Jump to content

tomhajzler@gmail.com

Members
  • Content Count

    28
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tomhajzler@gmail.com

  1. Piękna robota, inspirująca. Świetnie takie relacje nakręcają do działania. Luki opanowałeś do perfekcji. Niech tak Ci robota modelarska idzie w całym 2020 roku, będzie na co popatrzeć. TH
  2. No nieźle, nieźle. Życzę by te wysiłki zostały docenione przez oglądających i w przyszłości przez sędziów. Bardzo dobrze to wszystko wygląda, a może to wyłącznie fotki oryginału? TH
  3. Witam wszystkich, Po krótce chciałbym przedstawić jak mam zamiar poprowadzić budowę kadłuba. Ze względu na konstrukcję oryginału wiedziałem od początku, że nie jest możliwe wycięcie struktury geodetycznej całego kadłuba jako całych dwóch połówek. Konieczne będzie podzielenie kadłuba na ściany boczne, spód, górę oraz fragment z pełnym poszyciem i zmontowanie tego wszystkiego w oparciu o wręgi, podłogę i rurowe podłużnice. Najlepszą instrukcją budowy jest film, który znalazłem na youtube, zwłaszcza fragment od 25 min, polecam. Elementy konstrukcji geodetycznej składały się z
  4. Panowie, zakończmy to niepotrzebne bicie piany. To już zaczyna niepoważnie wyglądać.Każdy się trzyma swoich argumentów. Piszemy o tym samym, ale jakby innymi językami. Myślę, że nic konstruktywnego z tego nie wyniknie. Każdy ma swoje własne podejście do modelarstwa i nic tego nie zmieni, przynajmniej w tej chwili. Prośba do Qz9, aby zwracając się do mnie z imienia i nazwiska przedstawił się tak samo, przynajmniej podpisując post, bo Qz9 nic nie znaczy, tak byłoby bardziej elegancko. A zapomniałem, tą pokrywę oczywiście wyszpachlowałem i ponownie pomalowałem. to jest żywica i po kilkuset razach
  5. Mikołaj, wyraziłeś się bardzo jasno. Skoro taka ocena Ciebie zadowala to jest OK.
  6. Czy ktoś z tych osób tak mocno krytykujących model był w Łasku i widział go na żywo. Bo cały czas mam wrażenie, że rozmawiamy o różnych modelach. Podczas wielu spotkań w trakcie konkursu nie spotkałem sie z tak negatywnymi opiniami na jego temat, wprost przeciwnie, odbiór był bardzo pozytywny. Jestem w tym środowisku od wielu lat i ludzie dobrze mnie znają, nie jestem tyranem z którym się nie da pogadać, zawsze dyskutujemy o modelach na konkursie i nikt nie ma oporów do wyrażenia własnej nawet krytycznej opinii. Dziwi mnie, że odbiór sędziów był zupełnie inny niż oglądających modelarzy. M
  7. Ja też przy kawie postanowiłem odpowiedzieć na zadane pytania. Mikołaj, Tobie odpowiem, zadając ponownie to samo pytanie. Czy dla Ciebie ocena 46 pkt za Lima, którego każdy może obejrzeć na tym forum, jest satysfakcjonująca?, dla mnie by nie była, zwłaszcza gdy zwycięzca klasy dostaje 90 pkt i żeby nie było wątpliwości wg mnie zasłużenie. Kolejna sprawa, skoro Halifax dostał najwięcej punktów z konkursu punktowego, dlaczego nie dostał best of show, otrzymała go jedenastka z 78 pkt, brak konsekwencji. Kolega Qz9 wyciągnął z wątku warsztatowego zdjęcie z początkowego etapu budowy daneg
  8. W międzyczasie powstał jeszcze jeden ciekawy komentarz. Z tego wywodu wynika, że sędzia powinien oceniać i podziwiać nie dokonania modelarza z danym modelem, ale firmy modelarskiej i jeśli to WNW to można mu spokojnie dać medal, bo nie ma lepszych modeli na rynku. Coś, ktoś czytał o teorii wygrywania, ale albo nie doczytał, albo nie zrozumiał. A z ta argumentacją jestem przekonany nie zgodzi się większość osób sędziujących nawet na naszych konkursach, oczywiście pomijając rzeczoną komisję. Ale najważniejsze, że Bartek Zmarzlik jest Mistrzem Świata!!!!
