-
Liczba zawartości
654 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez FLECZER
-
Cytując za 12 tomikiem Militarii Janusza Ledwocha dotyczącym Sd.Kfz. 251: ,,30 września 1943 roku Hitler nakazał wykonanie pojazdu uzbrojonego armatą 7,5cm Pak 42L/70 kalbru 75 mm. 20 Stycznia 1944 roku przeprowadzono próby, lecz okazało się, że Sd.Kfz. 251 nie zapewnia odpowiednich zdolności pokonywania terenu. Testowano też wóz wyposażony w armatę Pak43 kalbru 88mm''. Zdjęcie prototypu które jest podstawą mojej dłubaniny jest podpisane w tymże tomiku: ,,Prototyp Sd Kfz 251 uzbrojony w armatę 8,8 cm Pak 41 kalbru 88mm. Orzysz 20 października 1943 roku''. Cała ta seria jest niestety pełna błędów i wypaczeń. Wygląd lufy na zdjęciach sugeruje raczej armatę 75mm z Panthery.
-
Armata będzie zrobiona na wzór tego zdjęcia z googli Tu też jest ciekawa interpretacja Ogólnie buduję model w oparciu o ten schemat z poprawkami w oparciu o zdjęcia Interesuje mnie zaznaczony element a w żadnej interpretacji modelarskiej nie jest on ujęty:
-
Nie miałem innego pomysłu jak wykorzystać ,,ryjek'' od sd.kfz.251ausf.a/b po amputacji jak zabrałem się za wersję przeciwlotniczą sd.kfz.251/17ausf.C Co do materiałów to wiadomo, że będzie polistyren (mam spory zapas) ale właśnie brakuje mi zdjęć jak to osadzić w podstawie. Będzie s-f.
-
Powoli małymi kroczkami dłubię w każdym z modeli. Tym razem toto: I wszystko super, dorobić główkę i rączkę kierowcy, schodki jak na znanych zdjęciach z poligonu podczas prezentacji führerowi i malować... gdyby nie to że nie mam pomysłu czym zastąpić tę kulkę plasteliny
-
Pz.Kpfw.I mit Abwurfvorrichtung - Dragon 1:35
FLECZER odpowiedział Stojkovic → na temat → [M]Warsztat
B -
Zapowiedzi/Nowości - First To Fight (kolekcja Wrzesień 1939)
FLECZER odpowiedział Botan → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Zgodnie z wpisem na FB od 18.05 ma być dostępny kolejny numer. Cieszy mnie cyferka 2X w prawym dolnym rogu. -
To nie kalki. Pędzelek 5/0. Byłem bardzo zadowolony z efektu ale niestety po lewej stronie troszkę mi się rozmazała podczas washa co widać na fotce
-
Nierówne krycie i ciągle zapychająca się dysza. A zaraz potem po wypłukaniu aero wlałem lakier hataki i bez problemu pomalowałem 2 inne modele. Będę próbował jeszcze z inną dyszą.
-
TACAM-R2. Muszę jeszcze popracować nad plandeką, układem jezdnym i gąsienicami. Potem trochę obić i kurzu. C4P muszę przykurzyć i domalować ramki w uchylonych szybach. BA-64 ''cabrio'' brak kół (te są pożyczone od BA-20) i narzędzi. Kolejna próba pomalowania czołgów Toldi zakończyła się niepowodzeniem. Będę jeszcze walczył z tymi farbami ale o ile jestem zachwycony lakierami Hataki (seria pomarańczowa) to czerwona linia niestety jak na razie dla mnie stanowi komplet z tym oto wynalazkiem
-
Co do szyby w BA-64 to jej wersja ostateczna już jest na modelu. Dojdą jeszcze narzędzia na maskę i podnośnik na boku no i koła jeśli uda mi się je skopiować. Reszta to już tylko kwestia malowania, a tu mogę baaardzo dużo spieprzyć. A tutaj zagwozdka. Czy to wygląda jak pojazd wyremontowany na szybko po pożarze silnika? Ten model to taki swoisty poligon doświadczalny bo jakoś malowanie płaskich kawałków plastikowych do testów mnie nie przekonuje
-
Trochę szaleństwa z farbami.
-
Też się szykuję do walki z tym modelem Najpierw chcę powalczyć z wahaczem. Zobaczymy co wyjdzie.
-
Zgadza się. Niestety podczas kształtowania ułamały mi się w tym miejscu ale już sprawa załatwiona.
-
Chwilka czasu się znalazła i mam takie oto oznaczenia
-
Dzięki! ,,Pokrak'' ma szybę tymczasową. Jeszcze myślę nad rozwiązaniem problemu i muszę przetestować pewien pomysł. Co do materiałów dotyczących TACAM-2 to dysponuję tym co było w googlach. Więcej fotek ze swojej strony przewiduję bo przecież malowanie w toku.
