Oczywiście, że się da, zajmę się nią w wolnym czasie. Linie podziału robione pospolitym washem. Pomianowałem linie czarnym Humbrolem (33) z odrobiną rozcieńczalnika i ścierałem nadmiar farby chusteczką higieniczną albo patyczkami do uszy nawilżonymi w rozcieńczalniku.
Kółko ogonowe jest trawione przez dywan, albo podbiurkowy kosz. Ale mam nadzieję, że w końcu się znajdzie. Działka są do ustawienia, bo wymagają specjalnej troski
Również lubię mocny wash
łopaty są RLM 70, może kiepsko to widać (albo mam jakąś trefną farbę ). Posługiwałem się Pactrami+"redidlo" od agamy. Barwy to RLM 65(spód), RLM 70 (ciemny zielony) i RLM 71 (ten jaśniejszy). Do tego oczywiście czarna (preshanding) i metalizer od agamy do działek i karabinu