  9. O, ale zrobiła się dyskusja. Czyli, że coś jest na rzeczy. Smieszy mnie stwierdzenie, że w Bielsku 1 miejsce to żenada, ale tak z punktów wyszło, to się kupy nie trzyma. My dwaj, czyli Irek i ja piszemy o tym, ale ludzi mających podobne doświadczenia z konkursów jest więcej. Pozostali nie piszą, bo nie chcą stać się celem takiego zorganizowanego hejtu. Uraziłem waszego kumpla z komisji sędziowskiej w Łasku? No i dlatego wylewacie na mnie i mój model kubły pomyj.Na mnie to nie robi wrażenia. A zastanowiliście się jak się teraz czują autorzy wcześniejszych postów mający odmienne zdanie niż wy?
  10. W tym kraju kwity są najważniejsze. Dlatego na początku tego wątku zamieściłem link do warsztatu na LSP, który każdy może prześledzić. Gdybyś najpierw się z nim zapoznał nie pisałbyś tych wszystkich bzdur.
  11. Mając do czynienia z ludźmi, którym się coś wydaje i przyjmują to za niepodważalną prawdę, życie jest brutalne. Pozdro, my friend
  12. Drogi czołgisto, chyba nie wiesz o czym piszesz. Zapoznaj się najpierw z istniejącą dokumentacją a potem wydawaj osądy. Jeśli model nie jest utytłany, że widać to na kilometr i nie ma na sobie kilo błota, nie ma zardzewiałego płótna, to nie jest dobrze pomalowany.
  13. Cześć, miło Cię spotkać na forum. Problem nie jest w regulaminach, lecz w braku profesjonalnej kadry sędziowskiej. Często szuka się chętnych na konkursach do sędziowania, mnie to też proponowano, ale nigdy się tego nie podjąłem, bo to nie jest prosta sprawa. Dobre regulaminy i sposoby oceniania, zwłaszcza w przypadku klas punktowych, na pewno wiele by ułatwiły, ale nie zastąpią profesjonalizmu człowieka. Moim zdaniem dużą rolę ma do zrobienia IPMS Polska w tej dziedzinie i to ta organizacja powinna wyznaczać standardy sędziowania.
  14. Mikołaj, widziałeś przecież punktację w poszczególnych kategoriach. Jeśli modele dostają po 75-78 pkt na sto możliwych to są to modele przeciętne, z błędami. Nie uważam za taki mojego modelu ani Marcina P 11. Ty chyba także nie byłeś zadowolony z 46 pkt za Lima. Długo dyskutowałem z Marcinem na ten temat i ma on to samo zdanie co ja, podobna sytuacja spotkała go w Bielsku. Tu nie chodzi o przegraną tylko tak jak napisał Irek o rzetelne sędziowanie.
  15. Witam, Ostatnie parę dni spędziłem w szkockim Edynburgu. Główny powód to Scale Scotland 2019, konkurs, który odbył się w ubiegłą sobotę. Stadion Murrayfield, na terenie którego zorganizowano imprezę jest narodowym stadionem reprezentacji Szkocji w rugby, świetna miejscówka, można go było przy okazji obejrzeć wraz ze znajdującym się tam muzeum rugby. Na konkurs pojechałem z moim Boeingiem. Wzbudził duże zainteresowanie uczestników i otrzymał tytuł Master Class wśród modeli lotniczych. Jest to kolejny zagraniczny konkurs, na którym model otrzymał znaczącą nagrodę. Wcześniej w marcu teg
  16. Widzę, że już wątek żyje i jest dyskusja. Oto mi chodziło i bardzo dziękuję za te rady i z góry za te, które się pojawią. Dużym problemem jest kruchość konstrukcji i nie mogę sobie pozwolić na usuwanie większych fragmentów. W tej skali nie wszystko da się zrobić i trzeba próbować pewne rzeczy odpowiednio imitować. tak jest w przypadku kształtowników z których składa się geodetyczna struktura. W przekroju mają kształt zamkniętego C, z lekkimi przeprasowaniami na tylnej powierzchni, gdyż każdy element był wyginany z paska płaskiej blachy na specjalnej zaginarce. Mam już pomysł jak to zaimit
