Kurde, to ja jakieś "lewe" oko mam, bo jak dla mnie to środkowa leży najlepiej... Ale ok, zostawiamy jak jest i nie czepiamy się. I jak sam mówisz, congrats dla Autora za upór i wytrwałość ...
Marcin, ale to nie jest kwestia zastoju - ja naprawiam to, co zostało zniszczone (jak pisałem, model wylądował na podłodze). Jak tylko doprowadzę go do stanu z obecnego końca mojej relacji, jadę dalej z tematem... Nijak nie mam zamiaru odpuszczać - wręcz przeciwnie, od jakiegoś czasu mam wielką chęć na dalszą walkę ...
To powiem Ci tak: gotuj się bratku na dalsze boje ze swoimi pływadłami I nie waż mi się występować z "anty-B" koalicji ...