Rhayader
Użytkownicy-
Liczba zawartości
908 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Rhayader
-
USS Olivier Hazard Perry FFG-7 1:350 Academy + dodatki
Rhayader odpowiedział Epheli → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Średnio wyglądają... nie robi nikt lepszych ? Czy po wymianie śmigłowca, prosto z pudła można zbudować coś, na czym będzie można zawiesić polską banderę, czy też potrzebne będą jeszcze jakieś przeróbki ? -
odpuść plecionkę...
-
może przykleić do oczka ? Ja wprowadzałem żyłkę do oczka od strony bardziej widocznej, a odcinałem (nowym skalpelem) od strony mniej widocznej. Im bardziej delikatny element, do którego przykleiłeś żyłkę, tym bardziej delikatnie musisz odcinać (nowy 'ostry' nożyk, metoda 'piłowania') Cyjanoakryl dobrze zalewa różne ubytki. Gorzej jest ze szpachlowaniem (w trudnym terenie), bo potrzeba do tego więcej siły. Ja stosuję dwa sposoby - albo płynna szpachlówka gunze (jak mogę później szlifować, lub cjanoakryl (z umiarem) jak nie mogę.
-
Psiknij je aerografem ze dwa razy (dość rozcieńczoną farbą) tak jak są niewycięte. Kolor farby to najjaśniejszy kolor kamuflażu. Pomoże to w wyrównaniu koloru blaszek z kolorem plastyku (blaszki trudniej pokryć). Farbę kładź jednostronnie na elementy, które mają być 2D i dwustronnie na 3D.
-
Cóż, co tu nie mówić Macisso trafił w sedno
-
Do niszczycieli Benson/Glaves użyłem żyłki 0.08mm. Dla mnie była OK. Do u-bootów także, ale to skala 1/144 W Gearingu, część olinowania to włosy (ok. 0.05), a część żyłka 0.08 Wygląda lepiej, choć włos (ze względu na grubość), to przy moim wzroku to już kłopotliwy element do montażu. Polecam jednak spróbować jest bardzo wytrzymały, ale nie da rady naciągać go kadzidełkiem. Teraz zakupiłem żyłkę 0.06 (tak jest na nalepce). To o 25% mniej niż 0.08 i to widać. Znalazłem w necie żyłkę 0.05, ale cena to ok. 30zł + wysyłka. można Tyko ma to być żyłka, nie plecionka. Mam plecionkę 0.08 i taką żyłkę, to zupełnie inna bajka.. Ja to się nie znam, to moje pierwsze okręty... Jeśli chcesz przeliczać z oryginału, to Ci ie pomogę. Jeśli chcesz by model wyglądał atrakcyjnie, to czym cieńsza, tym lepsza (IMHO oczywiście)
-
Jeśli chodzi o lufy, wziąłbym jeszcze pod uwagę ofertę firm rbmodel i modelmaster (obie polskie).
-
Każdy ma pewnie swoją technikę, bo zależy ona również od używanych farb (przyczepność), umiejętności posługiwania się aerografem, koncepcji montażu... Ja używam najczęściej farb gunze, które mają dobrą przyczepność i nie stosuję na blachy jakiegoś specjalnego podkładu. pokrywam je za to kilkukrotnie farbą (zazwyczaj jeszcze bez wycinania) aby wyrównać ich kolor z kolorem plastyku. W tym przypadku, pomalował bym wszystko rzadkim surfacerem, ze szczególnym uwzględnieniem elementów fototrawionych (wyrównanie koloru) i miejsc szpachlowania (kontrola jakości )
-
Kominów czar czyli USS Marblehead 1942 1/700 Niko
Rhayader odpowiedział witek@ → na temat → [O]Warsztat
Pięknie wygląda, mnóstwo rewelacyjnych szczegółów, zupełnie jakby był w 1/350 -
Moim zdaniem zdecydowanie za grubo. Jeśli chcesz różnicować grubość olinowania, to proponuję żyłkę (nie plecionkę) 0.05-6 , 0.08 max 0.10 Ewentualnie włosy - ok. 0.05 (za wikipedią )
-
To chyba jedyne rozwiązanie
-
Revell U 997 U-boot typ VII C/41 + blachy + 2 Negery
Rhayader odpowiedział kalaruch → na temat → [O]Warsztat
e tam, fajnie wyszło ! -
może czas już zmienić tytuł wątku?
