-
Liczba zawartości
1 542 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Wallace
-
Model zacny, skala (tradycyjnie) nie ta Co do dodatkowych samolotów, to ciekawe czy jest gotowy zestaw w 1/700 (mam takowy w 1/350). Pytanie kolejne, czy oprócz blach skusisz się na dodatkową waloryzację (lufy, drewniany pokład) ? ...
-
Montano, zarówno Akagi jak i Yamato mają pełen zestaw waloryzacyjny (blachy, lufy, relingi, drewniany pokład). Różnica jest w cenie. W przypadku Yamato, ceny kształtują się mniej-więcej tak: - Model: 250 PLN; - Pokład: 150 PLN; - Blachy: 150 PLN; - Lufy: 75 PLN; Więc (jeśli mnie pamięć nie zawodzi), to zamykasz się w ok. 600 PLN. W przypadku Akagi, sam model kosztuje ok. 900-1000 PLN. Dodatki to pewnie połowa tego (jak nie więcej). Jeśli chodzi o dodatki, to tak jak Habbak napisał: ja korzystam z luf Aber'a i blach Edka. Pokładu szukam na ebay. Jeśli planujesz kupno, najlepiej zobacz który sklep oferuje pełen zestaw (albo jak najwięcej dodatków) - płacisz raz za przesyłkę, a gdy domówisz farby i cena wzrośnie, może utargujesz rabat. Sklepów co-niemiara. Począwszy od rodzimych typu: hobbysta, mojehobby, etc, na zagranicznych skończywszy (ściągając model musisz liczyć się z cłem i vat). Masz to szczęście, że żyjemy w dobie internetu: raz, że masz wybór i porównanie cen w poszczególnych sklepach. Dwa, że możesz próbować targować się o rabat ... Ps - niestety co do CV nie pomogę, bo nie wiem ...
-
Pomysł zacny Hity mają jednak to do siebie, że tak szybko jak się pojawiają, tak szybko znikają ...
-
Ja bym pomalował trudniej dostępne części, potem przykleił, a potem pomalował całość ...
-
Miałem nadzieję na zdjęcia pudła, instrukcji, kalek i wyprasek - to jest właśnie in-box Poza tym: ...A zdjęcia możesz wklejać tak: ...Powodzenia ...
-
A nie będzie on w jednolitym kolorze ? ? Jeśli nie, to nie masz wyjścia - uwaga tylko na późniejsze klejenie ...
-
Ty nie bądź taki mądry ... Może warto na początek warsztatu wrzucić małego in-box'a ...
-
Alex304, malowanie ładne - choć mnie osobiście ten "siwy" się nie podoba. Cóż, pewnie tak ma być Nadal jednak czekam na odp. N/T pokładu ...
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Wallace odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Ja ostrzę sobie ząbki na pr. 945 "Barracuda" ... -
Zostawiasz tę wariację na temat czy będziesz dążył do wiernego odwzorowania ? ... I jeszcze jedno pytanie - będziesz dalej "rzeźbił" z pokładem czy zostawiasz jak jest ? ? ...
-
Do motoryzacyjnego może skoczyć po taśmę maskującą - co prawda można używać dedykowanych (modelarskich) ale te samochodowe również się nadają (choć trzeba pamiętać, żeby je trochę "powycierać" w spodnie, żeby klej nieco puścił)...... Czyli zabrałeś się do tematu poważnie - jakbyś miał jakieś pytania, pisz śmiało ! ... Jeśli masz wersję do linii wodnej, to ok, ale w wersji full-hull (pełen kadłub) będzie to utrudnione. Poza tym, może na początku skup się na modelu, a dopiero w następnej kolejności na ew. dodatkach (dioramka) ...
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
Wallace odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
w przypadku rodzimej floty, to wybór szybko by się kończył ... Szczerze mówiąc, ja też ... -
Michał15, o washu jest na forum, trzeba tylko poszukać. Poza tym zawsze możesz napisać PW do skell'a ...
