Z tym stelażem i klockiem to osobna historia, klocek źle wkleiłem na CA, złapał tak, że mimo prób nie dało go się oderwać, stelaż na narzędzia się tam już nie zmieścił więc, żeby nie wiało pustką dałem tam linę, ot tyle. Już tak zostanie bo klocek nie chce za nic się oderwać. Mi się podoba i tak zostawiam.
JagdPanthera i Panzer dostały podkład, jutro o ile dojdzie aerograf ruszam z malunkami.
A tak poza tym robię te 2 modele jednocześnie, żeby sprawdzić który sposób składania bardziej mi odpowiada, tj JagdPanthera jest poskładana w "segmenty", kadłub, działo, gąsienice i koła osobno. Natomiast Panzer jest cały sklejony na gotowo. Chcę zobaczyć którą opcję lepiej mi się będzie malować, czy łatwiej pomalować cały model czy potem złożyć do kupy pomalowane "segmenty".
Mam pytanie, jest sens robić preshading na modelach 1:72?