-
Chyba nie powinieneś narzekać - bardzo dobrze wygląda
-
Nie jest dobrze...a nawet jest źle. Cóż , trza się uczyć na błędach, choć ponoć tylko durnie uczą się na swoich... Szpary zrobiłem zbyt duże, lub też klej, którym kleiłem żyłkę rozpuścił za dużo materiału. Suma sumarum w dużej części nadal widać szpary. Tam gdzie wystawała żyłka - ściera się przy szlifowaniu. Kiedyś położę na to gruby surfacer i zobaczę co dalej, ale teraz nie mogę na to patrzeć. Wezmę się za Livermora...czas zakończyć projekt PBG. Uwaga odnośnie blaszek Eduarda. Te blaszki pomimo nazwy - Liberty, dedykowane są do O'Briena. Im głębiej wchodzę w ten statek tym więcej widzę różnic pomiędzy O'Brienem a Brownem. Blaszki Eduarda w wielu miejscach nie pasują do Browna. Pozostaje albo zrobić mix obu statków, albo wykonać część blaszek od podstaw, lub zrezygnować z nich w różniących się elementach. Mały update:
-
Kupiłem tydzień temu aparat (kompakt) od sprzedającego mającego 200 komentarzy (same pozytywne). Doszedł szybko, ale nie widzi wkładanych kart pamięci, czyli do niczego się nie nadaje. Mam otwarty spór w paypalu. ma ktoś z Was jakieś doświadczenia ? Rozumiem, że jeśli paypal uzna moje roszczenie, muszę odesłać przedmiot sprzedawcy. I nie otrzymam zwrotu pieniędzy dopóki sprzedawca nie potwierdzi otrzymania sprzedawanego przedmiotu. Tu mogę się zabezpieczyć wysyłając paczkę rejestrowaną, ale co jeśli powie, że w środku wysłałem mu cegłę ? Swoją drogą przez 6 lat od rejestracji na ebayu, miałem raptem 12 transakcji i już wpadłem... ale bać się nie boję - kupiłem właśnie drugi
-
Gato/Balao 1:144 - czyli zady i walety Trumpka.
Rhayader odpowiedział wielkamucha → na temat → [O]Warsztat
platforma jest kapitalna ! -
Końca drabiny nadal nie widać...but morale rose very high ! Kadłuby obu znanych statków typu Liberty różnią się między sobą. Kadłub W.Brown-a ma albo dołożone wzmocnienia, albo jest inaczej konstrukcyjnie wykonany. Przez to poziome linie podziału blach są dużo lepiej widoczne niż na O'Brien-ie Wymyśliłem sobie, że zrobię imitacje łączeń blach poszycia. Aby wykonać dokładnie tak jak widać na Brown-ie, trzeba by było nakleić spore wzmocnienie dziobu i dodatkowe paski na burtach. Nie miałem pomysłu jak rozwinąć zaokrągloną powierzchnie kadłuba aby przenieść to na płytkę polistyrenu, a robienie tego metodą ciągłych prób i przymierzania przerosło moje siły... Wystarczało mi, że w ogóle będą jakieś linie, a nie goły kadłub. Koncepcja była taka - trasuje skalpelem linie; wybrany materiał tworzy 'górkę', potem delikatnie szlifuję wprowadzając z powrotem część materiału do wykonanej szpary - finalnie szpara jest zakryta, a na wierzchu zostaje delikatna wypukła linia. Wytrasowałem delikatnie linie skalpelem, ale wydawało mi się , że za mało wyszło materiału i zginie on w czasie szlifowania. Poprawiłem mocniej. Jak już to zrobiłem pojawił się pomysł aby pociągnąć to wszystko surfacerem 500, który zaleje szparę (przynajmniej częściowo), a dopiero później szlifować. I zaraz potem następny - by wkleić w szparę żyłkę. Wydawał się najlepszy, bo żyłka zakryje szczelinę, a może nawet będzie ciut wystawać i nie będę musiał się bać, że zbyt mocno zeszlifuję wybrany skalpelem materiał i nic nie zostanie. Żyłka 0.08 wpadła w szczelinę całkowicie, 0.10 również. 0.20 była nie tyle za gruba, co za mało elastyczna i bardzo sprężysta - nie chciała się układać. Skończyło się na 0.14. Klej, którym wklejałem żyłkę (thin tamiyi) rozpuścił prawie całkowicie wybrany materiał. Teraz wszystko schnie, ale obawiam się, że po przeszlifowaniu będę miał równie gładki kadłub jak przed tą całą robotą, tylko z żyłką w środku...
-
ech...łza się w oku kręci... k%$#?@,...jaki ja jestem stary..
-
Można ich produkty (trochę drożej) kupić w WEM-ie
-
Nie pamiętam czy pokłady kupowałem razem z jakimiś modelami (wtedy wkładali do środka pudełek) ale jeśli nie, to przychodziły pomiędzy dwoma grubymi kartonami (trzymam je tak do dzisiaj). Sam pokład jest na tyle elastyczny, że dałby się zwinąć w (nie za ciasny ) rulonik. Jeśli tylko sprzedawca nie zapakuje tego w gazetę, to nie ma strachu. Co do paypala, Gold Medal Models od nowego roku zrobiło minimalny zakup - 200$ jeśli ktoś zamierza nim płacić.
-
Ładna rzecz
-
Mam kartę internetową, wyłącznie do zakupów on-line. Nie da się nią płacić w sklepie ani korzystać z niej w bankomacie. Jest dopięta do twojego konta bankowego. Przesuwasz na nią środki z konta 5 minut przed zakupem (trochę więcej ze względu na różnice kursowe), płacisz i rozładowujesz z tego co zostało. Środki na karcie są tylko przez 5 minut, co ma zabezpieczyć Cię przed ewentualnym wyciekiem jej danych ze sklepów (hannats miał ponoć ostatnio taka wpadkę). Nie jest to karta kredytowa i jeśli nic na niej nie ma lub załadujesz ją mniejszą ilością pieniędzy niż potrzeba - transakcja nie dojdzie do skutku. Ja mam w mbanku ale chyba i inteligo oferuje takie rozwiązania.
-
Ja też nie
-
WOW...Bardzo profesjonalnie ! dzięki
