Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. No to trzeba garnitur z szafy wyciągać
  2. Czy zostanie powołana stosowna komisja śledcza w celu zbadania tego "poważnego uchybienia" ?
  3. No ładnie. Zaraz się towar rozejdzie
  4. A faktycznie są. Proponuje schować pod pierzynę i poczekać aż mnie najdzie chcica na zakup
  5. Prostuję: Malunki zostały namalowane przez personel portugalski w czasie pobytu 304 i 306 Eskadry w Niemczech, w bazie Memmingen w lipcu 1991r
  6. Dokładna historie owych f.......... poczytam jak dotrę do domu ale z tego co mi wiadomo to Korsarze po powrocie z remontu w Niemczech takie malunki zyskały. Niby tak dla JAJ. Czyli jak zwykle Szwaby albo Krzyżacy jacyś
  7. No tak Nos, wlot, teraz nity. Jeszcze może się jakiś obrońca praw zwierząt w sprawie tej sikającej żyrafy wypowie . Że o (przepraszam bardzo) uskrzydlonym fiucie nawet nie będę wspominał - sensacja ornitologiczno - anatomiczna Za robotę się wziąć - modele lepić i galerie dawać. A nie nity liczyć
  8. Ta informacja jest tajna "Dodatki" warsztatowe nigdy nie wpływały na zmianę tytułu. Taka tradycja. A tradycję trzeba szanować I owszem. Ale ma jedną bardzo poważną wadę - jest nie osiągalny (albo bardzo trudno osiągalny) Z informacji innych: - zrobiłem "cosie" - wkleiłem dechę - wypolerowałem osłonę kabiny.
  9. Dokładnie tak! Jakieś 0,1 - 0,2mm mierzone suwmiarką Czyli takie trochę "złudzenie apteczne" Wydaje się, to pieniądze na nowe "śledzie"
  10. Normalnie skandal jakiś. Żeby nie było - będzie na pewno jakieś 12 sztuk Ot co Co do reszty to się pomyśli
  11. Chyba trzeba uszczelnić kran
  12. Nitowanie jest "fabryczne" made in HB i nie zamierzam nic z tym robić. Taki już urok tego modelu. Co zaś się tyczy sklejalności modelu to jest raczej ok. Tu i tam podlałem odrobinkę CA na złączu połówek kadłuba i nic więcej. Trochę kabina pustawa - nie ma nawet kalki z zegarami na tablicę. Fotel też taki sobie. Jakaś blacha lub/i żywica by nie zaszkodziła. A tak poza tym to A-7 Corsair a nie F-8 Crusader
  13. Z maniakami to ja zadzierać nie będę - zbiornik zostanie przedłużony.
  14. abtb

    An 24 PLL LOT Amodel 1/72

    Może to rozwieje pewne wątpliwości - od 14.53 gość "szkli" okienka w Martlecie
  15. No wiesz, nie mogę tak prosto z mostu walnąć, że TAK, i owszem, jak najbardziej. Jeszcze spoczniesz na laurach i jakąś kichę odwalisz. Skończysz, dasz do galerii - to się wypowiem
