saj4
Użytkownicy-
Liczba zawartości
111 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez saj4
-
Jest tak jak mówisz Z tym że ACADEMY daje bubel w APU-60. Trzeba go przerobić. Lub wykonać od podstaw.
-
Jaki tam ze mnie "PAN"... Jeszcze za młody jestem na takie zwroty :P
-
Klapy służą po to, aby silnik otrzymywał cały czas jednakową ilość powietrza niezależnie od prędkości z jaką porusza się samolot, co zapobiega "POMPARZOWI", czyli pulsacyjnej pracy silnika, dzięki której w silniku powstają silne drania, w efekcie których silniczek może się rozlecieć. Proponuje poczytać "maszyny wirnikowe" w dziale turbiny gazowe ;) i co nieco w mechanice płynów w teorii przepływów ;)
-
I prosiłeś jeszcze o wylot działka, więc...
-
Ależ proszę Cię bardzo TS w pełnej krasie ;) I ten "kanał"
-
No nie do końca dobrze ;) Zdjęcia zdjęciami, ale przede wszystkim ważne jest jakie zadanie samolot ma wykonać. Jeżeli chodzi o parę dyżurną i uzbrojenie, to: Jeżeli zaś idzie o inne zadania, jak strzelanie do celów powietrznych, bombardowanie czy strzelanie z rakiet niekierowanych, to samoloty mogą mieć różne konfiguracje uzbrojenia. Zazwyczaj przed startem po zatankowaniu podwiesza się uzbrojenie, chyba że technicy Ci od uzbrojenia zrobią to wcześniej przygotowując maszynę do wyznaczonego zadania. Tak czy inaczej pilot tylko wsiada do samolotu i leci po wcześniejszym wokołospaceringu i sprawdzeniu czy gdzieś coś nie wycieka itp. Całą resztą zajmuje się obsługa naziemna. I tutaj masz racje, że kabiny są wtedy otwarte (jeżeli nie pada) i najczęściej pokryw już nie ma. Zasadnicza różnica pomiędzy tymi dwoma typami pocisków polega na systemie naprowadzania na cel: R27T - pocisk naprowadzany termicznie, różniący się od wersji R-27R tylko rodzajem głowicy naprowadzającej. Zasięg tej wersji jest nieznacznie mniejszy ze względu na brak systemu nawigacji INS i przez co mniejsze wykorzystanie programowego lotu po krzywej balistycznej. W kodzie NATO oznaczona jako Alamo-B. R27R - pocisk naprowadzany półaktywnym systemem radiolokacyjnym w końcowej fazie lotu i bezwładnościowym systemem nawigacyjnym korygowanym sygnałem radiowym z samolotu-nosiciela. Zasięg od 2 do 50-80 km w zależności od pułapu wystrzelenia. W kodzie NATO oznaczona jako Alamo-A. Można mieszać rakiety, ale w praktyce się tego nie robi...
-
Z reguły w parze dyżurnej uzbrojenie jest takie: Samolot 1 2x R60 Samolot 2 2x R73 Rzadko kiedy widuje żeby podwieszali R27, nie wiem z jakich względów... Co do pokryw, to można samemu sobie zrobić pokrywy na dysze tylne (kawałek plastiku, suwmiarka, cyrkiel i hura). Co do przodu to często nie są zakrywane metalowymi nakładkami, a po prostu że tak napisze "szmatą". A może zrobisz samolot na postoju, ale na jakiejś wystawie, wtedy tylko dorób stojaczki pod rakiety, które wyeksponujesz przed samolotem. I masz załatwiony problem otwartej kabiny ;) bo zazwyczaj na wystawach mają pootwierane kabiny ;) i przystawioną drabinkę żeby ciekawski mógł zajrzeć. EDIT Ach i zapomniałem wyjaśnić lotki ;) są wychylone, ponieważ skrzydło ma ujemny wznios ;) czyli opada sobie na boki zgodnie z ich zwężaniem i w tył zgodnie z kierunkiem przepływu powietrza ;) EDIT 2 W dziale WALKAROUND jest masa fotek migów 29
-
O żesz kurna Obwieszony jak choinka ;)
-
Już pędzę z pomocą. 1. Jeżeli samolot ma stać na ziemi, to jak wspomniał kolega tees zamknięte wloty powietrza, dolne jak i górne. Ponieważ obydwa są sterowane mechanicznie i kiedy nie ma przepływu powietrza są zamknięte. 2. Dysze na rozwarciu 3. Spłaszczenie opon konieczne 4. Ponieważ model ma kilka "bubli", np lotki są w płaszczyźnie płata a w oryginale są odchylone w górę o około 5 stopni, proponuje je wyciąć i wkleić spowrotem wychylone o ten kąt. Skrzydło po sklejeniu połówek jest za grube (powierzchnia spływu), ale tutaj papierek ścierny i szlifowanie załatwia sprawę (przed sklejeniem połówek). Broń boże nie rób wychylonych klap na postoju, bo one opadają same ale dopiero wtedy, gdy układ hydrauliczny po długim postoju i bezczynności traci ciśnienie. To samo tyczy się hamulca aerodynamicznego. Otwarte podwozie = zamknięty hamulec. Możesz natomiast zrobić opadnięte stery poziome, często technicy popychają drążek do przodu aby stery opadły. Tylko w takim przypadku nie zapomnij "popchnąć" drążka w swojej kabinie. 5. Jeżeli chcesz zrobić samolot z uzbrojeniem, to proponuje zamknąć kabinę i nie otwierać żadnych luków z awioniką. Uzbrojony samolot zazwyczaj stoi w parze dyżurnej pozamykany na amen ;) 6. Co do RBF to jest takie coś. Rakiety mają, na rurce Pitota, często wloty są zakryte (górne i dolne). Swoją drogą Eduard ma w swojej ofercie zamknięcia wlotów, drabinki i klocki pod koła. Proponuje też zdobyć jakieś zestawy waloryzacyjne, ponieważ model ACADEMY (zakładam że taki właśnie zakupisz) nie jest ideałem odwzorowania Pozdrawiam !!
