Kiedy patrzę na zdjęcia widzę uszkodzenia różnych elementów robione według identycznego schematu i tym samym sposobem. Kolorystycznie się oczywiście różnią, niemniej obawiam się, że zaczyna być trochę przewidywalnie... Pudełka do MG w mojej ocenie zdecydowanie nietrafione, sprawiają wrażenie cięższych niż reszta konstrukcji... Ich obdrapania też są dużo cięższe gatunkowo... Wątpliwości budzi także u mnie szerokość "wizjera" w pojemniku... Czy on nie jest za wąski? Mam wrażenie - być może mylne - że trochę się "zmęczyłeś", co zresztą jest całkiem normalnym etapem każdej budowy.
Co do skrzynki na boku OK poprawimy , tą na podłodze nie , bo jest centralnie na przejściu i była narażona na takie poobijanie . Połówki wizjerów podstawę miały szerszą . Nie wiem co może być nieprzewidywalnego w obiciach , są tam gdzie mogą wystąpić . O co chodzi z tym nietrafieniem ze skrzynkami . One tam były i trafianie nie ma tu nic do rzeczy .