-
Zgadzam się, że pierwszy model zawsze jest najtrudniejszy - ale uważam, że w takim wypadku tym bardziej powinno się posłuchać rad. Poza tym nie przesadzajmy, szpachla to nie jest specjalnie ciężkie wyzwanie. A na każde pytanie kolega dostanie pomocną odpowiedź. Ba, podejrzewam że nawet mógłby otrzymać tu instrukcję krok-po-kroku. Gdyby tylko chciał nieco zwolnić z robotą i posłuchać... ... Racja, przecież to oczywista oczywistość. Nie wiem dlaczego tak napisałem ...
-
Michał15, podałem Ci numerację z podręcznika, więc margines błędu jest niewielki. Kończąc OT, zwróć uwagę, że jeśli zrobisz już delikatnego washa czarną farbą (jak skell ), to już Ci odcień pokładu zciemnieje. A dodaj do tego wariacje na temat i wyjdzie ciemniejszy efekt. Ale ok, sam decydujesz ... skell, wybacz za bocznicę torową ...
-
... no comment ... Ja niestety odnoszę wrażenie, że kolega robi wg. swojego planu i nie uwzględnia w nim naszych rad Szkoda, bo przy odrobinie poprawek, model wyglądałby zupełnie inaczej......
-
Michał15, wg przelicznika farb modelarskich, Revell R88 (Orche Brown) = Humbrol 63 - musiałbyś tylko na żywo sprawdzić czy odcień jest ten sam. Gotowy pokład to cena rzędu 150-200 PLN (wraz z wysyłką). ...
-
A ja się nie zgodzę (po raz pierwszy chyba ) - jak dla mnie to łatwiejsza jest wymiana luf niż dołożenie relingów - zabawa CA w skali mikro grozi poplamieniem pokładu ... Zerknąłem na swoje pudło i :- 3 pilniki do plastiku (ja mam zestaw Italeri: płaski, okrągły i półokrągły); - pilnik do elementów fototrawionych (diamentowy - kosmetyczny); - linijka + pisaki (nie pytaj po co, mam i tyle ); - szczypce z cienką końcówką oraz penseta; - noże (np. z wysuwanym, łamanym ostrzem); - igła, klamerki (nadal nie pytaj po co ); - taśma maskująca (może być lakiernicza, ale ja polecam Tamiya) - do maskowania, przy malowaniu; - kleje (ja z kolei używam CA Bond'a oraz zwykłego Revell'a); - wykałaczki; - gumki recepturki; - pędzelki (małe); - deska do pracy; - papier ścierny (zestaw Wamod'u: pierwszy 400-600 i drugi 600-1000) - szpachla modelarska Wamod (w tubce); - mark softer (pomocny przy kalkomanii); - metal primer (podkład pod farbę, nakładany na el. metalowe); - jeśli będziesz malował emaliami to polecam matt code (do matowania pomalowanych "lśniących" modeli) oraz enamel thinner (rozpuszczalnik); - mr surfacer (szpachla/podkład wypełniający w płynie, pod farbę); - farbki (dowolny producent - tu co modelarz, to inne preferencje); - leveling thinner (rozcieńczalnik do farb); - zmywacz do akryli (np. Wamod); - sidolux (taki do podłóg - po nałożeniu kalek nabłyszczasz nim model, by nie było widać miejsc nałożenia kalek - potem całość matujesz, np. rzeczonym matt code'm); - aerograf + kompresor (do malowania farb); jeśli zdecydujesz się na aero, pamiętaj o pseudo-komorze lakierniczej (duży karton na początek wystarczy); ... Dlaczego do motoryzacyjnego ? ... ... Niestety początkowo będziesz musiał trochę zainwestować w narzędzia (polecam do tego skrzynkę wędkarską). Resztę możesz dokupić w miarę potrzeb, jak Marcin pisze ...
