Przyznam się, że fajerwerków nie będzie, bo dodałem tylko kilka blaszek w kabinie i na tym koniec. Ale chciałem popracować na malowaniem. Mam nadzieję, że jakoś to pójdzie.
Tak, podstawki rzecz podstawowa Ale chyba tych "figurkowych" z alliexpress nie wykorzystam bo wydają się zbyt słabe pod grubaśną Catalinę. Właśnie z obawy na ciężar modelu zdecydowałem się go nie stawiać na podłożu. Niby w internecie widziałem, że inni stawiali je na kołach. Ale ja się boję, że będą miał pecha i golenie pękną jak zapałki, albo odkleją się od komory. Mam dwie podstawki ("nóżki") z Italeri jeszcze. Ale i tak będę musiał wykonać jakieś łoże pod model, montowane na podstawce, bo nie chcę go dziurawić.