Czyli musiał byś wykombinować coś w stylu bębna rewolwerowego. Tak jak w pistoletach na kapiszony. Wiem, że to będzie kawał okrętu. Nie znam się na szkutnictwie i to RC. Ale przecież inne mechanizmy tez tam musisz umieścić. Aparaturę do zdalnego sterowania, serwa itd. Tym bardziej że przecież wieża też będzie obracana. Odnośnie cofania dział to siła wybuchu kapiszona to trochę za mało zeby wywołać zjawisko odrzutu. Tym bardziej że przecież muszą być sprężyny powrotne, które cofną działo po odrzucie do pozycji wyjściowej. Nie zrozum mnie źle ryniu chciałbym pomóc ale problem jest big. Daj jakieś rysunki z wymiarami to razem coś pogłówkujemy bo tu już trzeba konkretnie kalkulować