcza też z 4320. Ale jeśli Ci nie robi to różnicy to bierz, reszta jest jak najbardziej w porządku PS Real Model wypuścił konwersję ale kto ma ponad stówę na silnik, deskę i maskę z żywicy -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Mac09 odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Już to kiedyś było, jednak mamy starego benzyniaka 375D http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=5031 -
Witam, moje pierwsze części psiknięte aero. Lakieru/sido jeszcze nie ma. Zdjęcia w pokoju pokazują jak go widać normalnie "z oka", natomiast specjalnie zrobiłem zdjęcia ze słońcem, żeby się poskarzyć na plastik Rodena . Żeby miał prawidłową fakturę stali (nie walcowanej ) trzeba by było cały model przed malowaniem przeszlifować dość grubym papierem. Na dodatek przed malowaniem aż tak się nie rzucało w oczy ale mam karę za lenistwo . Opony będą jeszcze malowane na Rubber Black. Jeszcze jakieś paprochy na podestach wyszły. Zostaną wyeksterminowane Zderzak na środku miał wypukłe miejsce na tablicę, której większość KrAZów nie ma. Zeszlifowałem ją i teraz dość rzuca się w oczy przejście z oryginalnego palstiku na wygładzony: Do kabiny i skrzyni się bardziej przyłożę. Pozdrawiam
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Mac09 odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
premier1986 nie znam się na Wojsku Polskim, ale 375D skończyli produkować pod koniec lat '70. 4320 jest jego ewolucją i robią go do dziś, więc jeśli nasze wojaki jakiegoś używają to chyba tego względnie nowego a nie przestarzały model. Jednak kto wie? Na pewno jeśli chcesz LWP to 375D. Jeśli współczesne Wojsko Polskie nadal go używa to trochę bieda u nas... :-) -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Mac09 odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Ten pierwszy to 375D z benzynowym V8 drugi to 4320 z dieslem V8 z Kamaza. Wydaje mi się że diesel zastąpił benzynę ze względu na spalanie bo 4320 produkują do dziś (czyli ten pierwszy jest starszy) -
No dobra panowie, powiem Wam dokładnie jak bym widział mojego KrAZa, żebyście wiedzieli o co mi chodzi . Przede wszystkim, nie będzie na nim błota czy piasku bo nie zasuwa w Afganistanie ani na Syberii czy gdziekolwiek. Służy w wojsku kraju Układu Warszawskiego i jest raczej rzadko używany. Nie jest porzucony ani w żaden sposób zaniedbany. Oczywiście nikt go nie woskuje czy inne ceregiele, ale go myją i malują. Aktualnie stoi sobie na parkingu w jednostce czy coś w tym rodzaju . Opony i elementy zewnętrzne bym widział takie: Zaś rama, wydech, mosty, zawieszenie oraz silnik z osprzętem mniej więcej takie: Jak widać nie żre go rdza, nie wyjechał z bajora czy inne historie . Szoferka również raczej zadbana z syfem może na podłodze i podestach do kabiny. Teraz mam nadzieję że widzicie tego samego KrAZa co ja. Oczywiście model Sinusa robi na mnie ogromne wrażenie i wielki szacunek za oddanie detali i przemyślane brudzenie . Makinen założmy, że patrząc na powyższe potrzebuję trochę kurzu i trochę rojdy na podwozie. Co oprócz 2 odcieni żółci czy jasnego brązu i 2 odcieni ciemnego brązu potrzebuję? Owszem będę go dotykał i musi mieć odporność chociaż minimalną na dotyk. Nie chcę żeby się sypał z każdym przeniesieniem. A pigment do końca życia też mi niepotrzebny bo w planach mam tylko BM-21 Grad, Ził 131 KShM, Gaz 66, Kamaz i takie właśnie ruskie ustrojstwa. Wszystkie mają się zestawiać z KrAZem (może kiedyś będzie dioramka ). Nie planuję ani czołgów, ani okrętów, ani samolotów, stąd moje skąpstwo na pigmenty których pewnie nawet nie zużyję . bożo wpożo ciekawy pomysł na szukanie technik, przeważnie tak nie robię bo odkopuję jakiś stary wątek a nie chcę ludziom zawracać głowy ich modelami sprzed lat . Cieszę się bardzo bo dużo się uczę na tym forum dzięki Wam. A przecież to mój pierwszy model 1:35, pierwszy niecywilny, pierwszy detalowany, pierwszy malowany aero. Wcześniej było tylko parę trucków i rajdówek, prosto z pudła, malowane w całości sprayami! Także dla mnie to wielki skok więc nie spodziewajcie się po mnie cudu na koniec warsztatu . Ale staram się jak mogę i jestem wdzięczny za pomoc . Pozdrawiam
-
Kurczę, coś ostatnio mam szczęście że ktoś coś napiszę w mniej niż godzinę od mojego postu Dzięki Wam wszystkim za uwagę i czas. Jak to zwykle bywa, co modelarz to technika, a mi pozostaję pójść w czyjeś ślady albo uczyć się na swoich błędach . piotr111 niezbyt mi to odpowiada bo chyba musiałyby być mocno przykurzone/ubłocone a mi nie o taki efekt chodzi . bożo wpożo nawet nie wiedziałem że takowa farbka istnieje! . Ale jeśli chodzi o te markowe to trzeba do nich dokupić jakiś fixer czy inne takie ustrojstwa? Bo mi właśnie chodzi głównie żeby zaoszczędzić gdzie się da (oczywiście nie za wszelką cenę), zauważ że nie mam żadnych elementów PE czy nawet porządnego zasobu farb i innej chemii, a w model włożyłem raczej czas niż pieniądze. Opony ze zdjęć to nie te z modelu, choć prawda że mam felgi i opony oddzielnie bo do dziś nie wiedziałem jak je potraktować - jutro felgi wylądują tam, gdzie ich miejsce
