Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Post pod postem, ale "worek" ma jakieś ograniczenia w ilości zdjęć więc jest jak jest Tradycja moich warsztatów jest to, ze zazwyczaj "puchną" w trakcie. Więc i tym razem nie może być inaczej. Epizod III "Sikająca żyrafa lub jak kto woli latający fiut" Jak wynika z tytułu będę dolepiał do końca Corsaira z HB A dlaczego wciskam go do warsztatu? Ano dla tego, ze będzie malowany tymi samymi kolorami/farbami co setka. Wg mnie powód ogromnej wagi i nie do podważenia Zdjęcie oryginału: czyli wszystko jasne. Kalki: Przepraszam za wyrażenie, ale oto przedmiotowy latający fiut: oraz sikająca zyrafa A model wygląda tak: I na dzisiaj to tyle
  2. Po łykendzie. "100ka" Żywice wklejone, nos dociążony i zalewajka z CA: Potem obróbka i trasowanie "zagubionych" linii podziałowych: Potem skrzydła, usterzenie, klapka od sedesu ("fabryczna" nie dość że garbata w każdą stronę to jeszcze nie za bardzo pasowała) oraz trochę kitu tu i ówdzie Przymiarka oszklenia: Leży bardzo dobrze. Niedokładności w dole ramy wynikają już ze starości form i delikatnych nie dolewek. Temat bardzo prosty do załatwienia odrobiną szpachli Węzły, pierdoły i cosie wg zdjęć: Zrezygnowałem z żywicznych/hasowych dodatków gdyż są one w swej formie zdecydowanie inne. I dla tego wyrzeźbiłem coś z kawałka hipsu. Drugi "cos" widoczny przy komorze hamulca aerodynamicznego to na razie podstawa;. Bedzie jeszcze jakiś mały "namiocik" z okienkiem - czyli jakiś dalmierz lub czujnik lub reflektor Liczę, że w tym tygodniu uda się wszystko złożyć do kupy i pchnąć w stronę lakierni
  3. abtb

    PZL P-24P Azur/Frrom 1:72

    Warsztat PZLa w ciekawym malunku chętnie obejżę.
  4. Jest! To model wintydżowy. Zero dodatków - prosto z pudła. Jak za starych, dobrych czasów
  5. O kuchnia, sam Prezes zawitał A czerwony dywan w praniu
  6. W tym konkretnym przpadku, w których oknach był PK, nie ma większego znaczenia, gdyż będę je umieszczał w uchwytach na tylnej grodzi. Co do umiejscowienia lewego PK to obstawiam, że jest on w oknie przed drzwiami ładunkowymi (widać odsuniętą szybę) i wyraźnie jest głębiej umiejscowiony niż ten po prawej, kóry jest w ostatnim oknie. Gdyby lewy był w drzwiach ładunkowych byby by one naprzeciwko siebie, a tak jak widać nie jest. A poza tym takie umiejcowienie było by raczej mocno problematyczne z użytkowego punktu widzenia.
  7. Ja do rozcieńczania H używam https://www.mojehobby.pl/products/T-110-Mr.Hobby-Color-Thinner-110.html Działa, bo jest dedykowany do H i nochala nie urywa tzn nie śmierdzi a właściwie jest bezzapachowy Tamkę pewnie też rozcieńczy bez problemów (chyba nawet używałem i efektów ubocznych nie było)
  8. Oo, jak fajnie wiedzieć, ze nie jestem sam
  9. Każda taktyka jest dobra, pod warunkiem, ze przynosi oczekiwany skutek
  10. Potwierdzam. O to, to. Farby pewnie ci zostało po Elektrze więc trzeba wykorzystać
  11. abtb

