Skocz do zawartości

unicaunica

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    636
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez unicaunica

  1. To nie moje dylematy tylko przy okazji tej imprezy przewijają się tu spostrzeżenia że ludzie kombinują z klasami, że nie do końca są uczciwi w wyborze master/hobby i tym podobne ploteczki i historię z kategorii trudne sprawy. Jeśli tworzysz nieprecyzyjne określenia w regulaminie lub nie masz możliwości ich weryfikacji to nie miej pretensji że ludzie z tego korzystają. Potem się kończy na tym że na takie imprezy jeździ niezbyt szerokie grono tych samych ludzi ale każda impreza ma w celach propagowanie modelarstwa. To są takie spostrzeżenia do przemyślenia albo zignorowania nie chce żeby ktoś się czuł tym urażony.
  2. Z całym szacunkiem ale tak sformułowane kategorie (te lotnicze) nie generują podzialu tylko pozostawiają go w domyśle dla oczytanych rozgarniętych. Za to pytanie czy samolot należący do sił powietrznych jest wojskowy? Uważa się za zasadne z uwagi na zbyt wiele wątpliwości. To są faktycznie specyficzne założenia.
  3. S72o-H-S samoloty o napędzie odrzutowym 1:72 Prawo twarde ale prawo
  4. Tutaj namieszał organizator bo proszę zwrócić uwagę że jeżeli klasy startowe są częścią regulaminu to występuje tam określenie samoloty wojskowe tylko w skali 1/144 natomiast samoloty cywilne występuje bez podziału na skalę co może być rozumiane jako skalę inne niż wymienione pomiędzy tymi kategoriami. Pozostały podział lotnictwa zakłada zróżnicowanie rodzaju napędu i skali bez wskazania użytkownika wojskowe/ cywilne. Wygląda więc na to że dla skali 1/72 bez problemu w jednej kategorii mieści się f16 i boeing 737.
  5. Na koncerty listy życzeń nie ma ale i badania słuchu nikt nie wymaga. Zasady są jasne i uczestnicząc akceptuje się je, chociaż dyskutować o nich można.
  6. To nie zbyt zachęcające żeby się zdeklarować przy rejestracji co do poziomu master/hobby jeśli już można przeczytać jak społeczność potraktuje taki wybór. Nie byłoby prościej oceniać kategorii wybrać 3 miejsca podium master i wyróżnienia hobby. Unikając przy tym posadzenia uczestników o próbę wyłudzenia nagrody przez zadeklarowana klasę.
  7. Pomieszczenie nie jest niezależne ale na ten etap brudnych i topornych prac się nadaje. W sumie to jeszcze żadnego modelu nie zbudowałem w mniej niż kilku pomieszczeniach. Kocyk to znowu będą narzekania że za wzorzysty albo coś
  8. Tak w tym wątku historycznym dodam że nazwy pochodzą z epoki żagla, ale to tylko z sentymentu. Wcześniejszy podział był prostrzy i oparty wyłącznie na brutalnej siłę. Okręty dzielono na 6 klas: 1-3 liniowe (wytrzymywały ścieżkę zdrowia) i 4-6 już by tego nie zniosły. Fregaty były w klasie 6 a taka biedna fregata z działami tylko na odkrytym pokładzie to właśnie korweta. No i to samo określenie oznacza statek trzymasztowy pełnorejowy więc zasadniczo wszystkie okręty wojenne były fregatami.
  9. No już ciężko znaleźć było wątek to coś trzeba odświeżyć. Z mozołem powstaje szkielet, miejscami konstrukcja dość nie przyjemna i podłużnice nieco zwichrowane. Trochę go muszę ponaciagac miejscami ale będzie żył Z racji gabarytów i materii tła na zdjęciach będą delikatnie pisząc różne
  10. Praktycznie wszystkie oznaczenia na kadłubie ciut chybione (burtowe, rufowe)plus dwa okna pod numerem taktycznym powinny być poniżej łączenia blach. Znacznik głębokości ten z tyłu dlaczego po arabsku, a nie po rzymski? Na te wszystkie problemy jest jedno rozwiązanie, nie pokazuj zdjęć modelu ze zdjęciami orginalu Podejście do tworzącej się kolekcji od strony historii do budowy też zasługuje na odnotowanie. Tak żebyś wiedział że też się czyta to między obrazkami czekamy na dalszy ciąg konwoju.