  16. Jak ty takimi łapskami sklejasz takie cuda Grzegorzu?
  17. To już niech nie grzebie, niech ma
  18. Kolejny "śledź" dołącza do Ławicy Śledzi" CF-104 Kanadyjskich Sił Zbrojnych galeria:
  19. "Ławica śledzi" liczy w tej chwili dziewięć sztuk i jak osiągnie pełny stan etatowy zostanie zaprezentowana publicznie
  20. Robię bo nie ma innej opcji Przynajmniej w tej skali. Doposażany a nie przerabiany
  21. Tak, jak najbardziej. Węzeł podkadłubowy wchodzi pomiędzy komory podwozia głównego i z tego tez względu tył jest "opuszczony" i podwieszony zasobnik/bomba jest zadarta nosem do góry. Różne kąty doskonale widać na tych zdjęciach
  22. Przyszła jesień to i pora wkleić galerię "klonowego śledzia" Czyli kolejny śledzik dołącza do "Ławicy.......". Dziś jest to wersja CF czyli licencyjny wyrób kanadyjski. W sumie Kanadyjczycy wyprodukowali tego ok 200sztuk. W wypadkach/ katastrofach utracono 110 egzemplarzy oraz 37 pilotów. Można by więc rzec, ze na bogato im to wyszło Po drugiej wojnie światowej alianci zadomowili się trochę w obu Republikach i trzymali tam odrobinę sprzętu na wypadek jakiejś zadymy. Taka odrobinę sprzętu trzymał tam min RAF, który zgodnie z podziałem zadań w NATO miał się zająć misjami bombowymi przeciwko wojskom Układu Warszawskiego. A że Kanada to prawie dzielnica Londynu, to do tego typu misji załapali się lotnicy CAF (Kanadyjskie Siły Zbrojne). Do 1971 roku rolą kanadyjskich 104ek było konkretnie jedno zadanie - zrzut bomb atomowych.( B28, B43 i B57) I nic więcej. Wg niektórych źródeł nawet zabrano im Sidweindery i latały tylko z baniakami na naftę i bombowymi zasobnikami ćwiczebnymi. Po zmianie "doktryny uderzeniowej" samoloty zaczęły przenosić bomby konwencjonalne. Podsumowując wszystko do kupy: Lockheed CF 104, 1 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego CAF, baza nr 110 Osnabruck , RFN, lata siedemdziesiąte XX w. Uzbrojenie ofensywne: bomby z napalmem - 2x BLU 27 i 1 x BLU 1
  23. Ostro Grzesiu pojechałeś. Po takiej deklaracji to chyba będziesz Zbyszkowi fundował głowice wirnika Mała przymiarka jak ma się wnętrze do okien: Mam nadzieję, że coś w tym tygodniu uda się wyskrobać i zamknąć kadłub. Ale to tak bliżej łykendu.
  24. Post pod postem, ale "worek" ma jakieś ograniczenia w ilości zdjęć więc jest jak jest Tradycja moich warsztatów jest to, ze zazwyczaj "puchną" w trakcie. Więc i tym razem nie może być inaczej. Epizod III "Sikająca żyrafa lub jak kto woli latający fiut" Jak wynika z tytułu będę dolepiał do końca Corsaira z HB A dlaczego wciskam go do warsztatu? Ano dla tego, ze będzie malowany tymi samymi kolorami/farbami co setka. Wg mnie powód ogromnej wagi i nie do podważenia Zdjęcie oryginału: czyli wszystko jasne. Kalki: Przepraszam za wyrażenie, ale oto przedmiotowy latający fiut: oraz sikająca zyrafa A model wygląda tak: I na dzisiaj to tyle
  25. Po łykendzie. "100ka" Żywice wklejone, nos dociążony i zalewajka z CA: Potem obróbka i trasowanie "zagubionych" linii podziałowych: Potem skrzydła, usterzenie, klapka od sedesu ("fabryczna" nie dość że garbata w każdą stronę to jeszcze nie za bardzo pasowała) oraz trochę kitu tu i ówdzie Przymiarka oszklenia: Leży bardzo dobrze. Niedokładności w dole ramy wynikają już ze starości form i delikatnych nie dolewek. Temat bardzo prosty do załatwienia odrobiną szpachli Węzły, pierdoły i cosie wg zdjęć: Zrezygnowałem z żywicznych/hasowych dodatków gdyż są one w swej formie zdecydowanie inne. I dla tego wyrzeźbiłem coś z kawałka hipsu. Drugi "cos" widoczny przy komorze hamulca aerodynamicznego to na razie podstawa;. Bedzie jeszcze jakiś mały "namiocik" z okienkiem - czyli jakiś dalmierz lub czujnik lub reflektor Liczę, że w tym tygodniu uda się wszystko złożyć do kupy i pchnąć w stronę lakierni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.