saj4
Użytkownicy-
Liczba zawartości
111 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez saj4
-
Okonek, nie cwaniakuj :P Bo doskonale o tym wiem Ale z wypowiedzi kolegi BRh_positive, wynikało że samolot był pomalowany w M-ku w 41 ELT, a moja wypowiedź to tylko sprostowanie ;) że malowany w Słupsku ;) Przez kogo nie pisałem, bo to się zgadzało
-
Ale nie kłóćmy się tutaj PEACE !!!! Patyk, zaglądnij tutaj http://www.41elt.pl/assets/galeria_zegrze/index.php?no=2
-
Tutaj kolory szare wystąpiły ponieważ samolot był malowany w 28PLM w Słupsku, po czym trafił do M-k. Na ten dol leciał mój znajomy ( http://www.flyshark.republika.pl/ lub http://www.flyshark.republika.pl/Samoloty_pliki/41_eskadra_.htm ) Klik i poczytaj. A skąd wiesz ze nie wiem dokładnie ?? ;) Do tej pory w eskadrze pracuje technik, pod którego ten samolot podlegał Swoją drogą jak się pytałem kontrolerów z wierzy, to mówili że pilot samolotu rozbitego pod elblągiem zgłaszał problemy z silnikiem. Po czym kazano mu się wznieść na 3500m. Po wzniesieniu się łączność została zerwana, a pilot był już strzelony i wisiał na spadochronie EDIT: Miało być 250m, ale mi dwójka nie wskoczyła... EDIT 2: Fakt, krzyżaków nie ma na "bisach", właśnie poszedłem sprawdzić, wszystkie mają namalowaną kaczkę czerwoną z niebieskimi lotkami (wyjątek 9483 bo ten ma odcienie szarości) EDIT 3: Żeby nie być gołosłownym...
-
Patyk, wybacz ze wprowadziłem Cię w błąd, nie zestaw MasterCraft ma tą kalkę, tylko Koppro: http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=1&przedm=548197 , dokładnie ten model mam sklejony i chyba wykorzystam z niego kalki z krzyżakami do modelu MiG-a 29 w malowaniu 41 ELT. Teraz już masz komplet wieści EDIT: Wracając do wypadku, to jako oficjalna wersja podane było to, że pilot (oblatywacz 2 stopnia) przekroczył maksymalne kąty lotu i wprowadził samolot w stan lotu niekontrolowanego. Czytaj samolot kręcił się we wszystkie strony i pech chciał, że kiedy chciał się katapultować, strzelił się w ziemię... No i efekt wiadomy. Jak było naprawdę, tego się chyba nikt nie dowie... Było jeszcze kilka wypadków w 41 w niedalekim czasie właśnie tego feralnego, np zgaśnięcie silnika w czasie lotu (pech chciał że w samolocie był świeży silnik po remoncie) i przymusowa wysiadka (samolot rozbił się 50 m od zabudowań w miejscowości Nowa Pilona) na szczęście nikt nie zginął. Pilot odniósł jednak obrażenia w wyniku wysiadki... Wiele jest do opowiadania w tym temacie, ale to nie miejsce na to ;) Pozdrawiam ! EDIT 2: Ten link się może przydać: http://www.flyshark.republika.pl/
-
Krzyżak jest w zestawie MASTERCRAFT-u A co do wypadku, to pogadam ze znajomym technikiem, pod którego podlegał ten samolot i coś się na temat uzbrojenia znajdzie. Szkoda pana Mikołajczyka. Fajnie że model z mojego podwórka
-
Remove Before Flight :P
-
O ja jego U mnie w Malborku stoi taki wynalazek
-
Zaglądnij tutaj http://www.fabulousfulcrums.de/
-
Był jednym z kilku samolotów, które poleciały do USA na ćwiczenia. Z tej okazji otrzymał okolicznościowe malowanie
-
Model ma kilka błędów, które da sie skorygować przy odrobinie chęci i zdolności modelarskich. Głównymi błędami są (tyle pamiętam) za wysokie golenie podwozia, dodatni wznios skrzydeł po doklejeniu do kadłuba, zły kształt osłony stacji r-lok. Trzeba też wyciąć z modelu lotki i wkleić je lekko wygięte w górę. MiG-29 ma je w oryginale ustawione (nie pamiętam już dokładnie) +3 lub5 stopni w górę chodzi mi o krawędź spływu, dorobienia od nowa wymaga też końcówka skrzydła na której znajduje się światło pozycyjne (BANO) i antena. Poprawek wymaga też kabina dobrym rozwiązanie będzie chyba zainwestowanie w kokpit Aires. Jeżeli masz w planie podwieszenie zbiornika pod kadłub to musisz dorobić w nim otwór na wylot gazów z TS'a czyli turbo rozrusznika silników. Dobrze jest też pomyśleć o wzbogaceniu dysz wylotowych blaszka Part lub Eduard. Nie popełnij też błędu robionego przez większość modelarzy (ja zrobiłem go w modelu celowo) i nie zostawiaj otwartych górnych wlotów powietrza do silników otwartych. Już mówię dlaczego tak ma być. Prawdziwy samolot ma tam mechanizm sprężynowy i w momencie rozpoczęcia cyklu uruchamiania silnika zamykany jest główny wlot a górne się otwierają. Czyli jeżeli silnik jest wyłączony górne zawsze są zamknięte. Wykonanie wnętrza tuneli wlotowych nie jest skomplikowaną czynnością i można to wykonać z kawałka cienkiego plastiku np z opakowania po śmietanie czy jogurcie. To tyle co pamiętam.
