Peter85!
Miałem okazję malować zarówno farbami Vallejo jak i Tamiya i powiem tak: Valleyo ma ogromną paletę barw, jednakże faktycznie ( pomimo dedykowania farb z serii Air pod aerograf) potrafiły zatykać aerograf. Poza tym słabo było z ich przyczepnością. Koniecznym było malowanie modelu po uprzednim położeniu podkladu a i to nie dawało często 100% pewności, że farba nie odejdzie. Tamiya z kolei po jej rozcieńczeniu rozcieńczalnikiem Mr Levelling Thinner świetnie wspólpracowała z aerografem i NIGDY nie doprowadziła do jego zatkania. Tamiyę można spokojnie kłaść na model bez podkładu, bo ma bardzo dobrą przyczepność. Mało tego! Stosowałem na jednym modelu specyfik a'la kret aby ją usunąć i nie dało rady!
Ad.1) Pęseta w zupełności na początku wystarczy.
Ad.2) Nie. Są również Magic Tracks firmy Dragon ( plastikowe pojedyńcze ogniwka dodawane do modeli firmy Dragon w zestawie, bardzo dobrej jakości, ale modelarze często zastępują je Friulami i stąd wystawiają Magic Tracki na aukcjach). Poza tym również niektóre firmy sprzedają plastikowe gąski jako alternatywę dla gumowych.Gumowe a najlepiej winylowe też można ulożyć na kołach za pomocą kleju CA i robiąc zwisy za pomocą suszarki do włosow!
W kwestii lakieru nie jesteś w błędzie, ale Sidolux to najlepszy lakier bezbarwny o super połysku i tani jak barszcz! Można go aplikować bez rozcieńczania z aerografu, świetnie się układa, stąd jego powszechne używanie przez modelarzy. Pamiętać jednak należy, że chodzi o Sidolux do PCV, a nie np. do paneli