Oj tam, oj tam... ale fajnie kontrastują z pokładem Pokrywy były ponoć żeliwne, to kolorek by podchodził, a listwy... na zdjęciach pokład jest dużo ciemniejszy, wtedy kontrast między nim, a listwami jest mniejszy. Kombinowałem tak - listwy były żelazne, ciągle po tym łazili, więc żadna farba by się nie utrzymała. Metal nie był pewnie najlepszej jakości ( bo i po co) więc mógł się szybko utleniać. Tam gdzie były ciągi komunikacyjne powinno być wypolerowane na jasno, w zakamarkach i na brzegach utlenione na ciemno. Na zdjęciach te listwy odbijają światło, trudno więc wyrokować o ich faktycznym odcieniu. Ja swoje pokryłem metalizerem i przepolerowałem. Można by pociągnąć jaśniejsznym lub/i przyciemnić pokład, ale nie wiem jeszcze czy będę coś z tym robił.
Makro: