Skocz do zawartości

Janisz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    186
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Janisz

  1. ach te szyby wind......... Dziś pobawiłem się brudzingiem. I jak na pierwszy raz chyba w miarę przyzwoicie wyszło... Starałem się nie przesadzić i skoncentrować się na ogólnych zaciekach, bez rdzy i zadrapań. i zbliżenia. oraz pokład lotniczy nas ostatnim zdjęciu widać jak ta ch....na winda opadła do środka kadłuba ............ sacreble jak to mawiają francuscy marynarze
  2. Trochę udało się porobić w tym tygodniu...... Tak model wygląda na dziś. Model złożony do kupy..... choć miałem oczywiście jazdy. a widać to na tym zdjęciu - winda rufowa.... sobie opadła z jednej strony......ale wcześniej opadły na dno dwie wcześniejsze windy......walka była. oprócz tego przygotowałem też grupę lotniczą: Swordfish i Fulmar Swordfishe ze złożonymi skrzydłami uaha Fulmary dwa.... I grupa na pokładzie. Samoloty jeszcze luźne........ Pozostały tylko duperele na pokładzie, olinowanie itp. ale kolejne będzie jednak brudzenie - pokład i burty......
  3. Marcin - łatwo napisać trudniej wykonać Wielkamucho - czyli mamy wszyscy podobne objawy ...... Co do tych 114-tek to jak dobrze się przyjrzysz to początek lufy jest wklejony w coś co wygląda jakby kołnierz - takie zgrubienie przy masce - to właśnie kaliber oryginalnych luf z zestawu na moje oko coś koło 234 mm........
  4. Żyje, żyje....... opóźnienie było zaplanowane bo oczekiwałem na zestaw uzbrojenia z US ale moja cierpliwość lekko się wyczerpała i postanowiłem ulepić coś z niczego. 114-stki. dodałem tylko lufki metalowe. Pom-pomy- baza z modelu reszta blaszka Fly-a Vickersy i reflektory podebrane Trumpkowemu "Valiantowi". Jak co tydzień mam nadzieje że do piątku będzie finisz.
  5. Już mnie palce swędzą.
  6. Dziękuję za głosy. Gratuluję zwycięzcom. I wielkie dzięki dla organizatorów. Następną razą będzie lepiej.
  7. No to dziś zacząłem pierwsze malunki: Oprócz tego dojrzałem na planach pewien charakterystyczny element którego brak w modelu i na blaszkach - czemu to mnie nie dziwi A chodzi o przewód ( kabel to podobno brzydkie słowo ) demagnetyzacyjny który biegł wzdłuż kadłuba po obu burtach. Do tego użyłem zestawu do japsów. Powinien być inny ale nikt nie produkuje do Brytoli - chyba ??? A ten wyszedł całkiem ok. Wymieniłem także łoża masztów antenowych na blaszaki.
  8. Trochę informacji znajdziesz tu: http://www.konradus.com/forum/read.php?f=27&i=34927&t=34927&filtr=0&page=1 pozdrawiam serdecznie A może by tak jakieś spotkanie celem ustalenia przyszłych celów
  9. zloty bez wątpienia masz rację ale : 1. Na blaszce nie ma kratownicy na komin a ponieważ w tym przypadku to dosyć indywidualna rzecz więc ciężko byłoby podebrać z innego zestawu 2. W tym przypadku nie będę włazi w scratch.........chociaż ........ 3. Ta kratka mi się nawet podoba ......... wiem słabe.
  10. Czas na mały update Poprzyklejałem trochę drobiazgów głównie drzwi i różne podpory. oraz odciąłem zbędne podstawy masztów antenowych. Niektóry miejsca były dosyć niedostępne ale dałem radę. Oprócz tego nadbudówka. Pokład został oszlifowany, pokryty surfacerem i wygładzony papirusem sciernusem. no i takie zmysłowe zdjęcie na koniec. co do offpiców to spoko mnie to nie przeszkadza o ile się trzymacie tematów modelarskich - spotkania, wizyty, powitania etc też pod to podpadają
  11. .........o kurna zapomniałem że jest konkurs w Oleśnicy.... No to będę....
  12. To wiesz jak się tak napatrzy jak walczysz to następnym razem "zasponsoruje" Tobie coś lepszego. Musisz tak do tego podejść.
