Skocz do zawartości

shadowmare

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    325
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez shadowmare

  1. Bardzo mi się podoba.
  2. Fajny wyszedł. Chciałbym mieć takiego na półce u siebie. Bardzo urocza maszyna.
  3. Bardzo zgrabna robota, nie wiem czy wiesz ale ten model ma problem ze skrzydłami - mają dosyć dziwny kształt. HobbyBoss Tamigawa
  4. Dzięki Wojtku.
  5. Fajnie, czekam na galerię XVI coś w sobie ma. Na mnie czeka Vc w 32. Już jest złożony (Revell + części ze starej Hasegawy) ale do lakierni jeszcze nie dotarł.
  6. Niech Ci będzie. Samoloty w wojnę musiały być przede wszystkim sprawne technicznie nie zawsze był czas, żeby je pucować i przemalowywać świeżą farbą jak wypłowiały/utraciły kolor. Zdarzały się nawet takie kwiatki: Stan powłoki lakierniczej czy brud na zewnątrz samolotu nie powodował od razu, że spadał po wystartowaniu.
  7. Linie podziału jeżeli się brudzą to mogą też na jasno. Być może trochę za daleko pociągnąłem rozjaśnienia ale faktem jest, że podobne rzeczy występowały a modulacja obejmowała duże połacie samolotów. Co do spodu to co powiesz na to? Czystego czarnego nie stosowałem do brudzenia, więc nie wiem skąd węgiel. Może to źle zabrzmiało ale nie ma sprawy. Można śmiało krytykować . Różne spojrzenia na tą samą rzecz to podstawa, bez tego ludzie nadal robiliby zabawki malowane humbrolami z pędzla.
  8. EDIT podmieniłem foty na bardziej stonowane. marek d W porządku, chciałem na nim mocno się pobawić, spodziewałem się, że będzie kontrowersyjnie. Marek K Inspirowałem się fotkami samolotów z bardzo wypłowiałą/ubrudzoną powierzchnią. Czy przesadziłem? Jak patrzę na te zdjęcia to tak nie uważam: Dzięki, ja też mam takie podejście - bez spiny.
  9. No rozumiem, rozumiem. Dodam tylko, że inaczej to wygląda na fotach a inaczej w rzeczywistości, gdy oświetlenie nie jest idealne - wtedy się rozmywa i nie jest aż tak mocne.
  10. Miałem koncepcję, żeby malować Smokiem ale doszedłem do wniosku, że będzie za mało wyrazisty na tak ciemnej powierzchni.
  11. Dzięki. Czy aby na pewno taki naciągany? ;) Tutaj też olive drab: Dziękuję. O to właśnie chodziło, żeby odróżniał się od innych.
  12. Dzbanki bywały mocno brudne. Chciałem maksymalnie rozjaśnić powierzchnię bo Olive Drab zlewa się w jedną ciemną plamę przy gorszym świetle. Malowany od pędzla.
  13. Tym razem "dzban latający ameliniowy" czyli P-47 . Jest z nim kilka problemików ale nic tragicznego. Rozgrzebałem go jeszcze przed ukazaniem się zestawu Edka. Miał być początkowo srebrny ale poległem z metalikami Xtreme Metal i wybrałem alternatywne malowanie z wilkiem. Dołożyłem: - blaszkę do wnętrza - koła Edka - lufy RB - maski Montexu/kalki PS. 1 - wilk na kalkach Montexu jest lepszy od tego z wydania Eduarda bo nie jest pomarańczowy. PS. 2 - mam Razorbacka Trumpetera i ma ostrzejsze detale, poza tym jest ich dużo więcej. Ten jest za to prosty i łatwiej się skleja.
  14. shadowmare

    Tamiya P-51D 1:32

    Dziękuję . Farbkę mieszałem na wzór tego co pokazane jest w Pacific Mustangs Part I Kagero. Bardzo polecam te kalki - fantastycznie opracowane.
  15. shadowmare

    Tamiya P-51D 1:32

    Dzięki wielkie! Jest też tańsza wersja. Najtaniej w PL to trochę ponad 400 zł. Tak Tamka to 1 miejsce jeśli chodzi o jakość a ten Mustang dodatkowo projektowany był z sercem co widać w każdym praktycznie elemencie. Jeszcze raz to napiszę - każdy musi go mieć. Diament wśród innych modeli.
  16. Główny problem to spasowanie, mało który element wchodzi na swoje miejsce bez dopasowywania. Wannę kokpitu musiałem przerobić żeby weszła na miejsce, owiewka ma brzydkie bąbelki - trzeba było polerować.
  17. Genialna to chyba trochę na wyrost ale dziękuję za miłe słowo Nity zestawowe, mogłyby być trochę mniejsze.
  18. Niech bedzie ze splesnial. Zawsze cos nowego w modelarstwie.
  19. Dzięki, prawda, dodatkowa warstwa matu by się przydała. Udało mi się kiedyś zdobyć sporą przeszkloną szafkę (60x45x135cm) w której półki zastąpiłem szkłem i dodałem oświetlenie. Niestety miejsca już zaczyna brakować
  20. Jeżeli tak uważasz to ok, mi się nie podoba.
  21. Dzięki!. Ok, wrzucam niższy bieg ale w sumie nie za wiele już do pokazania zostało. Dobra koncepcja. Rzeczywiście mogłem to bardziej przemyśleć.
  22. Dzięki bardzo wszystkim! Cieszę się, że się podoba. Trochę właśnie nie wiedziałem czy przypadkiem nie przesadziłem z brudzeniem spodu. Nie chcę być malkontentem ale muszę to napisać - P.11 to najgorszy model Silvera. Śledziłem budowę jeszcze modelu-matki i już wtedy widziałem straszne babole. Po ukazaniu się PZLki moje obawy się potwierdziły niestety. Porównaj sobie sklejony z pudła Mirage Hobby i SW. Nie bierz tego do siebie, po prostu dali ciała.
  23. Dziękuję . Tak, dół sobie trochę odpuściłem.
  24. Tym razem najnowsza praca - żywiczny Fiacior. Kupiłem go i rozbabrałem już w 2013 ale poległem. W międzyczasie zobaczyłem malunek Pana Wróbla na okładce książki "Crickets Against Rats" i te bijące kolorami po oczach malowanie na tyle mnie zainspirowało, że powróciłem do niego i ulepiłem. Wiem, że pewnych detali brakuje - celowo je sobie darowałem, żeby nie pourywać. Warsztat: http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=65761 Moja "Colección Española" :
  25. Model to praca sprzed 3 lat. O ładności można dyskutować ale faktem jest to, że to dwupłat "modeller friendly" bo naciągów mało Esci to model trochę Henschlo-podobny, Gaspatch dużo lepiej ulepił jego kształty przez co jest sporo przyjemniejszy dla oka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.