Skocz do zawartości

SławekK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    330
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez SławekK

  1. SławekK

    Vive La France 1/35

    Poziom detali robi wrażenie! Cała scena klasa!!! Mi rzucają się w oczy tylko twarze w figurkach - są jakieś nienaturalne na zdjęciach...
  2. Chodziło mi o bardziej merytoryczną ocenę, niż "fajny", ale dzięki za przypomnienie . Przynajmniej w kwestii geograficznej mamy jakiś konsensus .
  3. Koncepcja dioramy była raczej dostosowana do potrzeb niż prawdy historycznej - podobnie jak w przypadku SdKfz 250/9 . No ale hiwis udowadnia materiałami źródłowymi, że po części mogłem mieć rację. Szeroko pojęty Kurs (rejon bitwy) to pewnie kawał ziemi - pewnie np. wielkości Świętokrzyskiego (nie podam rozmiarów w m2, czy ha, bo znów wyjdę na laika ). Znając tereny Europy wiemy, że są mocno zróżnicowane - np. w okolicy Ostrowca mamy wąwozy o znacznej głębokości... o której nie wie nawet pół mieszkańców miasta . Wracając do dioramy - skarpa nie wyszła, ale malowanie pojazdów wskazuje na Kursk . Może coś powiecie o Pz III? - jakby policzyć części to kosztował mnie prawie tyle co '35 , ale nadal nie wiem czy wyszedł... napiszcie!!!
  4. Super model! Bardzo oryginalne i świetnie wykonany. Podstawka minimalistyczna, ale pasuje do modelu - chociaż przydałby się figurki Anglików. Przymierzam się do wersji podstawowej Mk. III, ale z Dragona i po takim modelu, aż chce się z nim "powalczyć" .
  5. Fajna dioramka, dużo się dzieje . Ja nie jestem fanem FtF, ale widać nakład pracy. Na zdjęciach kolor ciała w figurkach jest jakby zielonkawy... ale może to mój monitor . Lufa 7TP jakby leci w dół, ale może tak wygląda na zdjęciach. Bosforowi przydałaby się osłona - choćby z tych runi - ja bym ich dorzucił do samej trawy .
  6. Pomysł z dwoma poziomami miał ukazywać "parów/jar" w którym załoga naprawia trójkę, a obok mija ją Marder... już nie pamiętam, skąd pomysł żeby diorama miał "głębie" a nie "szerokość" . Nauczka na przyszłość, ze to nie koniecznie dobry pomysł .
  7. Dzięki za pochwały . Tytuł dioramy zaczerpnięty z piosenki grupy Sabaton - zresztą nawet z tytułu . Jeszcze wtedy nie operowałem pigmentami, stąd "czystość" . Jakoś nie lubię poprawiać skończonych modeli - uznaje to za jeden etap, a wnioski wyciągam przy następnym... jak mi się uda .
  8. SławekK

    KW-1 E - PST,1:72

    Fajne model! Osobiście lubię modele z PST, ale po JSU-152 powiedziałem sobie, że czas od nich odpocząć . Niby są blachy Parta, ale na koła i gąsienice niewiele da się poradzić . No, ale mało jest modeli radzieckiej pancerki w '72, zwłaszcza z rodziny KW i JS.
  9. SławekK

