Pykałem sobie radośnie w World of Tanks do września 2013 roku. Zrobiłem sobie przerwę do lutego 2014 roku, odpalam grę a tam coś jednym strzałem rozwala mi mój wypasiony ISU 152. Okazało się, że to jeden z nowo wprowadzonych pojazdu o pięknej nazwie Waffentrager, czyli pisząc po polsku ( według tłumaczenia google) wymiennik broni.
Czym prędzej nabyłem zatem model rosyjskiej firmy Alan w skali 1:35, który będę składał w tym wątku warsztatowym.
Daleki jestem od deklaracji jakie będzie miał kamo i czy w ogóle mi wyjdzie, ale....
Krótki in Box:
Model nie będzie należał do maluczkich. Zdjęcia poglądowe kadłuba i lufy z piękną zapalniczką.
Pobieżne oględziny wyprasek wskazują na niewielkie przesunięcia form, ślady po wypychaczach ( łatwe do usunięcia, w miejscach niewidocznych) oraz kilka jamek skurczowych. Boję się o ogniwkowe gąsienice ( czy nie będzie problemu z ich odłamywaniem się podczas wycinania). Zestawowa lufa prawdopodobnie zostanie wymieniona na produkt firmy RB, ale nie obiecuję.
Instrukcja rozpisana w sposób w miarę przejrzysty, nie mniej jednak zdarzą się zapewne sytuacje w których instrukcja będzie odsyłała do nieistniejących otworów technologicznych etc.
No i "schematy" malowania kamuflażu. Tym "bogactwem" akurat się nie zmartwiłem, bo pojazd tajemniczy to i kamo może być sf.
Do tego arkusik kalkomanii i blaszek z elementami fototrawionymi.
Zastanawiam się nad zakupem amunicji do działa , jednakże nie jestem pewien, czy dostanę w skali 1:35 coś do tego działa.
PS: Przepraszam za jakość zdjęć.