Darthradi
Użytkownicy-
Liczba zawartości
100 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Darthradi
-
wow, naprawdę fajnie zrobiony model. Trochę za czysty jak na mój gust tym bardziej że stoi w szczerym polu ale jest OK.
-
Kurczę przyznam że mnie kusiło to zrobić ale linie i tak są tak delikatne że ledwo je widać a te grubsze zeszlifuję i zrobie na nowo. Przyznam sie że niecierpie tego robić, złe doświadczenia z Mustangiem 1:32 Revella:-/
-
Microscale metal foil adhesive. Śmieszny klej, wygląda i pachnie jak Wikol (klej do drewna) ale po wyschnięciu robi się lepki jak tasma samoprzylepna.
-
Ok wrzucam kilka nowych zdjęć, sorry za jakość ale ciężko zrobić zdjęcia folii bez obijającego sie flesza. Jak na razie większość ogona skończona, idzie jednak jak krew z nosa, musiałem oderwac kilka paneli bo nie byłem zadowolony z efektu. Gdzieniegdzie zdaża mi się przybrudzic folię klejem ale potem ją pozmywam zmywaczem. Cały czas się uczę jako że robię to pierwszy raz, z pewnością efekty sa lepsze kiedy sie klei każdy panel osobno nie kilka naraz. Kiedy kleiłem większe fragmenty klej wysychał zbyt szybko w jednym miejscu i po przyklejeniu folii dostawało sie tam powietrze. Druga sprawa miejsce klejenia musi byc absolutnie wolne od kurzy i innych paprochów, pod folią wszystko widać. To samo dostyczy miejsc szpachlowanych, musza być gładkie jak to tylko możliwe. Przed klejeniem warto też przemyć to miejsce zmywaczem a potem wilgotną ściereczką. Dlatego właśnie idzie tak powoli:-( ok teraz zdjęcia.
-
Zwykła kuchenna:) idzie powoli prawie cały tył oklejony jutro wrzuce fotki. Sporo jeszcze zostało;-/
-
OK, ogon skończony. efekt jest niezły choć była to prawdziwa udręka ze wzgledu na małe elementy i ich kształt. Oczywiście nie wyglada to tak jak sobie wyobrażałem ale na pierwszy raz jest dobrze. Człowiek uczy sie na błedach, pierwsza nauczka było małe fragmenty folii klei sie lepiej i ładniej wygląda. No i nitowanie które zrobiłem przed położeniem folii wyglądało kiepsko, więc musiałem folie zerwac zeszlifować nity i zacząć praktycznie od nowa:(. Teraz przede mną oklejanie spodu kadłuba i skrzydła. created by picasa2html.com
-
http://www.aikensairplanes.com/forces%20of%20valor/fv80010.htm
-
Witam Chciałbym przedstawić wan mój nowy model Lockheed Super Constellation w skali 1:72 Airfix-a. Tak naprawdę to jest to przepak Hellera, ale mniejsza o to. Model prezentuje się OK po otwarciu pudełka, spasowanie części całkiem dobre jak na takie stare wydanie, kadłub po złożeniu wymagał trochę szpachlowania ale ogólnie jest OK, wierzcie mi sklejałem gorsze:). Niestety okazało się że kilka części z pudełka brakuję między innymi dość ważnych jak fragmenty skrzydeł. Wyposażenie kabiny także zniknęło ale mniejsza o to bo i tak kabiny pilotów nie widać przez owiewkę. Napisałem do Airfixa i teraz czekam na części, póki co skleiłem co mogłem, fotki poniżej. Model planuję zrobić w malowaniu Qantas oprócz tego dostępne są dwa inne czyli Irish Airlines i jeśli się nie mylę drugie ma nazwę Stowarzyszenia Miłośników Lockheed Super Constellation. Model będzie oklejany folią aluminiową co będę robił pierwszy raz ale myślę że będzie OK. Powinien się potem prezentować dość ładnie ze względu na swoje rozmiary prawie 50cm długości i 52 rozpiętości. Chciałem także napisać że model jest dość prosty i nie ma co oczekiwać wielu szczegółów takich jak oprzyrządowanie wnęk podwozia, zero trzeba zrobić samemu. Ok zapraszam do obejrzenia zdjęć warsztatowych bedę zamieszczał więcej w miarę postępów. Cztery ostatnie zrobiłem po machnięciu kadłuba White gloss Tamiyi. Ok gdzieś czytałem że oklejanie folią jest łatwe i przyjemne. Bzdura:/ właśnie skończyłem jeden element, tylny statecznik. Zajęło mi to 1,5 godziny a poniżej wynik. jestem średnio zadowolony ale myślę że następny pójdzie szybciej. Teraz trzeba się przespac, jest 01:40 ;-/
-
oklejanie folią aluminiową
Darthradi odpowiedział Darthradi → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Spoko dzięki, klej już mam kupiłem na necie. Dzisiaj będę przeprowadzał pierwsze próby z klejeniem folii na model. Zobaczymy jak wyjdzie, a do oklejenia będzie sporo Lockheed Super Constellation w 1:72:) -
Witam Mam pytanie, jeśli okleję model folia aluminiową i nakleję na tą taśmę maskującą. Czy folia nie odejdzie od modelu gdy zerwę taśmę?
