Skocz do zawartości

ArmiA

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    483
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ArmiA

  1. ArmiA

    RWD 5bis (od podstaw)

    Hej I co ja mam kurczę napisać? Że świetny model? Przecież to od razu widać... Więc, robiąc to, co zazwyczaj robię, gdy model robi na mnie takie wrażenie, że nie mogę wydusić z siebie słowa.... .......wstawię obrazek...
  2. O w mordę. Muszę Ci powiedzieć, że model na zdjęciach nie zrobił aż takiego wrażenia, ale jak zobaczyłem go na żywo, to aż przyprowadziłem do sklepu swoją dziewczynę aby jej pokazać jakie cuda potrafią zrobić ludzie Koniec offtopicu.
  3. Sianko, to twoja Balilla stoi w M-Zone?
  4. Świetny model, nie ma to tamto. Szkoda tylko, że tak ładny przedział radiooperatora jest kompletnie niewidoczny po sklejeniu. Aha, i taka drobna uwaga. Skoro blachy osłony silnika są zdjęte, to co robią bomby w komorze? Wprawdzie polscy mechanicy byli uważani wtedy za elitę, ale nie sądzę, żeby ktoś z nich pracował wiedząc, że w każdej chwili może wylecieć z roboty. Razem ze stanowiskiem pracy W każdym razie cieszę się, że materiały, które Ci podesłałem pomogły w osiągnięciu aż takiego efektu.
  5. Wiecie kiedy wiadomo, że dzień będzie do niczego? Kiedy znajdujecie wreszcie czas, aby wejść na ulubione forum i pierwszą rzeczą, której się dowiadujecie jest to, że zderzyły się dwa wasze ulubione samoloty.
  6. Absolutnie nic nie psujesz. Dzięki za uzupełnienie, nie znałem tych modeli.
  7. Dzięki za uzupełnienie Jedziemy dalej: 7TP i pochodne. Tutaj akurat nie mamy zbytniego wyboru. Tylko Mirage ma w swojej ofercie rodzinę 7TP (Vickersy, 7TP jedno i dwuwieżowy, C7P). In-boxy: 7tp jw 7tp dw część 1 7tp dw część 2 Vickers E mk.A Vickers E mk. B C7P część 1 C7P część 2 C7P część 3 C7P część 4 Modele jak na polskie warunki całkiem niezłe, fajny detal, zwłaszcza w C7P, dobra jakość odlewu. Troszkę jam skurczowych ale da się przeżyć. Największy minus to absolutnie paskudne gąsienice, gumiaki. Koniecznie do wymiany, na szczęście jest na co, ale o tym za chwilę. A tu sklejone: 7TP jw (nota bene Skali72) Źródło Vickers E Mk B Źródło C7P (wersja niemiecka) Źródło Akcesoria: Blaszki Parta i Mirage Hobby do siódemek: Blaszki Parta wydają się ładniejsze, ale nie miałem w rękach więc się nie wypowiem. Gąsienice: Ogniwkowe robi UM, natomiast Part robi fototrawione. UM-owskie są tańsze (ok. 10 zł) ale ostatnio trudno je dostać. Ktoś ponoć robił też aluminiową lufę ale nie mogę nic znaleźć. Dla porządku: 7TP, Vickersa i TKSa robi w żywicy również australijski Ostmodels, zdjęcia do obejrzenia w źródle do gotowego Vickersa. Nie udało mi się niestety znaleźć nic więcej. CDN
  8. W ramach pomocy naukowej - może się to komuś przyda.... Przegląd modeli okołopancernych w skali 1:72. I na początek taki mały disclaimer - w celach ilustracyjnych tam gdzie to możliwe będę się starał pokazywać zdjęcia gotowego modelu. Nie mam za wiele wolnego czasu, więc nie mogę spytać wszystkich autorów o zgodę, choć oczywiście będę podawał źródła fotek. Jeżeli jednak komukolwiek nie pasuje umieszczenie tu zdjęcia jego modelu to proszę o kontakt - zdjęcie usunę. No to zaczynamy: TKS, TK3 itp. W tym wypadku mamy trzy możliwości: ESO - jedyny model tej enigmatycznej firmy. Całkiem niezła jakość, wszystkie włazy można zamontować jako otwarte, koszmarne w budowie gąsienice (ogniwkowe!), niepełne nitowanie, zaokrąglone krawędzie. Model zdecydowanie dla zaawansowanych, efekt taki sobie ale wcześniej nie za bardzo była alternatywa. Trudnodostępny, bywa na Allegro i jest dołączony do drezyny z ARMO. In-box Źródło Drugą alternatywą jest żywiczno-blaszany Part. Model naprawdę hardcorowy, na pewno nie dla niedzielnego sklejacza, choć efekt jest świetny. Minusy to brak możliwości wykonania wnętrza i wysoka cena. Coś a'la in-box: Sklejony: I gotowy: Źródło Part robi też TK3 i TKW. I najnowsza alternatywa: RPM RPM robi kilka różnych wersji, cechy wspólne to (dość uproszczone) wnętrze, tragiczne podwozie, gąsienice odlane jako jeden element (takoż tragiczne), średnie detale. Cena znośna, ale nie jakoś szczególnie mała. In-Box (Trzeba przewinąć na dół strony) Zdjęcia gotowego nie znalazłem. Dodatki: Armo robi toczoną lufę, a PART zestaw blaszek zawierający m.in. kompletne podwozie, gąsienice i masę drobnicy, zresztą te same co w ich modelu. Ciąg dalszy niewątpliwie nastąpi.
  9. ArmiA

