Witaj! Jeżeli chodzi o malowanie to faktycznie jakoś za bardzo bije po oczach ten kolor zielony. Można by lekko stonować te dwa kolory pactrą kolor piaskowa ( sand, nr nie pamiętam), malując powierzchnię czołgu dosłownie lekko zabrudzoną wodą tą farbą, aż do porządanego skutku ( zazwyczaj kilka razy) Powinno to stonować kolory. Rury wydechowe powinny być pokryte rdzą i wiem, że zaraz odezwą się przeciwnicy rdzy, ale bądź co bądź na rurach to ona miała prawo być.
Co do malowania pędzlami , to ja też nimi maluję i uważam, że pod pędzel nie nadaje się humbrol a właśnie pactra. Jeżeli malujesz pactrą to jedna moja uwaga ( ale jest to moje zdanie) : rozcieńczaj ją wodą przy malowaniu. ( na dosłownie 7-8 kropel pactry, dosłownie tyle co zalanie dna nakrętki tej fabry dodawaj około 2 kropel wody). Uwierz mi, że wtedy co prawda musisz części malować ze dwa razy a i nawet więcej, ale farba naprawdę ładnie pokrywa model.
Co do obić to ciekawy sposób na ich robienie przedstawił Artur Wałachowski na tym forum, musisz poszukać jego pojazdu ( bodajże jakiegoś sdkfz). Generalnie ciężko chyba jest zrobić obicia w skali 1:72. Piszę tak, bo sam preferuję 1:35 i przy "maluszkach" z 1:72 to naprawdę trzeba mieć wyczucie.
Jeżeli jesteś faktycznie początkującym to popróbuj najpierw jednobarwny kamuflaż, dla przykładu jedynie słuszny panzergrau