-
proszę sklej wreszcie jakis badziew żebym miał lepsze samopoczucie;/
-
Sorry za krytykę ale: kolor czerwony powinien byc błyszczący, bo widziałem Red Arrows kilka razy i samoloty się błyszczą. Dwa, farba wydaje się za grubo nałożona. Daję przykładowe zdjęcie . Ogólnie jest ok http://picasaweb.google.pl/darthradi/Modelwork#5442995885066422258
-
Jak dla mnie bomba, pewnie ktos sie do czegos przyczepi ale ja nie zamierzam. Swietna robota, gratulacje:)
-
Eh. mialem ten model. Po miesiacu walki wyladowal w koszu, Academy spapralo go kompletnie, na modelu wyraznie widac ogromne szpary pomiedzy szkrzydlami a kadlubem.
-
Mi sie podoba tak jak jest, lata nadaja mu autentyzmu:)
-
Witam Wlasnie dzis zakonczyl sie Bournemouth Air Show 2009, byla to druga impreza z tego cyklu w ciagu dwoch lat. Postanowilem wiec zamiescic kilka fotek, z gory przepraszam za jakosc niektorych z nich no ale mam taki aparat nie inny:). Wiekszosc z was na pewno rozpozna wszystkie latadla, do niektorych zas dorzucilem opis. Kilka ostatnich zdjec to fotki z zeszlego roku, ale mysle ze tez sie spodobaja. Coz, zapraszam do ogladania.
-
Ok wiec troche krytyki:) Po pierwsze wydaje mi sie ze malowales pedzlem, wyraznie widac slady pedzla na modelu poniewaz farba byla za gesta. Nastepnym razem musisz ja rozcienczyc i malowac kilkoma cienkimi warstwami. Po drugie zabrudzenia na spodzie kadluba bardziej mi wygladaja na odciski palcow:) niz slady eksploatacji. No i co do malowania raz jeszcze, jest ono nierówne, powinienes uzyc tasmy maskujacej lub maskolu. Na cóz ala jak na pierwszy raz i tak jest ok, musialbys zoabaczyc moje pierwsze modele:) tragedia.
-
Oj maja,maja:)
-
-
Tortoise- wazyl 80 ton, wszedl do produkcji na poczatku 1943 roku, ale zbudowano ich tylko 6. Jakolwiek byla to dobra konstrukcja , to byly duze problemy z jego transportem, ze wzgledu na mase no i na szerokosc.
-
Czyżny Johnson's "Klear"? Zgadza sie:)
-
Masz racje po prostu tak go pomalowalem od niechcenia:) to mial byc szybki model
-
Model malowany na podklad, trzy warstwy farby rozcienczonej 1:3. Zadrapania to suchy pedzel:) i zestaw cieni weatheringu Tamiya. Kalkomania faktycznie nie najlepsza, slabo reaguje na plyn zmiekczajacy i farba przeswiyuje przez blyskawice na stateczniku pionowym oraz znaki narodowe. Racja tez powinienem mu wciagnac podwozie bo wyglada dziwnie:) nie pomyslalem. Druga rzecz, luk bombowy jest za waski wymaga poszezenia co ja zauwazylem za pozno niestety. Ale ogolnie modelik jest fajny i warto sie pobawic:)
-
Po dluzszej nieobecnosci na Forum wstawiam nowy model, jest to Amerykanski bombowiec nurkujacy z II woj. swiatowej - Helldiver. Model W skali 1:72 Academy. Jakosc wyprasek bardzo dobra, bylem naprawde pozytywnie zaskoczony. Ogolnie 1:72 to nie moja skala, wole 1:48, ale modelik skleilem z nudow raczej relaksacyjnie:). Malowany byl pedzlem akrylami Tamiya oraz olejna Humbroll. Troche za bardzo sie swieci przyznaje sie bo pociagnalem go specyfikiem podobnym do Sido ale jak widac daje lepszy polysk:), ogolnie trudno dostac sido w UK. Ok czekam na ogien krytyki i pytania:) Aha podstawka na ktorej stoi model ma imitowac poklad lotniskowca, no i przyznaje sie urwalem mu hak w trakcie zdjec:(
-
Warto, bilet kosztuje 11£ i jesli wypelnisz deklaracje ze oddasz im 1£ ze swoich podatkow to mozesz uzywac ten bilet przez okragly rok:) oczywiscie z ID.
