Skocz do zawartości

cieciwa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    275
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

16 Good

Informacje

  • Skąd
    Kraków
  • Zainteresowania
    informatyka, fotografia, modelarstwo, RPG
  • Zawód
    informatyk/administrator sieci komp.

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dużo czasu upłynęło. Masz tą instrukcję? Ja natomiast wzorem chomiczka 'Wszystkozbieracza' mam pytanie - ma ktoś blachy do korwety ? i byłby w stanie zeskanować mi je ?
  2. Jako były odlewnik doskonale zdaję sobie sprawę z kosztów opracowania formy, choć sądzę, że odrobinę spadły w porównaniu do czasów kiedy ja przy Nich (formach) pracowałem. (30-ści lat temu) Ale taka przedpłata daje dwie 'korzyści' firma dostaje pieniądze bitą gotówkę więc jeśli np uzbiera 90% kosztów to właściciel może stwierdzić, że zaryzykuje i zrobi tą formę. Z drugiej strony - z tego co się pytałem jak działają tego typu serwisy - jeśli ogłaszający się nie podejmuje się wykonać usługi, to zgromadzone środki wracają do wpłacających ... To że inne firmy mogą "na szybko" wydać taki sam model licząc, że 'podkupią klientów ? Mało prawdopodobne. Tu mam gwarancję (zleceniodawca zawsze powinien mieć opracowany przed prototyp, żeby pokazać jak będzie wyglądał finalny model) i to na pewno pomoże klientom się zdecydować .. A reszta? Reszta to już zwykł uczciwość. Bo oszukać będzie można tylko 2 razy ... Pierwszy i Ostatni...
  3. Ojej, to już ponarzekać nie wolno ? Stara zrzęda już jestem ... Zwróć uwagę, że wypowiadam się w swoim własnym imieniu. I tak jak zauważyłeś kilkukrotnie powiedziałem, że JA będę 'głosował portfelem' za sprzętem polskim. A to już jak najbardziej mi wolno. I jak to mawiał pewien Smerf: "Nie cierpię nie cierpieć". A firma mogła by prosto zrobić "badanie rynku" na np. kickstarterze czy inny tego typu. Ogłasza, że chce zebrać X tyś PLN i wtedy wyda model Y. i ma piękne badanie rynku, bo jak się zbierze tych ileś tam osób, które wpłacą pieniądze, to machina rusza. Co z tego, że inni też 'na wyścigi' będą chcieli wyda ten sam model. Firma ma już pieniądze 'w kieszeni' teraz tylko musi się wywiązać z obietnic.
  4. Czyli seria umarła.. "Kasa Misiu, kasa" ... A tylu tematów nie ruszono. Szkoda, ale trudno.
  5. Nie to nie model sci-fi. To model faktycznie istniejącego pojazdu, istniejącego i walczącego przeciwko hitlerowcom i bolszewikom. I tak pierwotny zamysł był taki że można było wymontować lufę z łożem górnym i wstawić na holowane za hmmm.. ciągnikiem łoże armaty przeciwpancernej wz36. Dziękuję i oczekuję na następne polskie pojazdy: ciężarówki "Ursus" zarówno wczesne (podobne do włoskich SPA) jak i późniejsze, przyczepy LKS, czy wozy taborowe albo motocykle Sokół 1000 solówki i z koszem (mogły by być 4 szt w zestawie 2 takie i 2 takie)
  6. @Mertenwaga piękna... Aż się prosi przerobić ją na karton i skalę 1:25 - 1:22.5 @Greif'klamoty' są ekstra. Szczerze podziwiam Waszą cierpliwość i umiejętności do tworzenia takich 'drobiazgów' ...
  7. Dodam tylko, że albumy były 4: - samoloty - samochody - statki i okręty - lokomotywy I o ile w początkowym okresie 'naklejki' były drukowane na obwolutach czekolad, to w którymś momencie wydano całość łącznie z 'ozdobnym' opakowaniem i wszystkimi 'naklejkami' P.S. Na pewnym znanym portalu jest jeszcze aukcja archiwalna -> przy wpisaniu "ALBUM Z NAKLEJKAMI PRL HOBBY" powinno się pokazać (podane w celach prezentacyjnych tylko).
  8. Wymienię jak w tytule Sd.Kfz.2 "Kettenkrad firmy ESCi/Dragon w skali 1/9 na Harley Davidson firmy Tamiya w skali 1/6. Stan jak na zdjęciach. Są wszystkie elementy.
  9. Ale burze rozpętałem .... Przepraszam Z niecierpliwością czekam na efekty Twoich prac.
  10. Do tego zestawu brakuje jeszcze jaszcza amunicyjnego ... http://derela.pl/c4p_10bk.jpg
  11. 15 cm to zapewne skala 1:12. Dziękuję.
  12. Mam jedną prośbę do Ciebie. Możesz zmierzyć wzrost tej figurki ? Ale tak jak się mierzy wzrost człowieka od stóp do czubka głowy, wiem, że to będzie obarczone sporym błędem ale da pojęcie o skali tej figurki. Czy jest to 1:12, 1:9 czy 1:6 (tu bardzo wątpię).
  13. Dlatego piszę, że raczej niema co marzyć, ale okręty wielkości naszych 'ptaszków' już chyba jak najbardziej. Jakoś nie widziałem, żeby korweta z Revell'a leżała na półkach sklepowych a jeśli się pojawia na aukcjach - znika szybko i za dosyć wysokie ceny. Prezentowany HMS "Brave" ma 69m długości w 1:72 niecały metr.
  14. Pytanie odrobinkę odbiegające od tematu, choć niezupełnie. Czy w tej całej masie zapowiedzi nie widać na horyzoncie jakiegoś małego handlowca w skali 1:72? Przegląd jednostek ujawnia korwetę typu "Flower" chyba 2 okręty typu "U-Boot" kilka niemieckich ścigaczy torpedowych "Schnellboot" i kilka kutrów brytyjskich. I to wszystko. No chyba, że jednak jestem ślepym krótkowidzem i nie widzę czegoś innego. Bo o okrętach klasy niszczyciel to raczej nie ma co marzyć.
  15. Dlatego już zdecydowałem, że modele idą 'w śmieci' - jak słusznie tutaj mi wykazaliście ilość pracy i materiałów które trzeba by zainwestować przekroczy wartość nowego prostego modelu. Dziękuję za komentarze i pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.