  11. Bardzo ciekawy wątek, mam wrażenie że podstawowa rzecz w nim umknęła. Trzeba mieć na uwadze że konkursy czy festiwale modelarskie skupiają się na ocenie modelu ale on jest tylko efektem dającym się ocenić. Tak w rzeczywistości oceniane są umiejętności wykonawcy ( przynajmniej powinny być). Siłą rzeczy wystawianie modelu nie zrobionego przez siebie jest oszustwem zachodzącym pomiędzy organizatorem a osoba wystawiająca w ten sposób. Zrobiłeś model i go sprzedałeś to później wpływu na jego los nie masz. Piszecie o prawach autorskich wykonawcy czy przechodzą czy nie? Nie możesz zabraniać nowemu właścicielowi dysponowania swoją własnością zapytasz dlaczego? Bo może nią zarządzać tak samo jak ty kiedy kupiłeś zestaw jakiegoś producenta zrobiłeś z tego model i sprzedałeś. Pytał ktoś kiedyś producenta o zgodę, podzielił się zyskiem? Jeśli coś tworzysz na bazie nie licencjonowanego produktu dokladasz swoje zdolności to nie możesz go licencjonować.
  12. Zakładając wątek już wiedziałem że komin najważniejszy i przy okazji rozwiązał się problem wyboru koloru pod linią zanurzenia
  13. Fregata szkoleniowa włoskiej marynarki wojennej. Coś co zawsze chciałem zrobić. Moim zdaniem jeden z ciekawszych tematów jeśli chodzi o modelarstwo okrętowe, bo czego tu brakuje.
  14. Miało być co innego, a wyszło co innego, ale coś wyszło. Już prawie koniec
  15. Nowe rakiety
  16. Skala jest już słuszna. Model stracił swoją plastikowosc co jest jego największym atutem. Wygląda na to że sensownie to skonstruowałeś. Co do tych "dodatkowych" naciągów z żyłki to w rzeczywistości istniały podobne wynalazki chociaż nie wiem czy w tym przypadku ( można suszyć żagiel na butelce po kąpieli w herbacie też zachowa wypukłość). Jeśli mowa o tle zdjęć to nawet komponuje się z modelem, a napewno model będzie poprawiał wystrój wnętrza Bardzo udany żaglowiec.
  17. Do Australii wrócę innym razem, bo fajne to malowanie, może w innej skali. Z potknięciami do przodu, coś się uda poprawić to znowu się coś popsuje. Ktoś tu na forum napisał kiedyś o ocenie modelu przez odległość i tak myślę że do makro to daleko, ale gdzieś w okolicach metra
  18. Jak ktoś myślał że już wątek umarł to rozczaruje bo jeszcze zdycha. Przyszedł czas na przeskalowanie kalek, umieściłem je na podkładzie w barwach docelowych powierzchni, zeskanowałem, powiększyłem, oddałem do druku i ....wyszło g****. Także jednak nie będzie ausi tylko pięćsetka z Busha.
  19. Wygląda na tyle, na ile pozwalają możliwości autora. Nie będzie wymówek że ktoś sobie tak zażyczył, albo że gdzieś tak widziałem i tak zrobiłem. Wychodzi mi to tak jak widać i zdjęcia też są robione tak żeby nie ukrywać tych zaniedbań. Także niczyje marzenia nie są zagrożone
  20. Pierwsze zęby
  21. unicaunica

    Pamir1/150 Heller

    Te oploty żółte to raczej żeby się żagiel nie przecierał po linie, albo odwrotnie. Raczej współczesny wynalazek.
  22. unicaunica

    Pamir1/150 Heller

    Myszaty w sam raz fotka wszystko widać. Dobrze jest też sobie samemu sprawdzić jak to działa na modelu czy nie ma sporu kompetencji
  23. unicaunica

    Pamir1/150 Heller

    18 lutego napisałem ci o kolejności. To że naciąganie jednej liny luzuje inne jest normalne trzeba cierpliwie to korygować i najlepiej nie kleić od razu na gotowo
  24. Teraz już bez tymczasowych podpórek ale wciąż tymczasowo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.