Skocz do zawartości

Maciej

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    495
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Maciej

  1. Witam! Buszując w necie można znaleźć ciekawe zdjęcia, czesem prawdziwe perełki. Dziś taką trafiłem i zamieszczam poniżej. Wszystkim chcącym podzieliś się własnymi zbiorami proponuję to samo. Pozdrawiam, Maciej
  2. Bardzo ładny i oczekiwany! Pozdrawiam, Maciej
  3. Myślę, że niepowinno być tych oczek. Moim zdaniem, ale mogę się mylić, lepiej kleić olinowanie z rozciągniętych na gorąco ramek modelu. Twój maszt jest znacznie lepszy od stockowego - idziesz dobrą drogą! Pozdrawiam, Maciej
  4. Wyrzutnie były w morzu ładowane właśnie tak jak opisałem. Same pokrywy/klapy mogły być uchylane w celu inspekcji mechanizmów, konserwacji itp. Przed samym przeładunkiem zapewne też były otwierane i dopiero wówczas torpede wysuwano do wt. - w każdym razie ja bym tak zrobił bo te cygara to drogie zawsze były.. Pozdrawiam, Maciej
  5. To są pokrywy zamykające skrzynie. Są małe, żeby można było unosić je bez pomocy urządzeń. Przed załadunkiem torped do skrzyń, pokrywy były otwierane a sam załadunek odbywał się najcześciej przy pomocy dżwigu portowego od góry. Czyli torpeda była wkładana poziomo do skrzyni. Natomiast jej przeładunek do wt. odbywał się inaczej - wysuwano ją na rolkach bezpośrednio do każdej "tuby" wyrzutni torpedowej. Tu od razu uwaga: źle wkleiłeś te skrzynie. One nie powinny być ustawione równolegle do osi okrętu tylko "promieniście" do osi obrotu aparatu torpedowego, czyli "skośnie" do osi wzdłużnej okrętu. Przy taki jak dziś masz ustawieniu przeładowanie torped do wt. byłoby prawie niemożliwe. Pozdrawiam, Maciej
  6. W każdej "skrzyni" jedna, tak by można po wystrzeleniu wszystkich ośmiu, ponownie załadować wyrzutnie torped. Oczywiście poziomo, innej możliwości zresztą nie ma. Pozdrawiam, Lambert
  7. Fajne kociaki - i jak to kociaki, pewnie motywują do pracy BARDZO! Kolego, Na ostatnich fotkach widać linie podziałową od wyprasek ( po bokach podstawy komina ) - proszę zastanów się czy nie należałoby ją usunąć. Pozdrawiam, Maciej
  8. Tu kilka powojennych zdjęć ale za to w miarę wyraźnych: Oraz z przed modernizacji, ładne, portretowe, jednostki siostrzaneji: Okręt z ciekawą historią wybrałeś - do tego bardzo dobry model ( lepszy o Hasegawy ). Ja swojego zacząłem niedawno. Będę podpowiadał i podglądał czasami. Powodzenia, Maciej
  9. Kończąc dodam jeszcze, że widoczne na fotografii SU-57 załączonej przez JarkaK cyfry, to jego amerykański numer "4021003" odmalowany ponownie po wtórnym przemalowaniu wozu, tym razem na amerykański olive drab, choć jak widać w innym miejscu i w innej wielkości - ale znów bez liter "USA". Przepraszam autora za szorstki ton moich wcześniejsyzch wypowiedzi. Jakoś tak wyszło, miewam gorsze dni.. ;) Gratuluję modelu, bo podoba mnie się bardzo a zwłaszcza to jak go pomalowałeś. Pozdrawiam, Maciej
  10. Na tym warszawskim, muzealnym egzemplarzu był kiedyś numer amerykański, choć bez pierwszych liter "USA". Był "obmalowany" dookoła ręcznie i dość niedbale przy okazji przemalowania pojazdu - pierwsze litery numeru ( czyli USA ) zostały zamalowane. Nie znam natomiast sytuacji, by po przemalowaniu wozu ODMALOWANO ponownie numer i to z literami "USA". Magnuski napisał, że z niektórych tylko wozów po przekazaniu KBW usunięto działa i przystosowano je do roli TO. Powołując się na tego autora, warto być precyzyjnym także w kwestii tych nieszczęsnych numerów - on wyraźnie podaje numery bez liter "USA", raczej nie bez powodu. Pozdrawiam, Maciej
  11. Ale co to za tyrada? Chyba pytałem o coś innego.. Pozdrawiam, Maciej
  12. To wiem, natomiast nic mi nie wiadomo by odmalowywano go ponownie po przemalowaniu pojazdu. Tego i tylko tego dotyczy moje pytanie. Zwracam na to uwagę, bo model teraz wygląda jak z numerami odmalowanymi na nowej farbie ( nie widać olive drabe ). Pozdrawiam, Maciej
  13. Jak odpowiesz na moje pytanie, chyba że nie potrafisz. Ale to napisz wprost a nie zarzucaj focha. Pozdrawiam, Maciej P.S. Do dyskusji ze mną nie dorosłeś..
  14. Nie napisałem, że "nie taki kolor" - panie obrażalski. Czyżby zabrakło Ci trudu do przeczytania mojego wpisu..? I co, wiesz już czy miał amerykańskie numery po przemalowaniu, czy też nie? Bo wolałbym dostać odpowiedź na to pytanie niż czytać Twoje wynurzenia.. błyskotliwe. Pozdrawiam, Maciej
  15. Może, tylko czy zadając pytanie muszę wysilać się, jak to ująłęś za bardzo? Mnie wydaje się conajmniej dziwne, że pojazd po przejęciu i przemalowaniu na własne barwy miałby otrzymać ponownie numer amerykański. To Ty budujesz jego kopię, nie ja - a posłużenie się mało przekonującym cytatem jest równie błyskotliwe co merytoryczne. Pozdrawiam, Maciej
  16. Nieprawda, Tamiya jest cienka - nie ma wyłamanych zębów grilla! Pozdrawiam, Maciej
  17. I następnie powtórzono numery pojazdu US..? Pozdrawiam, Maciej
  18. Maciej

