Doleciał Brawa dla Martoli za błyskawiczną obsługę
Pierwsze wrażenie: ładne pudełko, dość spore jak na tak mały model. Ładna, czytelna instrukcja z kolorowymi schematami malowania. Kolory podane w FS, pod spodem tabelka z przelicznikami na MM, Humbrola, Gunze Sangyo i Master Paint, a także opis słowny. Elementy czysto odlane, co w wypadku Mastercraftu nie jest regułą (w tej samej paczce dotarł do mnie P 11 w którym na górnej powierzchni skrzydeł brakuje dość sporo faktury blachy falistej). Mało nadlewek i śladów po wypychaczach, dość grube ścianki kadłuba - przy wykonywaniu pootwieranego modelu nie obędzie się bez szlifierki. Detale bez szaleństw, ale i bez obciachu - bardzo podstawowa kabina, wgłębne, choć trochę grube linie podziałowe (może to złudzenie ale chyba Intech był delikatniej odlany). Oszklenie takie sobie - przejrzyste, ale dość grube. Ładne kalki, poza tą na tablicę przyrządów - jej kolor nijak ma się do tablic Mi-2. Ogólnie model, biorąc pod uwagę małą konkurencję w tym temacie, raczej na plus niż na minus. Odrobina samozaparcia i dokumentacji i będzie z tego ładna replika.