No to następny teciak.
Tym razem Tamiya, mod. 42'. Model taki sobie, jak to stara Tamiya, która kiedyś przygotowywała modele tak, że można było założyć napęd
Model zrobiony już jakiś czas temu, ale raczej stoi na półce w drugim rzędzie, nie podoba mi się. Na początku czołg wcale nie miał być w zimowym kamo, ale podczas malowania Pactrą stało się tragedia. Prawdopodobnie farba była za stara i na modelu porobiły się straszne gluty no i model na rok trafił do szafy. Na początku ubiegłego roku T34 miał już trafić do kosza, ale że w ręce wpadł mi poradnik Miga i postanowiłem pobawić się gąbką.
Efekt osądźcie sami, sorki za zdjęcia, ale mój telefon wyraźnie nie radzi sobie z białym kolorem.
Ps.Dodatki takie same jakie zastosowałem w modelu Zvezdy + blaszki Parta