-
Ależ ja nic nie mówię Podziwiam zapał i chęć jak najwierniejszego odwzorowania. Ja po prostu mam inaczej i będę się bronić w moich relacjach (jeśli będziecie atakować) ... Jeżeli nie malujesz emaliami to możesz odpowiednik Revell'a kupić (mogę Ci sprawdzić, jeśli podasz producenta, którego farb będziesz używać). A jeśli chodzi o sam pokład, możesz iść na łatwiznę i kupić gotowy ...
-
Pewnie tak, ale pamiętaj że taki warsztat to pomoc i kopalnia wiedzy dla mniej doświadczonych modelarzy (jak chociażby dla mnie). Fakt jest trochę roboty z wstawianiem zdjęć i opisem ale pomoc i wartość merytoryczna nieoceniona ...
-
Nie chcę Cię uszczęśliwiać na siłę, ale o ile okręt miał swój szary kolor, o tyle lufy mogły by być delikatniej "stalowe". Poza tym masz tylu kolegów od Bismarcka i Tirpitz'a - nie warto zaglądnąć do ich relacji? Przecież nikt Cię nie popędza w budowie Wybacz jeśli Cię denerwuję, ale gdybyś odrobinę bardziej się przyłożył i nieco zwolnił pracę (a przecież modelarstwo to cierpliwość i precyzja), to okręt mógłby zdecydowanie lepiej wyglądać ! A chyba nie chcesz, żeby wyglądał tak: http://allegro.pl/model-okret-pancernik-yamato-skala-1-350-i1486050243.html (oczywiście bez obrazy dla Autora) ...
-
Może autor wyszedł z założenia, że model i tak będzie pływał, a więc prawdopodobieństwo uszkodzenia detali duże. A skoro może się popsuć, to po co robić ... A tam, jeśli sprawia Ci przyjemność odwzorowania wierniejszego niż oryginał, to dlaczego nie ? Pracuj tak, by czerpać frajdę - to najważniejsze ... Z jednej strony Japończycy jako naród bardzo ambitny chcieli mieć okręty większe/potężniejsze od okrętów US Navy - w teorii typ Yamato był potężniejszy od typu Washington i dopiero typ Montana miał zredukować różnicę - choć ostatecznie i tak porzucono plany budowy. Oczywiście do momentu Nimitz'a (1975 r / wyporność 81.600 T) Shinano i tak był (choć przez chwilę) największym lotniskowcem, ale tak na prawdę o przebudowie zaważyła klęska Japończyków pod Midway i strata 4 lotniskowców. We wcześniejszym okresie budowa okrętów posuwała się mozolnie - głównie ze względu na to, że wszelkie środki przeznaczano na klasę Unryu. Po bitwie pod Midway priorytety się zmieniły, stąd przebudowa Shinano ...
-
Zupełnie przypadkiem: ...
-
Witam nowego kolegę Tu się nie ma co dzielić, trzeba wklejać zdjęcia i robić !! ... Przede wszystkim zadałbym sobie pytanie, czy chcę się bawić w modelarstwo na stałe czy jest to jednorazowy kaprys i sprawienie przyjemności żonie. Jeśli myślisz o modelarstwie w dłuższym przekroju czasu, zacząłbym od podstaw:- skompletowanie narzędzi. - w miarę możliwości, skompletowanie dodatków, takich jak rzeczone blachy: czasem dostaniesz pełen zestaw dedykowany do danego modelu, a czasem musisz łatać to kilkoma ogólnikami, jak np. relingi dedykowane do okrętów US Navy czy lufy dział (odpowiedniego kalibru). - skompletowanie farb i chemii modelarskiej (np. szpachla). - myślę, że generalnie możesz robić tak jak instrukcja nakazuje, jednak wielu modelarzy obmyśla plan działania: tak, by maksymalnie uprościć sobie pracę. Mógłbyś osobno przygotować nadbudówkę i działa. A potem wziąć się za malowanie i na koniec za sklejenie powyższych elementów. ...
-
A mnie podoba się to cieniowanie I w ogóle czysta i schludna robota Ale nie podoba mi się brak relacji ...