  13. No i widzisz Forest to właśnie tu się zaczyna zabawa............ Ta Hasegawa ma ze 40 lat jak nic, więc stracisz dużo czasu i nerwów na poprawianie czyli wcale nie będzie to szybko sklejony model skoro już na wstępie zauważyłeś jego braki. Idąc w las będzie tylko gorzej. Szybko się skleja modele przede wszystkim pozbawione niedokładności np. nowsze Tamiya, Fujimi ew. Pit Road. Na stare modele po prostu szkoda czasu. Fujimi choć z pewnością droższe pozwalałoby by Tobie ten czas i nerwy w znacznym stopniu zaoszczędzić. Ale do odważnych świat należy. Będę kibicował i cisnął abyś skończył to co zamierzasz
  14. Zagłosowałem i ja.
  15. Tak to jest ta "Sara" którą startowałem w Konkursie Letnim Marcinie z "Arkiem" to jest ten problem bogactwa że istnieje kilka fajnych ujęć pod dioramę np. Niezwykle dynamiczne razem z HMS "Renown" i jakimś krażownikiem lekkim. Na tle "Skały" również z HMS "Renown" i HMS "Malaya". Pod gradem bomb. Czy też ostatnie chwile. O tu miał nawet samoloty na pokładzie I bądź tu mądry i coś wybierz........ Wracając do budowy. Trochę porzeźbiłem przy nadbudówce. Tu jest takie grube nadburcie przy kominie które wyciąłem bo na planach widać zwykły reling.... Oprócz tego imitacje schodów rodem sprzed 20 lat - dobrze że to nie były te dziwaczne "piramidki" jakie się czasem zdarzają.
  16. Tu masz rację ja też nie do końca nie lubię lotniskowce bez samolotów ale po prostu tutaj chciałem się trzymać tego co na zdjęciach. Kolejna "Sara" będzie z samolotami. Co do HMS "Valiant" to jak tylko się wyrobię to w tygodniu postaram się pyknąć kilka zdjęć na galerii. Nadal mam problem z podstawowym aparatem i korzystam z zastępczego egzemplarza który nie do końca ogarniam. Pozdrawiam
  17. Witam, Ponieważ życie nie znosi pustki a tym bardziej życie modelarskie więc postanowiłem po "Saratodze" zacząć kolejny model - tak jakbym nie miał innych niedokończonych modeli Dziś mija kolejna 77 rocznica przystąpienia do wojny Wielkiej Brytanii wraz z najpotężniejszą flotą tamtych czasów czyli Royal Navy więc wybór był prosty. HMS "Ark Royal" Zbudowany w nieistniejącej stoczni Cammel Laird &Co w Birkenhead - dzielnica Liverpoolu nad rzeką Mersey. Jednostka będąca w chwili powstania nową jakością wśród lotniskowców RN. Żadna przeróbka vide C&G&F czy też małe jest piękne - Hermes. Po prostu lotniskowiec floty z prawdziwego zdarzenia w dodatku pancerny. Stoczniowcy wspominali że nigdy wcześniej nie budowali takiego okrętu o tak niesymetrycznej konstrukcji...... Model to niedawny wypust Aoshima. Na pierwszy rzut oka fajniutki po rozpoczęciu pierwsze wrażenie - toporne to wszystko jakieś ale po bliższym przeglądnięciu jednak nie jest aż tak źle. Pierwsze przymiarki. Można zrobić opuszczone windy Tylko te toporne liny i deflektory ( chyba tak to się nazywało?) Ale tu już poszedł w ruch papirus ściernus i szpachla GS. Oraz nożyk Olfy i wyciąłem niektóre to bardziej toporne podpory zastepując je wyrobami z blachy made by me. Tu chcę zwrócić uwagę na elementy które bardzo mi się podobają czyli zróżnicowane wielkości bulajów....... Tu się Aoshima popisała. Szkoda tylko że te wszystkie wnęki są bardzo zabudowane.....przecież były przejścia pomiędzy nimi.... Niestety tu nie będę ingerował......zbyt trudno dostępne miejsca. Oprócz zestawu mam blaszkę której nie zawaham się użyć. No i na koniec kilka słów o samolotach. Ponieważ te zestawowe są takie sobie - po za Blackburn Skua ale te zostawiam na wersję z Narviku o ile taka powstanie.... Więc będę używał tych: W środku są Fairey Fulmary, Swordfishe i SeaHurricane - których "Ark" nie miał. Fairey Swordfish: Fairey Fulmar No i na koniec nie mogłem sobie odpuścić takiej przymiareczki.........
