Skocz do zawartości

dbariusz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    291
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dbariusz

  1. Oki. Tego B-2 znalazłem w zapowiedziach Martoli, narazie bezcenny, więc trzeba obserwować. SR-71 jest zapowiedziany od Hasegawy ale z tego co sprawdzałem (chyba że się mylę) to wpraski mają już ok 30 lat tylko pudełko się zmienia :/
  2. Fajny Jest to jeden z trójki współcześniaków dla mnie must to have. ( pozostałe to sr-71 i f-117) Ale czas na pytania zielonego: Co to za firma (jak z jakością modeli) i gdzie można nabyć to cudo?
  3. Uff... przebrnąłem, zajęło to zaledwie 3 godzinki ... Szacun dla Reflecta za kawał dobrej roboty.
  4. Wygląda super.
  5. Niestety i mi nie udało się skończyć w terminie, okres letni to zdecydowanie nie jest dobry czas na sklejanie, urlop - poza domem, weekendy - poza domem, większość czasu po pracy - również poza domem i ostatecznie Muł gotowy w 95% (złożony na sucho). Projekt będę kontynuował już pozakonkursowo. Efekty ostatnich prac: Paka wykonana z balsy, wszystkie burty ruchome, wyszło szybciej i ładniej (moim zdaniem) niż przerabianie ICMu, spaw z tyłu kabiny z drutu miedzianego zalanego surferserem. Odwiedzających przepraszam za niedokończony projekt. Wszystkim dziękuję za cenne uwagi, a moderatorów proszę o przeniesienie (lub skopiowanie) warsztatu do odpowiedniego działu, gdzie zapraszam wszystkich zainteresowanych postępami. Pozdrawiam Darek.
  6. dbariusz

    Aerograf

    Dostałem dziś odpowiedź ze sklepu Mr Hobby na e-mail z pytaniem o części do Proconów. Odpisali, że dusze i iglice mają na stanie, a pozostałe cześć i są w stanie sprowadzić w razie potrzeby.
  7. Popieram, oparte o czołg lepiej wyglądają.
  8. Troszku do przodu. Całego projektu na pewno nie skończę w terminie, jak mi się uda to będzie sam Muł, a Flakvierling dojdzie już po konkursie. ICM dał zapas pojedynczych ogniw i cały ten zapas pomimo mojej uwagi połamał się przy wycinaniu :P to co ocalało wystarczyło akurat Gąski wyszły tak: Malowane XF-84 Dark Iron potem suchy pędzel Pactra A54 Gunmetal i Pigment AK144 Burnt Rust Red.
  9. Całość wygląda super, niższy poziom wody moim zdaniem wyszedł na plus bo lepiej widać te odłupania betonu i fajnie podkolorowany. Również czekam na zoom wody
  10. dbariusz

    Aerograf

    Dzięki za wskazówki, obecnie przerzucam się właśnie na Tamkę. Czym malował poprzedni właściciel to nie wiem ale zmywacz Wamodu sobie z tym świetnie poradził
  11. dbariusz

    Aerograf

    W tg też dyszę czyściłem iglicą i nadal ma się dobrze, w Infinity jednak nie będę się tak bawił Wczoraj zgodnie z wskazówką Solo użyłem wykałaczki, ale dysza była czysta, gorzej z resztą, sprzęt rozebrałem na części i po godzinie czyszczenia wygląda o wiele lepiej. A tak wyglądają płatki kosmetyczne po tym zabiegu .... Taki szybki test możliwości: Teraz pozostaje mi już tylko nauka malowania
  12. dbariusz

    Aerograf

    Solo dzięki za wskazówki, takiego skrobaczka niestety nie mam ale i tak muszę zakupić jakiś lubrykant to i skrobak dodam do listy, narazie dysponuje jedynie standardowymi wyciorami. Jak tylko córę odłożę spać to zabieram się za sekcję Infinity, pierwsze próby malarskie pewnie dopiero jutro.
  13. dbariusz

    Aerograf

    No niestety dla mnie już za późno, dziś dotarł do mnie Infinity... Jeszcze go nie używałem ale narazie jakoś nie zachwyca... Mam wrażenie że jest jakiś taki "delikatny". No i miał być prawie nowy, a mój tg-130 (który też kupiłem używany) obecnie jest w lepszym stanie wizualnym. Poprzedni właściciel raczej szczególnie o niego nie dbał, niestety na zdjęciach nie było tego aż tak widać. Więc przed nauką malowania czeka mnie nauka czyszczenia...
  14. Mi się podoba. Działaj dalej.
  15. Zaglądam regularnie i podziwiam wspaniałą pracę. Tylko pozazdrościć umiejętności i wspaniałego modelu To niebieskie "światełko" na wieży jakieś takie tylko za czyste i za niebieskie Ci trochę wyszło.
  16. dbariusz

    Aerograf

    Ok. Panowie Ja chyba zdecyduję się na tego Infinity, trochę poza budżetem ale jest raczej w korzystnej cenie. Co do zakupów w Azji to uważam, że ryzyko jakie podejmujemy kupując tam jakiekolwiek produkty równoważą pieniążki jakie możemy zaoszczędzić. Ale jak to z hazardem bywa nie zawsze się wygrywa, trzeba tylko o tym pamiętać. Oczywiście można minimalizować ryzyko kupując u sprawdzonych dostawców (tu znany wszystkim HLJ) ale jak to w życiu bywa zawsze może coś wyskoczyć. Ja niestety nie znalazłem części do Procon Boy,a, pisałem nawet do dwóch sklepów posiadających te aerografy w polskiej dystrybucji ale nie uzyskałem żadnej odpowiedzi.
  17. dbariusz