    ISU 152 1:35 Zvezda

    Niestety JSU-152 ze Zvezdy w '72 nie wygląda aż tak dobrze . Ale nawet w '35 model robi wrażenie. Podstawki robisz w podobny, ale świetnym stylu! Gratulacje! Podoba mi się pomysł z docinaniem zewnętrznych listewek!
  10. Zgodzę się, że teren wyszedł kiepsko... diorama miała być dwupoziomowa... ale chyba nie był to dobry pomysł .
  11. To chyba dobry dział dla artylerii . Moje pierwsze działo "konkursowe" - po sklejeniu Grille chciałem zrobić wersję "pierwotną". Padło na wyrób Caesar'a: Dodałem lufę z RB i trochę własnych detali. Działo miało stanąć w miejskiej scenerii stąd budynek z vacu, trochę ulicy i gruzy: Załoga działa to figurki z zestawu - są składane z części, w zestawie jest sporo ekwipunku i broni. Piec był w zestawie z domkiem . Łuski i pociski dorobiłem sam. Biorąc pod uwagę proporcję zajmowanego terenu, bardziej można to zakwalifikować jako diorama, ale skoro to jeden zestaw plus budynek... to jest w dziale Artyleria . Gdybym miał ocenić zestaw, to myślę że nie jest zły - jak dla mnie 3+ (w sześciostopniowej szkolnej skali), ale akurat ten producent powinien chyba pozostać przy wytwarzaniu figurek, bo pojazdy wychodzą mu kiepsko .
  12. Coś mało się dzieje w tym dziale, to postanowiłem wrzucić zdjęcia kolejnej mojej dioramy - też nie nowej. Podobnie jak w przypadku "Warszawy..." miałem do zagospodarowania dwa, moim zdaniem udane, modele - Mardera III z UM: Sam model niezły, co mogłem to dorabiałem, w tym m.in.: narzędzia, uchwyty, haki, anteny. Do tego Pz III M z Revella, taki w full opcji: Czego w nim nie ma . Żywiczne wnętrze wieży, przedziału kierowcy, komora silnika z silnikiem, do tego metalowa lufa i komplet blach z Patr'a. Schutzen na wierzy mi trochę nie pasowały - nie wiem czy to moja wina, więc są "zdjęte". Do tego wykonałem skarpę... która jest chyba najsłabszym elementem tej scenki... drzewko i trawę też robiłem sam. Figurki załogi to Preiser, a SS-mani to Pegasus.
  13. Scout Car nie doczekał się komentarzy, to wrzucę kolejny model . Tym razem maleństwo z ACE: Zestaw bez blach, ale mocno waloryzowany we własnym zakresie, niestety nie mam zdjęć przed malowaniem. Zestawu nie polecam modelarzom bez doświadczenia i WIELKIEJ cierpliwości... mimo że pojazd niepozorny, wymaga dużego nakładu pracy. Pootwierałem go jak mogłem - drzwi, okienka, itp. Zrobiłem wnętrze kabiny... a potem schrzaniłem podstawkę . Na tym zdjęciu nie wygląda to jeszcze źle: Ale w całości... Drzewo robiłem sam i miało się zmieścić pod kopułką... więc wyszło jak wyszło . Figurki Brytyjczyków z Italerii, biegnący Francuz z Ceasar Miniatures - tak na symbol kampanii francuskiej . Jeszcze coś wystaje pod kołem... masakra... ale zrobiłem go, to niech sobie będzie .
  14. Co do pomocy to będę pamiętał po następnym Festiwalu . Działamy na najprostszych narzędziach biurowych... czyli Word - zawodowo jestem z nim związany, a lepszych programów po prostu nie mamy... Brak czasu plus brak narzędzi, ale i nasz zapał sprawia że jest jak jest . Lepiej byłoby aby w trakcie rozdania wyświetlać zdjęcia nagrodzonych modeli, ale na to brak czasu i sprzętu - w dodatku w Kielcach przyjęło się szybko "rozgrywać" rozdanie nagród (co ma swoje plusy), czyli w jego trakcie trudno rozpoznać, kto za co dostał... a tak jest pełen obraz .