-
Model rewelacja Ale mnie zastanawia czy był w stanie udźwignąć tyle "cukierków" pod skrzydłami, no i jeszcze dodatkowy zbiornik... Musze sprawdzić :P Pozdrawiam !!
-
A ja to mam takie widoki, z racji ze lataja mi nad domem ;)
-
Az mi szkoda tych samolotów... Żeby tak je zaniedbać, co za ludzie, gdzie cywilizacja... A sorka, pieniędzy brak na hangar... One powinny być na "błysk" zrobione, a nie takie ledwo się trzymające kupy... Ale może kiedyś...
-
MOJA MIGUNIA :( Zaraz bede płakał...
-
Kalka pasuje, ponieważ na MiG 21 godło jest wiele większe. Przypasowywałem do mojego MiG 29, tylko ze w skali 1:48.
-
A ma ktoś fotki z przelotu MiG-uni i F-16 ??
-
Kalka z godłem rycerza jest w modelu MiG-a 21 MASTERCRAFT-u. Model kosztuje ok 15 zl
-
a tak wygląda teraz :P
-
Wyginarka do blaszek fototrawionych.
saj4 odpowiedział Dzidek Gb → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Wiesz, ja wyginam zestawem precyzyjnych szczypiec i szczypczyków Trochę umiejętności manualnych i będzie ok ! -
Tak w woli wyjaśnienia Samolot z N-B 66 lata obecnie w 41ELT Tak samo jak 70 i 92 Wszystkie 3 są po przeglądzie w WZL i mają świeżutkie malowanie
-
Moja MiGunia :( :(
-
Witam ludziska !! Dawno TU nie zaglądałem Ostatnio (14.05.2008) miałem okazje pooglądać nasze wspaniałe SIŁY POWIETRZNE ćwiczące z AWAC-sem. W Malborku mieliśmy zlot F-16 z Krzesin, MiG-ów 29 z Mińska i oczywiście Malborka, a także SU-22 ze świdwina Muszę powiedzieć że było na co popatrzeć Pozdrawiam forumowiczów !!
-
No dobra To napisze jak słuchawki znalazły się w silniku Nie wiem, czy wiecie jak się testuje silniki na ziemi, więc słowem wstępu krótko o tym. Przypina się samolot do ziemi za pomocą specjalnych lin (zaczepionych jest kilka lin aby nie uszkodzić maszyny). Silniki testuje się pojedynczo, bo na obu samolot mógł by odlecieć :P Obsługa naziemna w czasie testów przeprowadza potrzebne regulacje, więc w kabinie siedzi sobie człowiek, i "gazuje". Każdy (no prawie każdy) wie że MiG ma zamykane wloty powietrza, które pozostają zamknięte do prędkości ok 250 km/h, lub jak kto woli na małych obrotach silnika. Do rzeczy więc, silnik pracuje sobie z zamkniętym dolnym wlotem i owy feralny technik dostaje polecenie aby sprawdzić czy nic sie nie przyczepiło do klapy wlotu. Podchodzi więc i w tym samym czasie, człowiek w kabinie dodaje gazu. Wlot się otwiera, słuchawki (które powinny być przypięte do kombinezonu technika) z gracją wpadają prościutko w rozpędzony na maxa silnik Wyglądało spektakularnie, na szczęście nikomu, poza samolotem nic się nie stało. Po tym wszystkim to tylko komisje, afery, awantury i kontrole dowództwa SP. Co do szczęścia, hmm....
-
P.S. Z 22 przekazanych przez Niemców samolotów, tylko 12 nadawało się do użytku Reszta była zajeżdżona... A dokładnie płatowiec był zajeżdżony... Ale o tym to pewnie wszyscy wiedzą
-
Drogi Marcinie, ja mogę być źródłem, ponieważ pracuje w 41ELT i byłem świadkiem jak samolot "wylatuje" z pasa. Cała historia rozegrała się w grudniu, przy intensywnych opadach śniegu. Po mimo kilkukrotnego zwrócenia uwagi pilotom przez kontrolera, że nie ma warunków i pas jest śliski (równoznaczne z wysłaniem na inne lotnisko) postanowili lądować. Zaraz po przyziemieniu i otwarciu spadochronu dostali boczny wiatr i pojechali jak po lodowisku, robiąc kilka piruetów i wylatując poza pas. Uszkodzenia: - uszkodzone podwozie, które zostało całe wymienione - błoto w obydwu silnikach, jeden wyczyszczony, drugi wstawiony nowy - przywalenie w glebę było tak mocne, że przeprowadzono badania rtg (prześwietlono konstrukcję) na ewentualność wystąpienia pęknięć. Po tych zabiegach test silników na ziemi, który zakończył się zassaniem słuchawek z głowy technika do silnika (nie będę pisał jak to się stało, bo bym tutaj esej napisał). Zakończone spektakularnym BUUUM i łopatkami wylatującymi poza silnik (ten nowy) przez konstrukcję samolotu. Resurs samolot miał na podstawie stanu technicznego, a po takich "rodzynach" raczej się już nie nadawał. Co do samego samolotu, był to jeden z 4 pierwszych 29-tek jakie zostały przekazane na stan 41ELT (3 bojowe 4118, 4111, 4113 + 1 szkolny 4115). Mam nadzieje że wyczerpująco odpowiedziałem Pozdrawiam forumowiczów !!!