    Chudyhunter - Galerie

    Piękny modelik
  12. W jakimś tam sensie jest. Jak czytałeś tekst podesłany przez Leszka to jest tam wzmianka: "montaż dwóch ruchomych karabinów maszynowych typu PK kal. 7,62 mm lub RPK kal. 12,7 mm z zapasem 1600 nabojów na uchylnych wspornikach przymocowanych do sufitu kabiny ładunkowej, bezpośrednio za prawym tylnym i środkowym lewym bocznym oknem. Przeszklenie prawego tylnego i środkowego lewego okna bocznego kabiny ładunkowej jest więc zaprojektowane jako przesuwne. Zapas amunicji do wspomnianych karabinów maszynowych znajduje się w skórzanych torbach umieszczonych pod oknami. Ruchome karabiny maszynowe wyposażone są również w skórzane pokrowce na wystrzeliwane naboje oraz składany dwójnóg umożliwiający użytkowanie poza helikopterem" oraz " - montaż kolimatora strzeleckiego typu PKW na suficie kokpitu bezpośrednio przed fotelem pilota - montaż panelu ze sterowaniem działkiem po lewej stronie deski rozdzielczej" Tak więc, teoretycznie to co widać po lewej stronie fotki wnętrza podchodzi pod US-a. Celownik i sterownik po prawej najprawdopodobniej jest do wersji URP-G
  13. "100ka" Coś tam się tworzy i mazia. Dopasowałem wnętrze (jako tako, lepiej już się nie da) oraz dyszę. Potem pierwsze malunki: Może nie wygląda to tak ładnie jak na fotce wklejonej przez Moses-a ale jakoś przejdzie Dziś "zamykanie" kadłuba.
  14. Ciekawy tekst, i informacje niezwykle istotne. Ja dorzucę jeszcze takie fotki
  15. Gunszip po polsku czyli Mi-2US. Może mi podpowiesz jaka była metoda celowania tymi armatami, czy był jakiś celownik przed szyba od środka (coś jak w UH 1), czy raczej w taśmie był np co piaty nabój smugowy i się patrzyło gdzie leci i kiwało całą baleją w celu jako takiego trafienia. Fotek jak na lekarstwo, a poza tym to szpiegowskie jakieś, więc takie trochę wróżenie z fusów.
  16. Idzie jesień to i wodę w czajniku trzeba zagotować Na początek tradycyjnie - wydechy, dziurki i kitowanie: Potem odrobinka działania we wnętrzu - stelaż pod skrzynki amunicyjne, decha i takie tam - skrzynki (na razie jeszcze surówki do dopieszczenia) i przymierzone tam, gdzie trzeba: Jakby ktoś pytał dlaczego w dziale samolotowym, to odsyłam do administracji. Moje podanie o przeniesienie do d. wiatracznego zeżarł pies Administratora (bo Administratora o to nie podejrzewam (na razie ))
  17. Nie wiem czy to pytanie do mnie ale jeżeli tak to odpowiadam: jest ale w odcieniu. Na zdjęciu z lasem jest on bardziej ciemny i matowy ale nadal zielony w kierunki ciemno - zielonego (tak jak pisał Xmen - RLM 70 -Schwarzgrun ). Weź pod uwagę ustawienia monitora. Ja galerie oglądam na trzech różnych i na każdym mam różne odcienie. Na ostatnim zdjęciu w galerii, na moim monitorze wpada wręcz w rozjaśnioną czerń.
  18. Oby przy okazji nie wypaliło farby
  19. A skądże znowu! To doświadczenie w "temacie" Jak wspomniałem, to JUŻ SIÓDMA 104ka z Hasegawy którą robię i dla mnie to już klocki lego. Żeby nie było zaskoczenia to trochę zwolnię i w tym tygodniu planuję zaledwie podkład i poprawki. Ewentualnie "dorzucę" preszejding. I może jeszcze złożę do kupy "vyzbroy" Proponuję nie odchodzić od komputera i być czujnym.
  20. "100ka" Podziałałem odrobinkę z żywicami. Trochę dziwnie Aires do tematu podchodzi - ot pokazane jak zlepić ale jak pomalować to już nie (chociaż to można bez problemu znaleźć w necie) i jak umieścić w modelu. Wycinanie plastiku na typową wydrę. Na początek dysza: Całkiem ładnie się to prezentuje. I nawet pasuje do modelu tylko trzeba ostro powiększyć otwór. Kabina. No tu to trochę wróżenie z fusów. Wyciąłem plastik na czuja - żywica jest chyba odrobinkę za krótka ale ogólnie pasuje. Trochę gorzej z wnętrzem. Nie bardzo wiadomo jak ma być głęboko osadzona. Bedzie trzeba pogrzebać w necie i obejrzeć kilka kokpitów w oryginale. Podsumowując - da się zrobić. Tydzień zleci Kilka fotek
  21. Ciekawy malowanie poczciwego Meśka. Ciemne kolory to zawsze duże wyzwanie. Tu wyszło ładnie. Kalki faktycznie walą po oczach. W sumie najsłabszy element modelu. A szkoda bo to kolejne nietypowe malowanie w twoim wykonaniu, rzadko widywane na forum (a może i wcale) Zawsze to coś innego niż "sieczka" z frontu wschodniego lub BoB.
  22. Zamykam warsztat Uzbrojenie podwieszone, model skończony. Galeria jak klonowy liść - jak spadnie to będzie.
  23. Całkiem przyjemny Huragan. Ładnie wyszła jakość powłoki malarskiej Zgadzam się z tą tezą gdyż na każdej fotce cieniowanie wygląda inaczej lub jest całkiem niewidoczne. A kolory mają .... inne kolory. Trzeba nad tematem popracować Sam model "koncepcją wykonania" pasuje do reszty rodzinki Jestem na TAK
  24. W sumie już siódmy raz robię hasę więc wszystkie niedokładności zestawu znam na pamięć (tak jak i ilość nitów na osłonie silnika ) A nie jest to moje ostatnie zdanie w tym temacie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.