    Aerograf

    Chodzi o to że kupując dajmy na to mercedesa chciałbym usłyszeć opinie o nim od kogoś kto zna dany model, może to być ktoś kto nim jeździ ale może to być również mechanik który mercedesy naprawia, a nie jakiś gość który się tylko naczytał albo nasłuchał znajomych, a sam nawet w tym samochodzie nie siedział.
  18. dbariusz

    Aerograf

    Marak - dzięki za poprawienie mnie i wyjaśnienia, sporo mi rozjaśniły sytuację. Czytam ten wątek już od dłuższego czasu i zauważyłem że mała wojna między wyższością św. Wielkanocnych nad św. Bożego Narodzenia trwa w najlepsze. Zgadzam się z tym co pisze KRL, Solo zachwala to co zna najlepiej i tak powinno być, gorzej zacznie się robić jak zaczniemy sobie polecać sprzęt którego nie znamy.
  19. dbariusz

    Aerograf

    W Proconach podoba mi się regulacja ciśnienia - nie trzeba schylać się do kompresora jeżeli trzeba coś wyregulować/zmienić (ale czy to aż tak potrzebne ?) no i podobno produkowane są przez Iwate, a zamawiając je przez HLJ wychodzą też najtaniej. Za Evolution przemawia dostępność części, akcesoriów i bezproblemowa gwarancja. Co do tego Infinitty to poprosiłem o więcej zdjęć i informacji, zobaczę jaka będzie odpowiedź.
  20. dbariusz

    Aerograf

    Poradźcie proszę. Planuję zakup nowego aerografu, chcę na to przeznaczyć ok 500 zł, będę nim malował pancerkę 1/35 i samoloty 1/72. I tu pojawia się pytanie, czy lepiej kupić ten z dyszą 0.3: http://hlj.com/product/GNZPS-289 czy ten z dyszą 0.2: http://hlj.com/product/GNZPS-270 Nie mogę też znaleźć części do tych aerografów (albo jestem ślepy ). Wiem że ten sprzęt się raczej prędko nie popsuje ale wolałbym w razie awarii nie wymieniać całego sprzętu. Na allegro jest jeszcze: http://allegro.pl/aerograf-harder-steenbeck-infinity-cr-2w1-i6436842890.html Ale to nie wiem czy nie za "poważny" sprzęt dla moich zastosowań, no i jest powyżej budżetu. A może macie jakieś inne propozycje ?
  21. Dzięki za odpowiedź, Farbka już zakupiona, gąski się malują. Jak Ja męczę Muła to młoda maluje moje stare modele, które sklejałem xx lat temu w podstawówce (do niczego innego się nie nadają :P)
  22. Niezły bałagan się zapowiada, chętnie popatrze... szczególnie na ten zadek i cyce [FACE SAVOURING DELICIOUS FOOD]
  23. Temat żyje - marne to życie ale jednak... Wakacje to nie jest dla mnie dobry moment na sklejanie, czasu brakuje nawet żeby się po ... głowie podrapać, a co dopiero posiedzieć spokojnie nad jakimś modelem. A to żona coś chce i nie podoba się jej warsztat rozłożony na stole, a to córka przychodzi pomagać i trzeba potem części szukać. Tak swoją drogą to mnie ostatnio zaskoczyła, w kwietniu poprosiła mnie o sklejenie czołgu w jej ulubionym kolorze, i wyszło coś takiego wielkości pudełka od zapałek: bez washa, bez brudzenia, jedynie sama farba, kalki i lakier, większego/lepszego pomyślałem nie ma sensu robić bo i tak przetrwa najwyżej tydzień (córka ma 3 lata), a tu zaskoczenie - czołg pierwszą usterkę miał w zeszłym miesiącu i to nie z winy córki, tylko żona go zdewastowała i przyszła pora na wizytę w warsztacie polowym: Zawieszenie poskładane, czołg dalej strzela do złych smoków, a córka pyta się teraz o samolot... A wracając do Muła to powoli człapie przed siebie: kolor wyszedł trochę inny niż się spodziewałem ale zastosowany zgodnie z instrukcją Panzer Dunkelgelb 1943 kanapie nadałem fakturę smarując ją Tamiya extra thin, a następnie przecierając twardym pędzelkiem, pomalowana Pactrą A62 drzwi pasażera wklejone na stałe, wymagają jeszcze kilku poprawek, ruchome będą tylko drzwi kierowcy silniczek wyszedł chyba nieźle, czekam jeszcze tylko na zamówione washe i pigmenty ale i tak nie wiem czy będzie go widać bo nie mam pomysłu jak zrobić otwieraną maskę, a na pozycje stale otwartą się nie zdecyduje. Prosty pomysł z nawierceniem otworów i włożeniem prętów jako zawiasów po bokach maski odpada bo cały bok maski podczas otwierania się przesuwa do przodu i do góry. Najlepsze było by takie mocowanie jak mają ruchome drzwi w starych resorakach ale nie mam pomysłu jak to wykonać. Macie jakieś pomysły? zawieszenie gąsienic poskładane i pomalowane Zrezygnowałem z przeróbek zawieszenie, bo po kilku próbach nie spodobały mi się wyniki moich zmagań. Same gąsienice już sklejone, czeka je jeszcze malowanie i tu prośba do bardziej doświadczonych o wskazówki jakimi kolorami je potraktować? Wszelka krytyka i uwagi mile widziane
  24. Super Ci wychodzi to blaszkowanie. Zazdroszczę umiejętnosci.
  25. Wow. Super Ci to wyszło. Dołączam się do prośby o opis techniki brudzenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.