  18. Oj ciśniesz na te samoloty niemiłosiernie ale tu akurat pozostanę nieugięty za to jednak postaram się dorobić pojazdy z tym fajniusim dźwigiem na kółkach No ale pokład na mojej "Sarze" nie jest aż taki jednostajny - myślałem że to zostanie zauważone..... jednak tu przeważył brak doświadczenia w brudzingu modelarskim. Nad tym też popracuję. Dzięki za link - tamta "Sara" jest zrobiona wyśmienicie nie to co mój koślawiec........
  19. A to o tym mówiłeś........
  20. Może nie będzie wyglądał tak jak ta "Sara" : http://www.modelshipgallery.com/gallery/dio/task-force/SaraGearing-700-kk/index.htm Ale trochę gratów wsadzę na deck.
  21. U mnie taki był plan. Ostatniego dnia wstawiam galerię i git. Tylko jak zwykle nie przewidziałem że mogą wystąpić schody o których pisałem w warsztacie. 1. Padła bateria w aparacie 2. Irytacja na agentów ubezpieczeniowych - taki stresor wcale nie pomagał przy budowie 3. Zachód Słońca ....... słabe oświetlenie... 4. Prędkość netu bliska zeru. 5. Wywalenie załadowanych fotek w kosmos. 6. Do tego niewielkie problemy z samym modelem, podstawką itp........ No ale liczy się że skończyłem o czasie....uff.
  22. Takie było założenie od samego początku. Jak już pisałem na fotkach archiwalnych brak choćby kawałka latadła. Jest wprawdzie taki fajny dźwig ale nie mam żadnych rysunków no i tu już czas mnie pokonał. Można by dodać kilka pojazdów. Oprócz tego w zestawie są tylko samoloty w wersjach nocnych a w tym okresie "Sara" jeszcze była normalnym lotniskowcem. Dopiero pod koniec wojny otrzymała wyposażenie do prowadzenia operacji nocnych plus odpowiednie samoloty. Te nocne zachowam dla następnej "Sary" lub "Big E".... kto wie. Pewnie że można by wsadzić inne samoloty ale też do końca nie wiedziałem które dywizjony itp. Za to obiecuję solennie że następny "flat top" będzie pełen samolotów
  23. Janisz

    Konkurs 2017

    Bez sensu takie gadanie, każdemu może nie pasować długość terminu. Ja tez powinienem biadolić, że ledwo co zdążyłem ale gdyby był dłuższy czas to byłoby lepiej.... Trzeba decydować się na takie prace, aby zdążyć. Moim zdaniem ideą konkursu jest rywalizacja w warunkach inne niż normalne: narzucony czas, temat itd. Jakoś na olimpiadach nikt nie płacze, że zamiast trzech prób skoków to on właśnie powinien mieć cztery, bo dostał od swojej ekipy gacie, co go gniotą w jajka... Było wziąć na konkurs szorty a nie piankę nurkową Tak samo i w konkursie - okres 4 miesięcy jest optymalny, a że ktoś porwie się z motyką na słońce to trudno - na tym polega sport i zabawa Doprawdy - ciężko się czyta te niektóre płacze.... Trudno się z tym nie zgodzić. Każdy konkurs powinien mieć określone zasady po to żeby nie było chaosu a chaos to nie jest to czego pragniemy w modelarstwie. Ktoś ma ochotę przystępuje godząc się jednocześnie na ustalony regulamin a nie potem kombinacje alpejskie jakby to obejść. Ktoś nie ma ochoty to pozostaje kibicem i tyle. Może następny konkurs podpasi tematem, czasem itp.
  24. Dobła , dobła ......... w tydzień zrobiłeś to co ja nawet nie próbowałem .....
  25. Z tym że nie do końca..... Galeryja została szybko zablokowana - ostrzy ci admini tutaj są....... Nie zdążyłem dołożyć kilku archiwalnych fotek potwierdzających moje tezy - barak samolotów i czystość...... Na koniec bardzo dziękuje wszystkim za oglądanie/komentarze/doping/pomoc - potrzebne podkreślić.... To była moja pierwsza relacja - oby nie ostatnia. Przynajmniej nauczyłem się wstawiać zdjęcia bo dobrze je robić to jeszcze nie.....może kiedyś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.