  15. Dzięki za odpowiedź! Skoro się podoba, to za rok też będzie . Co do uwag merytorycznych: 1) tło wybierała kobieta w naszym składzie - w to nie wnikam . 2) orientacja pionowa pozwala lepiej umieścić zdjęcia, może i na monitorze lepiej oglądać w poziomie, ale wtedy duże zdjęcia trzeba by zamieszczać jedno na stronę... album rozrósł by się dwukrotnie. Dominują zdjęcia poziome, moim zdaniem lepiej oddające obraz większości modeli, stąd jednak pozostaniemy w pionie... Mi osobiście marzy się, że kiedyś wydrukujemy taki album na kredowym papierze... 3) czcionka najbardziej biurowa... banalna, ale skuteczna . Odstępy uzależnione są od wielkości zdjęć - im większe odstępy/wolne miejsca, tym mniejsze zdjęcia - wolimy maksymalizować to drugie . 4) nad czym bawić się jest, ale czasu brakuje - chcemy aby album był jak najszybciej po Festiwalu, bo po miesiącu już nikt o nim nie będzie pamiętał. Robimy go (technicznie) w praktyce we dwoje, mając inne obowiązki... nie jest łatwo, ale walczymy jak tylko się daje, w dodatku w oddaleniu 60 km. Jak podkreślamy, nie jesteśmy zawodowo z tym powiązani, to tylko nasze hobby... Co do klas... zostawiam miejsce na wypowiedź Karolowi - niech podejmie rękawicę .
  16. Fajna galeria ze zdjęciami - skupiona na uczestnikach, mniej na modelach!!! Super!!! Konkurs klasa! Kto nie był niech żałuję .
  17. Model fajny... nie moja skala, ale mi się podoba. Pytanie z innej beczki - czy jest to już diorama, czy model na podstawce? Na forum nie ma to znaczenia, ale na konkursach już ma . Jak dla mnie to pojazd "uzupełniony" podstawką i tak bym go klasyfikował na konkursach (no może w klasie "wraki" jakby była). A jak wy to oceniacie? Gdzie leży granica między pojazdem/samolotem na podstawce/winietce, a dioramą?
  18. Jako współtwórca Albumu mam pytanie do ogółu uczestników forum: 1) podoba wam się pomysł z albumem? 2) jest sens tworzyć go w kolejnych latach? Lepiej zapytać niż narobić się bez sensu . Nikt tego nie robił do tej pory, stąd pomysł żeby zacząć. Jest pełna lista nagrodzonych, staramy się żeby były zdjęcia każdego modelu, taka pamiątka w formie pdf... no ale bez odzewu nie ma motywacji... więc napiszcie co na ten temat sądzicie!!!
  19. Fajnie ci wyszła ta przeróbka! Baza miała metalową kabinę? Ciekawy pojazd i ciekawa "technika" .
  20. Podoba mi się ten szkrab! Robiłem wersję Mk.II więc wiem ze łatwo nie jest . Gąski z kołami są żywiczne? To duże ułatwienie... ja zrobiłem z blach Parta i nie było łatwo. Te z pudełka moim zdaniem nie wyglądają źle, ale skoro były w komplecie. Chyba cieniowałeś buty, a na pewno przednią, skośną płytę... ja tego nie zrobiłem i żałowałem .
  21. Moja pierwsza diorama na tym forum, ale nie pierwsza w ogóle: Stworzona z potrzeby chwili, czyli "zagospodarowania" Panther G z Dragona: Model Dragona oceniłbym wysoko, ale to ta pierwsza wersja, jeszcze z metalowym kadłubem... do waloryzacji była dość ciężka: Oprócz blach Parta, sam robiłem Zimmerit i drobne detale. Czołg miał przedstawiać wóz zdobyty przez Powstańców Warszawskich i nazwany "Pudel", a potem "Magda". Materiały do niego czerpałem z artykułów zamieszczonych w "Militariach XX wieku". Szkoda mi było zostawić ten model na półce, to postanowiłem postawić go na małej dioramce. Na stronie MiniArta znalazłem opis jak malować budynki i dzięki tej instrukcji powstał taki budynek: Dodałem tylko ruiny, figurki z różnych zestawów, ale głównie Ceasar Miniatures (już zastosowałem wash) i wyszło coś takiego: Dopiero później dowiedziałem się, że w tym okresie Powstańcy nosili opaski jeszcze na lewej ręce... ale nie chciałem już psuć całości. Teren jest w pełni improwizowany, zrobiony z różnych "odpadów". To mój mały hołd oddany Walczącej Warszawie...
