Skocz do zawartości

Constructor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 790
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Constructor

  1. Osobiście miałem tak że przy tych jasnych kolorach (żółty, czerwony, biały) farba nie chciał się mieszać z żadną wodą - ani mineralną typu Zuber czy Jan, ani zwykłymi z marketu, ani z destylowaną, no i z kranówką też. W przypadku Model Masterów lałem to co chcę i zawsze było ok
  2. No to szpachla... skoro były takie szpary i przesunięcia to trzeba było troszkę popracować nad tym modelem. Wszystkie t efirmy są raczej mierne, ale cena jest raczej adekwatna do produktu, no ale trzeba do tego doliczyć szpachlę i cierpliwość. W każdym bądź razie, osobiście, postanowiłem, że z tych firm w skali 1:72 modeli nie będe kupował. Do dziś nie zapomnę modelu RPM "Rosyjska Łódź Latająca Be-4 (KOR-2)" - tragedia... ten model kosztuje średnio około 10 zł a powinien kosztować 1zł. Nie polecam tych farb, raz, że sa niewygodne w mieszaniu, słoiczki mają wąską szyjkę, to jeszcze do tego ten cudowny rzcieńczalnik w cenie farby i w takiej samej też pojemności.
  3. Kuba9575 mam to co coś w szafie i nawet zacząłem sklejać i formy nie sa tak mocno przesunięte, jak na mastersrafta to model jest dostattecznie dobry. Co do malowania to tragiczne, rozumiem wyjść delikatnie "za linię", ale to co jest na oszkleniu to już tragedia. Lepiej było zostawić to bez malowania. Miałem Mig'a 3 w wersji biało czerwonej i pomalowałem go sprajem akrylowym, fakt, że model był gorszy niż to co dął mastertrap, ale udało się zrobić ładne gładkie i czyste malowanie. Widać, że nie pracowałeś nad modelem, na podwoziu widać to bardzo dobrze. Czy te ślady okopceń wykonane były długopisem? Tak jak napisał czsochaj - pracuj dalej i nie zrażaj się Na początek poleciłbym Ci coś z Academy, mają proste samoskładajace się modele i tanie Przede wszystkim zainwestuj w szpachlę i dobre farby Widzę że w podpisie napisałeś, że sklejasz kolejny model, może załóż warsztat, może czegoś się nauczysz Pozdrawiam
  4. Błagam...
  5. plastikk nie lepiej było kupić w 1:35?
  6. Nie tyle, że SF, ale że to się nie trzyma kupy... Lufa z drutu, a nie lepiej z igły? Nie uwierzę, że w twoim miescie nie ma apteki... Te przewody wyglądają jakby ktoś w tym samolocie położył rury wod-kan. Przeciez mozesz to zrobić z żyłki, struny od gitary lub tak jak wspomniał kolega rozciągnąć ramkę od wypraski nad ogniem. Pozdrawiam
  7. grzesioj wiem, ale żal mi eksperymentować na tym modelu a nic innego nie mam pod ręką :(
  8. grzesioj nie zastanawiam się bez końca tylko szukam dobrego rozwiązania. Nie mam w tym doświadczenia i nie chcę spaprać modelu :( Jak będę dziś w domu zacznę skaldac podwozie i przymierzac się do tego patentu ze złożeniem gąsienic, malowaniem i montażem.
  9. Grodzio ostatni raz jak malowałem sidoluxem przy pomocy aerografu, to nei wiem dlaczego, ale zapchało mi aerograf, nie moglem go doczyścić a model był do wyrzucenia (poszedł do kreta). Teraz nakładam sidolux pędlem i nie ma smug
  10. krzychu-onisk do tej pory miałem gumowe gąski, z nimi też mam problem bo nie umiem ich pomalować, nie wiem czym i jak, żeby się farba trzymała. Zastanawiałem się nad sklejeniem, pomalowaniem i dopiero montaż. Dostałem w prezencie kilka zestawów Italeri (oprócz Bishopa) z takimi gąskami do złożenia i utknąłem w martwym punkcie. :(
  11. Dostałem ostatnio w prezencie model Bishop Mk.I S.P. Gun z Italeri. Skleiłem juz wieżę, ale zanim dotrę do nadwozia i gąsienic chciałbym sie upewnić w jakiej kolejności sklejać te elementy. Gąsienice składają się z osobnych ogniwek. Teraz pytanie: jak skleić te gąsienice? Naklejać se od razu na koła i potem malować czy złożyć w całość zostawiając przerwę i potem je nałożyć (już pomalowane) na koła? Wcześniej nie sklejałem takich gąsienić więc mam niemały problem a nie chcę zepsuć modelu Pozdrawiam
  12. Jaki to model? Może ktoś ma taki egzemplarz. ja mam prawie wszystkie małe modelarze oprócz tych z lat 70-tych.
  13. wuwumaster szkoda tylko, że pod logiem Revell znajdują się precyzyjnie wykonane modele, a czasem badziew. Najbardziej jest to irytujące w sklepie zabawkowym: "proszę nie otwierać opakowania!"
  14. Czyli zvezda.... Poza przodem kadłuba malowanie ok, tylko fotki oczy kaleczą ;) Szkoda tylko, że to co się znalazło w pudełku Revell'a to nawet tragedią nie idzie nazwać. Czasami patrząc na to co Revell pakuje do pudełek, to zastanawiam się gdzie jest ta niemiecka precyzja...
  15. 8 zł za Model Mastera? Gdzie to tak rabują? Daj namiary to na pewno tam nie kupię
  16. Weź zobacz jeszcze Humbrol 2. On tam jakoś Emerald czy jakoś tak się nazywał. Bardzo podobny ten kolorek.
  17. To ten "wynalazek" z Revella?
  18. Są podobne dla amatorskiego oka
  19. emeryt przecież tu na forum jest cąły poradnik...
  20. Przecież jest na forum poradnik jak wstawiać zdjęcia. Widzę, że nie chce ci się za bardzo przeszukać forum...
  21. Constructor

    Fairey Swordfish

    Ja kiedyś jednej piosenki szukałem 8 lat i znalazłem... Byłeś w bibliotece? Sprawdź jakie prenumerują czsopisma - na pewno mają jakieś pisemka.
  22. Constructor

    Fairey Swordfish

    Poszukaj według tego. Może to coś pomoże. LINK
  23. mateusz kumorek podstawowe pytanie: czy szukałeś czegokolwiek sam? Wpadasz i chcesz żeby ludzie wszystko dali Ci na tacy? Poszukaj w Google, tam są zdjęcia archiwalne.
  24. Robota tak ci się w rękach paliła Całkiem możliwe, bo jak zobaczyłem efekt to zacząłem malować resztę tego "testera"
  25. wujek Google wrzuca foty...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.