-
Żeby nikt nie pomyślał, że temat umiera podaję aktualności: Rozpoczęte malowanki I coś nieco odbiegającego od tematu. Postanowiłem odpocząć nieco od FtF. Akurat była promocja na ACE a z tą marką nie miałem jeszcze styczności. Wybór padł na BA-64. Zastanawiam się nad zawiłościami prawa rynku. Firma produkująca tak drogie modele na takim poziomie powinna już od dawna przestać istnieć. BA-64 się jeszcze ,,szlifuje'' ale powoli powstaje. Dokupiłem BA-20 żeby pozyskać kółka z oponami z cywilnym bieżnikiem i powstaje taki scratch: Koła i szyba są przyklejone plasteliną a kadłub pryśnięty popłuczynami z aero żeby sprawdzić poprawność szlifowana.
-
251/17 nabiera kształtu. Teraz tylko szpachlowanie, szlifowanie i mnóstwo dupereli.
-
Niestety mój Sd.Kfz 251 Ausf C Pritsche podwozie ma pożyczone, więc nie wiem czy będzie z tego model. Może jak uda mi się odlewane do którego nie mogę się zabrać. A co do malowania... Jestem bardziej modelarzem niż malarzem
-
Ruszyłem trochę sd.kfz.251/17. Burty będą otwierane. Mam natomiast problem związany z ich usytuowaniem Zasugerowałem się tym schematem: a tu jest nieco inaczej: Chodzi o linię gdzie kończy się otwierana część burty w tylnej części pojazdu i długość nieruchomej części. No i mam problem. Ktoś poradzi? Jak hurtem to hurtem i dodatkowo zaczyna powstawać sd.kfz.251/1 ausf. b stuka zu fuss oraz zacząłem wykrawać sd.kfz.251/6 który chcę wykonać z załogantami. Robi się słonecznie więc będę też musiał ruszyć z zaległymi galeriami. Czeka mnie też sporo malowania np.: Patrząc jak się Wosiek męczy z mydłem postanowiłem sprawdzić czy nie lepiej zrobić coś takiego od podstaw. Podwozie pożyczone od FtF. Będę ten model traktował jako poligon malarski do tyrania itp.
-
Fiat 126p + Niewiadów N126 - DeAgostini - 1:8
FLECZER odpowiedział DarkWing → na temat → [C]Warsztat
Przypadkiem rzucił mi się w oczy ten wątek. Fiat 126p to w pewnym sensie mój konik i mam takowy pojazd pod domem. Model jak widzę jest pełen uproszczeń (np. zdaje się że gaźnik jest szczątkowy). Jak chcesz nadać większego realizmu to blok silnika jest aluminiowy, to samo dotyczy korpusu skrzyni biegów. Deagostini dało to z czarnego plastiku. Obejmy tłumika też powinny być w kolorze metalu. Jest to wczesny model więc nie powinno być tzw tłumika szmerów ssania tylko aluminiowa rurka. W razie czego służę pomocą. To felg cytrynki więc nie miały dekielków. -
L4 i gorączka... Miał być Sd.kfz.251/6 ausf A. Tak przynajmniej tak było napisane na pudełku. Nie miałem siły walczyć z drobnicą przy rozgrzebanych już wcześniej modelach ale szkoda było leżeć i umierać bezczynnie więc trochę ciachałem. Tak oto pojawiły się dwa nowe projekty, których właściwie nie planowałem. To oczywiście początek prac nad nimi i częściowo są poskładane na sucho. Będzie co malować bo kolejka już spora.
-
Dzięki za pozytywny odbiór A co do reszty. Pierwsze malowanki gotowych modeli. Szyby w C4P muszę zrobić ponownie. Niestety dałem D... z maskowaniem. Sd.Kfz.251/1 ausf. A prawie gotowy do malowania. Muszę jeszcze poświęcić chwilę gąskom bo są tylko wycięte z ramek bez usuwania nadlewek i szwów i były tak cały czas podczas budowy. Po pomalowaniu wnętrza i sklejeniu kadłuba będzie trzeba jeszcze nieco poszpachlować błotniki przednie w miejscu łączenia. W moim modeliku podwozie jest jeszcze bardziej uproszczone niż w oryginale. To czego nie wdać nie jest potrzebne. A ,,zaoszczędzony'' element będzie stanowił podstawę do kolejnego projektu.
-
Zdaje się że już chevy jest gotowy, tyle że ja nie potrafię fotek odpowiednich do galerii zrobić.
-
Pierwsza z 11 gotowa do malowania. Będzie pomalowana w barwy DAK. Z tyłu dodam jeszcze beczkę, ze 2 kanistry i może jakąś skrzyneczkę. Sd.Kfz. 251 ausf. A będzie wymagał jeszcze trochę pracy. Ścianki zostały mocno pocienione, narzędzia i skrzynki są poprawione. No i oczywiście reflektory wymagały modyfikacji. Co ciekawe na razie (poza pałąkami i plandeką) jest to model prosto z pudła gdzie nic nie zostało dodane a raczej sporo plastiku trzeba było usunąć. Chevy AK jest już na finiszu (jeszcze wymaga kilku poprawek i może w sobotę pojawią się jego zdjęcia) więc czas na kolejną samoróbkę. Beaverette Mk III
-
Osobiście nie bawiłbym się w towarowanie paki tylko zamknął ją szczelnie plandeką, bo ścianki skrzyni ładunkowej są bardzo grube i może to psuć późniejszy odbiór. A poza tym wygląda ok
