Jump to content

GreGG24

Members
  • Content Count

    325
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by GreGG24

  1. Bardzo fajnie wyszedł. Podobają mi się oznaczenia malowane ręcznie, sprawiają wrażenie bardziej naturalnych od kalkomanii. Też zamierzam to zrobić na powstańczej Panterze.
  2. Uzyskanie efektów wpływu otoczenia (kurz, błoto, pył) to przede wszystkim umiejętne naśladowanie naturalnych śladów na pojazdach. Postudiuj trochę zdjęć, niekoniecznie tego konkretnego czołgu, ale przyglądnij się, gdzie gromadzi się błoto, w jaki sposób itp. To samo dotyczy pyłu i innych efektów. Jednolicie zarzucony błotem przód działa samobieżnego wywołuje raczej efekt przeciwny do zamierzonego.
  3. Stary dobry Matchbox. Trochę bez pomyślunku te pigmenty na czołgu, ale mi też zdarza się przesadzić Poza tym fajny.
  4. Co do wykonania nie mam uwag, rozumiem chęć budowy na półkę, "dla malowania", też tak czasem mam. Pytanie do kalkomanii, bo sam chciałem ten model wykonać, możesz podpowiedzieć, skąd je wziąłeś?
  5. Ten DSzK był na bardzo zmyślnej podstawie plot., taką samą stosowano na syryjskich Pz. IV.
  6. Następnym razem pomaluję
  7. Jakiś czas temu udało mi się na giełdzie pozyskać kilka modeli Skyhawków z Fujimi, które do niedawna, do wydania ich przez Hobby 2000, były prawdziwymi "białymi krukami". W pierwszej kolejności wziąłem się za częściowo zbudowanego Skyhawka M, którego przerobiłem na izraelskiego N, jednak z uwagi na brak akcesoriów do dioramy, na której chcę go umieścić, zacząłem budować inny model w wersji F. W Izraelu Skyhawki poddano od początku licznym przeróbkom. Lokalne modyfikacje obejmowały m.in. wydłużoną dyszę silnika odrzutowego, na podstawie doświadczeń z pola walki, gdyż podczas wojny Jo
  8. Fakt, źle się wyraziłem. Tak, to ma być Magach 6B - wersja z wczesnym, zaokrąglonym koszem. Wzorowałem się na zdjęciach konkretnego czołgu z Libanu.
  9. Swego czasu kupiłem na giełdzie stareńki model firmy ESCI, M-60 Blazer w skali 1:72. Niedawno w Internecie znalazłem artykuł jednego z hiszpańskich modelarzy, który krok po kroku opisał przeróbkę tego modelu na izraelskiego Magacha 6. Skoro Hiszpanie potrafią, to ja również. Przyznam się do jednego - bylem zbyt leniwy, żeby nacinać koła jezdne w tym modelu. I trochę zbyt późno kupiłem zestaw żywicznych kół przeznaczony właśnie do tego zestawu. Zasadniczo model jest wykonany z pudła, dodałem tylko żywiczne pakunki i dorobiłem liny holownicze.
  10. Bardzo fajny maluch. Plus za ciekawe malowanie. Kalkomanie własnoręcznie robione?
  11. Elegancko wszystko siadło, wygląda jak rasowy Spit. Gratki.
  12. Bardzo fajny wyszedł, jak nie vintage Jestem pod wrażeniem pracy malarskiej i zróżnicowania powierzchni, zarówno od góry, jak i dołu, a szczególnie powierzchni metalowych za dyszami wylotowymi i samych dysz. Linie podziału według mnie nieco za ciemne, ale to już kwestia gustu. Brakuje mi trochę okopceń, zwłaszcza w okolicy ogona, Phantom jednak mocno kopci. Efekt ogólny dla mnie cztery i pół na pięć kciuków w górę.
  13. Fajnie wygląda. Trochę mocno się błyszczy, na pewno Rumuni używali błyszczącej farby? Chyba się pokuszę o zbudowanie go, dobrze będzie wyglądać obok rumuńskiego Emila.
  14. Piękny kotek. Perfekcyjne wykonanie i malowanie. Jak na mój gust trochę zbyt czysty, ale de gustibus... Nabieram ochoty na budowę swojego w 1:72, zwłaszcza, że w międzyczasie przyszły mi z Chin kalkomanie z pewnego znanego wszystkim filmu 😉
  15. Panie Ryśku, pan się nie przejmuje komentarzami. Ja nie zwracam uwagi na tło (chociaż biały brystol byłby lepszy). Model fajny, choć to nie moja tematyka, podoba mi się malowanie i delikatny, nie nachalny weathering, zwłaszcza zacieki od spodu. Na tak dużych powierzchniach w jednolitym odcieniu możnaby przetestować szablony do "kropkowania".
  16. A tak na marginesie, skąd te żeńskie figurki?
  17. Bardzo fajna konwersja, wykonanie przednie, a fascynację czołgistkami Shirionu doceniam i rozumiem 😉
  18. Niezależnie od jakości zdjęć, niestety jakość malowania pozostawia wiele do życzenia. Gruba warstwa farby, nakładana pędzelkiem, razi to zwłaszcza na prawym boku (brązowy) czy od góry (zielony). Zastanów się nad kupnem jakiegoś taniego Chińczyka, efekt będzie o niebo lepszy.
  19. Mimo nieco przyciemnych i nieostrych zdjęć 😉 Ekstraklasa. Super malowanie, zwłaszcza dysze i stateczniki poziome przyciągają wzrok. Bardzo sympatyczny model. Duży kciuk w górę.
  20. Mogę taki diabeł straszny. Tu jest Alclad kładziony na czarny Surfacer z Gunze. Skala 1:72.
  21. Malowanie ekstra. Używałeś szablonów do preshadingu? P.S. I tak uważam, że najpiękniejszy jest w NMF.
  22. Podobają się. Myślę, że skala 1:144 stwarza ciekawe możliwości robienia dioram lotniczych, nie ukrywam, że właśnie nad taką pracuję (1:72 na pierwszym planie i 1:144 na dalszym).
  23. Fajnie wyszedł Ci ten maluch. Według mnie lepiej niż Skyhawk. Popracuj jeszcze nad brudzingiem, zwłaszcza w okolicy kokpitu i statecznika jest go zdecydowanie za dużo.
  24. Podoba się, trochę dziwi RLM65 na spód, bo w Afryce chyba był używany RLM 78. Obicia na krawędziach przesadzone moim zdaniem, kołpak też. Brudzing od spodu mocny, no i jakoś tak po Afryce człowiek spodziewałby się raczej pyłu, a nie zacieków od błota czy brudu. Jak ogólne wrażenie ze sklejania tego modelu? Bo to chyba te nowe formy? Jeszcze go nie kupilem, ale chciałem go zrobić w węgierskim malowaniu, mam do niego kalkomanie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.