-
Znów dziękuję za szybkie odpowiedzi . W takim razie kupię ten zestaw i jeszcze lakier bezbarwny matowy. Popróbuję jak by wyglądał na oponach. Jako że łatwiej mi popróbować samemu niż szukać godzinami rozwiązania w internecie (dotychczas nie znalazłem) przeprowadziłem takie prowizoryczne testy na czterech jednakowych oponach i mam takie wnioski: 1. opona: podkład (Surfacer) + czarny (niestety błyszczący bo innego nie mam) + lakier satynowy - efekt: gdy naciskasz na oponę, powłoka marszczy się, ponadto zmiana przed/po prawie żadna (jeśli chodzi o połysk). 2. opona: czarny + satynowy - efekt: co dziwne brak podkładu zapewnił elastyczność powłoki... ale matowość bez zmian. 3. opona: czarny - efekt: też elastyczny, zginanie opony nie robi na nim wrażenia, no ale oczywiście błyszczy bo w końcu lakier błyszczący . 4. opona: sama satyna - efekt: właściwie nie da się pomalować, lakier się rozlewa, "gumy nie trzyma". Po wyschnięciu wygląda jak opona po siedmiu sezonach, choć najbardziej matowa ze wszystkich. Wszystkie oczywiście da się zadrzeć byle wykałaczką, w końcu teorytycznie w ogóle gumy się nie powinno malować chyba . Następnym razem skorzystam z rady i spróbuję z German Grey + czarny no i poczekam na matowy lakier. Opony od lewej czwarta, trzecia, druga i pierwsza (każda ma celowo zrobione zadrapanie na dole):
-
Dziękuję Marcin M. za szybką odpowiedź! Korzystam z Vallejo, czy German Grey to to samo? I nadal się przejmuję bo nie mam pigmentów zresztą i tak planowałem go zrobić takiego używanego na bieżąco czyli dość czystego i bez rdzy... Choć w sumie prędzej czy później będę się musiał w nie zaopatrzyć... Zawsze mnie odstraszały ceny po 15-20 zł za buteleczkę (Migi czy Vallejo), zanim się obejrzysz stówa poszła... w piach . A co byś Ty bądź inni powiedzieli o czymś takim na przykład: http://materialy-modelarskie.pl/pl/p/PIGMENTY-MODELARSKIE-Zestaw-12-Kolorow-11-TANIEJ/166 Wiem, że po pierwsze 3-4 razy mniejsze pojemniczki ale i tak użyje praktycznie tylko na koła. Wiem też, że z jakiegoś powodu są takie tanie i ich jakość pewnie odbiega od liderów ale i moje umiejętności nie są zbyt wysokie, więc może na początek?
-
OK, napiszę jak będę się z tym babrał . Robię sobie testy na innych oponach dotyczące kwestii ich malowania (podkład czy nie i czy w ogóle będzie się trzymać), mam jednak nowy problem bo mam tylko lakier satynowy (a sam czarny jest błyszczący). Co tu począć, nie chcę żeby na koniec model psuły takie opony : (zdjęcie z internetu) Swoją drogą co to mają być za betonowe lampki na błotnikach?!
-
Myślałem o Clearfix Humbrola
-
Dziękuję za doping i dobre słowa . Lipstein nie do końca zrozumiałem Twoje pytanie, jeśli chodzi o sposób montażu przednich szyb to będzie tak: PS postanowiłem "zapodkładować" także małe elementy (wycieraczki szyb, gaśnica) oraz ramki szyb. Zastanawiam się nadal nad oponami. Jeśli to chybione pomysły to proszę powiedzcie! Pozdrawiam
-
Witam ponownie po dłuższej przerwie. KrAZ w podkładzie. Mam także 3 pytania dot. malowania na które nie znalazłem konkretnej odpowiedzi w internecie. 1. Jak malować detale, np. gaśnicę? Wiem, że najlepiej nie przyklejać przed pomalowaniem i malować pędzelkiem tylko nie wiem jakim rodzajem farb (akryle Vallejo odpadają chyba co?) i czy potrzebny podkład jeśli będę używał pędzla? 2. Ramki szyb malować bez podkładu? Również czy nadają się akryle Vallejo, bo tylko takie mam na razie. 3. Opony. Jak doprowadzić do porządku (szlif to za mało ze względu na bieżnik i detale), żeby były matowe? Są gumowe i nie wiem w sumie czym i jak je pomalować (pędzel czy aero i jaki rodzaj farby). Bardzo byłbym wdzięczny za odpowiedź ewentualnie kopa do odpowiedniego tematu jeśli taki istnieje . Zdjęcia są niestety chropowate i niezbyt wyraźne mimo naturalnego światła i białego tła - telefon to mimo wszystko kiepski aparat . Choć przynajmniej wszystko szare: Mam nadzieję, że wkrótce zdążę pomalować . Pozdrawiam
-
Dobrze wygląda Fajnie że postanowiłeś podorabiać elementy, które dodają "życia" miniaturze.
-
Ural 4320, 1:35 Trumpeter 01012 + Voyager PE35646
Mac09 odpowiedział Marcin M. → na temat → [M]Warsztat
Wygląda kozacko Podobają mi się Twoje sowieckie gruzowiki i mam nadzieję, że to nie ostatni