    Fantasy-Zorabeth 54mm

    Wreszcie husaria! Pozdrawiam, Maciej
  19. Świetna robota. Bardzo mnie się podoba! Pozdrawiam, Maciej
  20. Maciej

    MAZUR D-350

    To Mazur miał silnik ustawiony w poprzek..? Pozdrawiam, Maciej
  21. Maciej

    36 SpecPułk. Rozwiązany

    Zastanawiam się czy regulamin tego forum pozwala na takie bzdety polityczne.. Pozdrawiam, Maciej
  22. To prawda, jest bardzo dobrze! Pozdrawiam, Maciej
  23. Maciej

    BISMARCK - Academy 1:350

    A czy nie rażą Cię osłony stanowisk art. plot - jakby betonowej grubości.. Pozdrawiam, Maciej
  24. Mnie się bardzo podoba. Zwróć jeszcze uwagę, proszę na kształt stewy dziobowej - wydaje mnie się, że jest zbyt prosta i zbyt wychylona do przodu. Pozdrawiam, Maciej
  25. Maciej

    GROM 1:35

    Nie, nieużywają tego.. czegoś. Moim zdaniem, sądząc po wcześniejszych wpisach, powinieneś poczytać i poprzeglądać zdjęcia - bez tego będziesz mocno "pływał" podejmując próbę wykonania figurek żółnierzy GROMu. Tu masz SEALów w dosyć przystępnej cenie: http://www.jadarhobby.pl/dragon-3017-us-navy-seals-135-p-5978.html Ogólnie ( ale tylko ogólnie.. ) podchodzą. Mają kombinezony podobne do tych używanych czasem przez "gromowych" aczkolwiek i tak trzeba będzie rzeźbić. Pozdrawiam, Maciej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.