  22. Bardzo oryginalny pojazd i fajne wykonanie! Gratulacje! Ja ze swoim Lee walczyłem kilka lat... ale postanowiłem zrobić mu wnętrze... Gąski to nawet nie najgorszy element w modelach Miraga... ja miałem więcej problemów z kalkami. Twój model mi się podoba, ale raczej po tą wersję nie sięgnę .
  23. Idąc za ciosem kolejny model - tym razem nie Niemiec . Jak widziałem zdjęcia wyprasek do Scout Car'a z Italeri, to byłem zachwycony... jak kupiłem ten model też.. jak przyjrzałem się dokładnie... to się załamałem... model na pewno nie jest w skali 1:72 - jakiej, to trudno oszacować, ale wystarczy postawić koło niego jakąkolwiek figurkę... No ale szkoda mi było wydanych pieniędzy i znalazłem to zdjęcie: Przeszukując internet trafiłem jeszcze na jedno: ... no i tyle w tym temacie . To znaczy ja nie znalazłem więcej zdjęcie tego wozu... a szukałem długo i dalej szukam. Jest jeszcze jeden Scout Car generała Pattona, ale już nie z Tunezji, tylko z Sycylii - ten ma kilka zdjęć (duże gwiazdki w okręgach, dwubarwne malowanie, większa półka z tyłu), doczekał się tez kilku modeli, m.in. Stevena Zalogi. Można go znaleźć w sieci . Mój model wygląda tak: Niestety nie mam żadnego zdjęcia z warsztatu... nie wiem czy nie robiłem, czy gdzieś się zapodziały... Co zrobiłem w tym modelu: przede wszystkim daszki, anteny z uchwytami, sztywne chorągiewki (nie mam pojęcia co jest na drugiej, więc trochę improwizowałem ), półki na kanistry z pasami, wyposażenie wnętrza - też pełna improwizacja , uchwyty przeciwlotniczy, itp. Chciałem dodać figurki... ale w tej skali nie mam . Podstawka jest bardzo skromna - tylko piasek... ale za to oryginalny, bo przywieziony z wycieczki w Tunezji (koleżanka z pracy pracy do tej pory się z tego śmieje ). Piasek jest bardzo drobny i nawet pasuje do skali... tylko Wikol go trochę zmienił . To mój ostatni model Italeri który zamierzam skleić - powiedziałem sobie że nigdy więcej .... no ale na konkursach robi furorę!!! Chyba przez swoją oryginalność (ja nie spotkałem się z innym model tego wozu w żadnej skali), ale został nagrodzony m.in: w Bytomiu (Czarny Diament 2015), Puchar Lajkonika 2016, Lublin, Kielce... w sumie chyba wszędzie gdzie był .
  24. Blachy z Parta o wiele lepsze niż do SdKfz 250, ale narzędzia rzeczywiście płaskie... teraz daję żywiczne . Co do gąsienic, to były z plastikowych kawałków - osobiście wolę takie niż "gumiaki"... no chyba że są naprawdę dobrze zrobione. W tej rodzinie pojazdów chyba nie powinno być zwisów gąsienic, więc nawet ujdą . Sam model Attacka, bez blach byłby bardzo toporny.
  25. Idąc za ciosem kolejny model, też wczesny, tym razem z firmy Attack Hobby: Generalnie co do samego modelu, to nie narzekam... bo została z niego wanna, koła i gąski... ujdą , reszta to blachy Parta (moim zdaniem świetne) i własna praca: Cały tył robiłem od podstaw, sam robiłem również podstawę działa i jego osprzęt, zrobiłem też linę, pociski, haki, antenki itp. Malowanie mam udokumentowane, a że jest z Grecji, to na podstawce dodałem "grecki element" czyli kolumnę... Wiem, ze wygląda jak wygląda, ale to nie żywiczny gotowiec... tylko kawałek korka . Figurki to również wyrób Preisera... i również są niedopracowane . Model odwiedził kilka konkursów i nawet kila razy został wyróżniony .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.