  17. Witam W związku z założonym przeze mnie wątkiem warsztatowym Wellingtona w 1/72 chciałbym przedstawić mój ostatni model. Budowa trwała 8 lat i pochłonęła co najmniej 2000 godzin pracy. Podstawą do stworzenia modelu był stary zestaw Hasegawy do którego dołożyłem żywiczny silnik z Neomegi i mnóstwo własnej pracy wykonując większość elementów od podstaw lub bardzo mocno je modyfikując. Głównym założeniem modelu było wycięcie szkieletu kadłuba z pełnej wypraski tego elementu, a następnie pokrycie fragmentami nowym poszyciem. Cała przednia część kadłuba przed kabiną, podwozie, szkielet s
  18. Witam Na tym forum nie publikowałem jeszcze relacji z budowy, jednak, aby zdopingować się do zrealizowania tego nowego projektu postanowiłem założyć ten wątek. Do tej pory moją skalą była „trzydziestka dwójka”, lecz tym razem po raz pierwszy wybrałem „siedemdziesiątkę dwójkę”. Po zakończeniu trwającej 8 lat budowy modelu Boeing F4b4 w 1/32 linki do warsztatu i galerii: https://forum.largescaleplanes.com/index.php?/topic/80055-boeing-f4b4-almost-naked/&tab=comments#comment-1123697 https://forum.largescaleplanes.com/index.php?/topic/80055-boeing-f4b4-almost-nake
  19. Takie ujęcie miało służyć tylko pokazaniu różnicy w trudności wykonania obu modeli. Tak jak piszesz, sędzia powinien wiedzieć, który model jest lepszy, a ocena punktowa powinna zostać tak dobrana, aby to potwierdzić, czyli wprost, prawidłowe wypunktowanie modelu powinna odpowiadać jego wartości. Jest tak samo w wycenie nieruchomości, że rzeczoznawca z góry wie ile dana nieruchomość jest warta, a sam proces wyceny ma doprowadzić do tej wartości. W przypadku Lima jest on bezwzglednie lepszym modelem od Skytrucka i powinno to znaleźć odzwierciedlenie w punktacji. Nie wiem co kierowało komisją, że
  20. Widać to na przykładzie modelu Irka który za "budowę" zebrał praktycznie max możliwych punktów (ok. mógł dostać jeszcze do sześciu punktów więcej ale to i tak nie zmieniło by kwalifikacji) a za malowanie "stracił" 9 punktów i dodatkowo jeszcze 3 za przygotowanie dokumentacji. Wszyscy czepiają się malowania Lima jak by był pędzlem potraktowany. Malowanie to nie tylko plamy kamuflażu, ale duże powierzchnie pozbawione poszycia. Przy malowaniu takich modeli kwestie maskowania, przesłaniania maja bardzo duże znaczenie,są pracochłonne, skomplikowane, a cały proces malowania musi zostać bardzo do
  21. Ale nie można odwracać sytuacji, że będę budował model pod regulamin, bo jeśli budowa ma trwać dwa, trzy, cztery lata, to regulamin może się zmienić nawet kilka razy. To regulamin i system punktacji powinien mieć tak rozłożone akcenty przy ocenie, aby ułatwił wybór najlepszego modelu. TH
  22. Witam Aspekt sędziowania na konkursach zawsze bardzo mnie interesował. Będąc gościem lub uczestnikiem konkursów zawsze lubiłem konfrontować własne spostrzeżenia i oceny z ocenami ostatecznymi sędziów. Zastanawiałem się zawsze jaka formuła oceniania najlepiej się sprawdza i prowadzi do jak najbardziej sprawiedliwego werdyktu. Wydawało mi sie do tej pory, że klasyfikacja punktowa jest najbardziej obiektywna, gdyż rozbijając ją na wiele elementów można rzetelnie porównać konkurujące modele. ale nie można zapominać, że ma ona stanowić tylko narzędzie do oceny w rękach sędziów, a najwięcej zależy
  23. Piękna robota, gratulacje. Aby w pełni docenić osiągnięty efekt trzeba samemu spróbować tego typu modelarstwa. Mam nadzieję, że uda mi się zobaczyć to cudo w realu. TH
  24. Cześć Jeśli chodzi o poszycie kadłuba to tak jak napisałeś zrobiłem z ponitowanego arkusza 0,12. Sugerowałeś, abym pokazał jakiś warsztat z tego co robię, ale nie chcę zaśmiecać cudzych wątkòw moimi. Może założę własny, ale muszę znaleźć na to czas, bo prowadzenie relacji z budowy to zobowiązanie wobec forumowiczów. Poza tym projekt jest już tak mocno zaawansowany, że trudno byłoby się cofnąć w czasie do pewnych wcześniejszych zagadnień. Masz we mnie wiernego widza, bo warto przeglądać Twój wątek. TH
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.