    BTR-152 Skif 1/35

    Łaaaaadnyyy:D
  10. ArmiA

    Ford GPA Academy 1:72

    Błotko wygląda lepiej na żywo, ale i tak je trochę rozjaśnię - faktycznie trochę rdzawe :( Dopiero się uczę weatheringu i idzie mi to wyjątkowo opornie - ale w końcu się nauczę. Co do kalek - po pomalowaniu podkładem i farbą właściwą położyłem na model lakier bezbarwny błyszczący. Jak wysechł to nałożyłem kalki, mało po drodze nie dostając zawału. Jak w końcu w miarę siadły położyłem kolejną warstwę lakieru błyszczącego. Odczekałem profilaktycznie 24 godziny i zacząłem brudzić. Ku wielkiemu zaskoczeniu w pewnym momencie zauważyłem, że kalki z jednej strony przeniosły się na mój palec, a do tego są w strzępach. Nie mam pojęcia jak to się stało - z drugiej strony siedziały dość mocno. Zdjęcia - nie wiem czy to wina aparatu czy też dość ciemnego pokoju, ale to naprawdę najlepiej co udało mi się zrobić. Nie mogłem złapać ostrości, a jak już złapałem to zdjęcia były za ciemne. Dzięki za komentarz
  11. ArmiA

    M2 Bradley (academy) w 1:35

    Jak na pierwszy model malowany aerografem to elegancko, mi znacznie dłużej zeszło z opanowaniem tego ustrojstwa. Jednak model aż krzyczy o odrobinkę brudzenia, jakiś wash itp. - wygląda teraz jak zabawka a nie jak pojazd bojowy.
  12. Dawno, oj dawno nic nie pokazywałem... Model prosto z pudła, od siebie dodałem tylko trochę bambetli i brezent na szybę (Academy dało samą ramkę, bez jakiegokolwiek oszklenia, a mi się nie chciało dorabiać). Wyjątkowo pechowy model. Miał być szybki, weekendowy projekcik celem poćwiczenia malowania i rozruszania palców. Najpierw zgubiłem koło - po paru godzinach poszukiwań na podłodze poddałem się, zamontowałem zapasowe a jako zapasowe poszło kółko od Jeepa z Airfixa. Potem jakimś cudem zeszły kalkomanie z jednej strony - nie wiem jak bo były zabezpieczone warstwą lakieru. Tak więc model z prawej strony jest goły jak święty turecki, ale i tak pójdzie na winietkę i jakoś to zamaskuję. Pod sam koniec pracy upitoliłem lusterko - nie miałem już zdrowia naprawiać. Sam model składał się jak klocki - idealnie dopasowany, dość ładny detal, sama radość. Zgodności z oryginałęm nie sprawdzałem dokładnie, ale z grupsza wygląda jak GPA i to mi wystarczy. Malowany Humbrolami, błoto i brudzenie z suchych pasteli i farb olejnych z TESCO (12 zł/10 tubek ) Kolejny pech to próba sfotografowania całości - zrobiłem ponad 120 fotek zanim udało się zrobić cztery na których cokolwiek widać. Jak miałem to już za sobą to okazało się, że pożyczyłem jednemu z klientów kabel od czytnika kart, a on zapomniał go oddać. Udało mi się pożyczyć inny więc możecie teraz podziwiać moje wątpliwe dokonanie. Proszę o łagodny wymiar kary...
  13. ArmiA