-
A to dopiero początek baboli Przy tym modelu jest potrzebny strrraaszny wkład pracy własnej :P
-
Dostaliśmy HELGĘ :P Ale w Bydgoszczy przerobili na polski Czyli polska pełno mleczna dziewoja :P Co do wlotów to temat morze :P Ci co tu piszą musieliby się udać na szybki kurs mechaniki płynów i maszyn wirnikowych z dziedziny turbin gazowych i aerodynamiki ;) Panowie Moja rada na dziś Poszukajcie sobie w neciku na temat pomparzu i turbin gazowych A wszystkie wasze pytania na temat dziurek, otworów i innych ustrojstw w samolotach znajdą odpowiedzi
-
Żaluzje są na sprężynach, każda zmiana ciągu powoduje ich uchylanie, ale nie wszystkich na raz. Nawet jak wloty dolne nie są zamknięte Miałem okazję widzieć film, jak migi lecą za AN-26. W czasie dodawania gazu żaluzje latały jak durne. Ale to były małe prędkości. na większych prędkościach problem znika. Między innymi po to jest ten otwór, który wyciąłeś, wyrównuje ciśnienia.
-
Pędzę zatem zatem z odpowiedzią :P Otóż aby silnik pracował stabilnie (bez pomparzu) potrzeba regulować ilość powietrza które się do niego dostaje. Jeżeli za dużo będzie się dostawało to silnik się zadusi. I tutaj jest potrzebny otwór o zmiennym przekroju. - patrzymy na ten rysunek. Nie będę tłumaczył zagadnień mechaniki płynów Napomknę tylko iż w przyrodzie zachodzi takie zjawisko, które nazywa się przepływem laminarnym, czyli cieniutka warstwa powietrza "przykleja" się do powierzchni lecącego samolotu, co jest nie za bardzo korzystne. Druga funkcja przypisana do tego otworka, to wyrównanie ciśnienia w komorze silnika i na zewnątrz. Jeżeli wlot byłby jeden, przez główny wlot silnika, to pęd powietrza nie pozwoliłby przymknąć tej przysłony. To tak w wielkim skrócie.
-
To ja jeszcze walne update :P 29+23 50903006526 (UB) 4115 - muzeum lotnictwa Kraków 29+05 2960525113 4118 - Muzeum wojska polskiego Warszawa Dodatkowo w Malborku latają jeszcze samoloty z nr bocznymi 66, 70 i 92 z mińska maz
-
Hehe Fajny Zlin-ek Prawie jak Messerschmitt :P
-
Aby zakończyć już zupełnie dyskusję co do prowadnic uzbrojenia, przedstawiam poniżej taki oto malunek
-
Kurde, poczułem się prawie jak Jurand ze Spychowa Hehe Oj Łukaszu Potrafisz zaskoczyć ;)
-
Aires rewelacja, jednak nie pod względem ceny. Mam dysze PART`a ale jeszcze niestety nie złożone... Ciekawy jestem jaki będzie efekt składania i lepienia tego wynalazku... Na plus u parta pracuje to, że dysze składają się z wielu elementów i można przy odrobinie poświęconego im czasu osiągnąć naprawdę fajny efekt Nie będę tu rozważał nerwów, które mogą wystąpić podczas tego procesu ;)
-
Co do stosowania R-73 na szparce, to z przyczyn oczywistych się nie stosuje, ponieważ jest to rakieta średniego zasięgu. A jak wszyscy wiedzą, żeby na średnim zasięgu znaleźć samolot, trzeba posiadać stację radiolokacyjną. Przenosić owszem może, ale co do praktycznego zastosowania, to się nie nadaje... Dlatego pisałem że szparki z R-73 nie widziałem, bo defakto u nas coś takiego nie lata...
-
Rakiety szkolne to nic innego jak pozbawione silnika i lotek pociski R-73 Dlatego to może być mylące ;) Gdzieś tutaj na tym forum jest relacja z budowy MIG-a 29 i tu są właśnie zdjęcia pocisków szkolnych viewtopic.php?t=5005&postdays=0&postorder=asc&start=60
-
W skrzydle szparki są tylko węzły na APU-60. Proponuje poszperać w googlach na temat MiG-a Nie tylko w jezyku polskim. Polecam www.airwar.ru jest tam fajny opis i plany miga i innych samolotów.
-
Te "cycki" jak je nazwałeś to węzły mocowania prowadnic. W końcu i one muszą jakoś do skrzydła być przytwierdzone APU-60 nie da się montować najbliżej kadłuba. Na zdjęciu z cyferkami jest APU-60 Na 4110 Są APU-60 bo to szparka i tylko może strzelać z R-60 ze względu na to, że pozbawiona jest stacji radiolokacyjnej. Może odpalać tylko pociski naprowadzane termicznie czyli R-60
-
WITAM !! Przepraszam że dopiero teraz, ale było troszkę pracy i nie miałem czasu zaglądać na FORUM. Od razu powiem, że na MIŃSKICH MIG-ach się nie znam, bo mam swoje bliżej w MALBORKU. Co do prowadnic to muszę się dopytać :P Ale w każdym razie są 2 rodzaje prowadnic. Pierwsza (najbliżej kadłuba) prowadnica umożliwia podwieszenie R-27 lub R-73 (może być i APU-470 i APU-73), środkowa R-73 lub R-60 (więc APU-73), a ta na końcu tylko i wyłącznie R-60 (APU-60)
-
Jak najbardziej ma ręce i nogi Ponieważ rzadko kiedy się zdejmuje z samolotu w jednostkach prowadnice do rakiet. Niewykorzystane pozostają puste.