    M113 ACAV 1/35 Tamiya

    Heh, jak to jest pierwszy model który brudziłeś to chylę czoła. U mnie już cztery czekają w kolejce do kreta, przy piątym zacząłem łapać o co chodzi, dopiero szósty "brudasek" nie sprawia, że bolą mnie oczy jak na niego patrzę. Swoją drogą to zrobiłeś najbardziej mi odpowiadające brudzenie - delikatne, ale ładnie podkreślające kształty modelu. Gratulacje.
  14. Anglicy bardzo mocno trzymali się oficjalnych malowań, ale tylko w dywizjonach bojowych, w treningowych to inna bajka: Źródłó
  15. ArmiA

    M113 ACAV 1/35 Tamiya

    Ta rura która leży z tyłu to RPG?
  16. ArmiA

    KrAZ 255B LWP/WP (1:72)

    Zerknij tutaj: http://www.renova-model.com.pl/galeria.php. Wprawdzie to model kartonowy (trzeba przewinąć trochę na dół) ale wykonany na nieziemskim poziomie. Jakby Ci się udało zdobyć sam model to jeszcze lepiej - świetne referencje do budowy Kraza.
  17. Właśnie przyklejałem kalki Academy (bez płynów) i miałem ten sam problem - niby wyschła a jednak przy dotknięciu zostaje na palcu. Walnąłem na nie kolejną warstwę lakieru błyszczącego i chyba pomogło. Kalki z Academy trzeba KONIECZNIE zabezpieczyć lakierem PRZED weatheringiem - ostatnio pod niby wyschnięte kalki dostał mi się wash, co sprawiło, że całość wyglądała tragicznie.
  18. Było o tym bodajże w książce "Samoloty RWD" Glassa i Dulęby. Sam Dulęba pracował w DWL więc można przyjąć, że jest wiarygodny. Rysunku raczej nie znajdziesz, przynajmniej ja nie widziałem, ale jest to dość logiczne. Skarżyński leciał przecież ponad 20 godzin, na takim foteliku raczej by tego nie wytrzymał. Zdjęciem za bardzo nie ma się co sugerować - nie bardzo wiadomo, kiedy zostało wykonane, równie dobrze mogli je pstryknąć kiedy samolot już po rekordowym locie był znowu przebudowywany do wersji dwumiejscowej i podpórki są już zdjęte.
  19. Samolocik ten ogólnie jest bardzo źle udokumentowany, nie wiemy nawet do końca jak wyglądała deska rozdzielcza. Tak więc wiele pozostaje twojej inwencji. Samo mocowanie zbiornika, sądząc po tym zdjęciu bez płótna, to po prostu ostrosłup z rurek do szczytu którego przymocowano rurkę wygiętą w U, na której spoczywał zbiornik. Możliwe, że miał jakąś amortyzację aby nie pękł od drgań ramy, ale tak naprawdę jak nie zrobisz to będzie dobrze. Kilka innych szczegółów, o których warto pamiętać: RWD 5bis, w przeciwieństwie do normalnego, miał światła pozycyjne, a fotel wyposażony był w podpórki pod łokcie i na nogi. Sam drążek to była najprawdopodobniej prosta rura z jakąś gumową nakładką u góry - weź pod uwagę, że w tamtym czasie Doświadczalne Warsztaty Lotnicze to było wciąż małe biuro konstrukcyjne, ich największe sukcesy miały dopiero nadejść, a możliwości techniczne były niewielkie. Jeżeli więc masz wątpliwości to zawsze wybieraj rozwiązanie najprostsze w produkcji. A za sam model, za scratchbuild i za efekt prac masz u mnie duże
  20. Albo, znacznie łatwiej, w http://www.m-zone.pl Nie kupowałem u nich przez internet ale w sklepie zaopatrzenie mają niezłe.
  21. Szczerze polecam Ci do tego modelu blaszki Eduarda, poprawiają chociażby przednią szybę i ogólnie dodają uroku. Sam model jest bezproblemowy, trzeba tylko uważać przy odcinaniu maski (jeżeli chcesz pokazać silnik). Niezłe kwity masz w publikacji wydawnictwa Militaria o GMC.
  22. ArmiA

    Aerograf

    Panowie, pomocy! Mój aero przestał malować. Mam taką najtańszą bezfirmówkę, zbiornik dolny, jednoakcyjny, napędzany z puszki. Od jakiegoś czasu wydmu:bip:e samo powietrze, farba (humbrol), nie ważne jak rozcieńczona, zostaje w zbiorniku. Ciśnienie jest ok (nowa puszka), dysza też wydaje się drożna (po wlaniu do niej farbki bezpośrednio przelatuje na drugą stronę). Wsadziłem go do rozcieńczalnika i spróbuję go dokładnie umyć, ale może ktoś z was wie gdzie leży problem? Z góry dzięki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.