-
Liczba zawartości
928 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez sas55
-
Witam, Od jednego z kolegów otrzymałem taki oto link https://www.martola.com.pl/pl2681/produkty66861/sand_polish_army_2014 Nie ma odpowiednika RAL ale powiem, że przemawia do wyobraźni. Teraz zaczynam tworzyć paletę próbek Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, Dziękuję za wypowiedzi i przykłady. Jeśli jeszcze ktoś chce się wypowiedzieć to proszę. Ja teraz przystępuję do stworzenia takiej palety zarówno z farb modelarskich jak i przeznaczonych do innych celów a potem tak jak wspominałem, prześlę to do weryfikacji. Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, Na razie nie widzę nowych propozycji, więc wbiłem RAL 1001 w przeglądarkę i oto przykład. Powtarzam przykład bo w obrazach wyświetliły mi się różne odcienie w tym bardziej ,,żółtopiaskowe''. Mamy podane przykłady Revella, Vallejo i Hataki. Czy znajda się jeszcze jakieś propozycje? Pozdrawiam Andrzej
-
Witam raz jeszcze, Myślę, że w imieniu wszystkich, którzy coś tam dłubią w temacie, mogę podziękować kolegom za uściślenie i proszę o dalsze wypowiedzi na temat. Na razie dajmy spokój washom, filtrom i śladom eksploatacji. Kto jeszcze może niech się wypowie w sprawie koloru bazowego. Ja potem zbiorę te propozycje i znajdę w necie te kolory a następnie wyślę do producenta oraz weteranów z prośbą o weryfikację. Po takim procesie będzie można spokojnie malować, mając za sobą autorytety modelarskie jak i producenta oraz użytkowników. Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, Po długich staraniach udało mi się ustalić tylko symbol fabryczny malowania pustynnego pierwszych BRDMów w Iraku. Podano mi coś takiego TopcoatCA8360R01001R RAL 1001 + Primer CA 7040 Niestety próbek nie ma. Zwracam się więc do kolegów fachowców na forum o jakieś sugestie a propos tych danych. Pozdrawiam serdecznie Andrzej
-
Dzień dobry, Kilka wyjaśnień. 1. Ja mam taki styl pisania, że czasem to jest odbierane jak obraza a czasem jako np. oburzenie. Więc chciałem wyjaśnić, że nie denerwuję się i nie obrażam. Wydawało mi się zasadne po kilku wcześniejszych postach dokonanie podsumowania dotychczasowych wydarzeń. 2. Co do 36000 to miało być ,,wejść'' ale nawet przy znacznej redukcji opisanej przez Zderzaka, jest to liczba znaczna. Ponadto tym linkiem obdarzałem każdego z którym nawiązywałem kontakt dlatego podejrzewam, że zarówno weterani jak i obecni żołnierze znacząco się do tej liczby przyczynili. Wydaje mi się że obserwuje nas całkiem liczna grupa ludzi spoza forum. Mój apel na przykład Centrum Weterana zamieściło na FB i choćby z tego źródła wejść było chyba całkiem sporo. Natomiast szczerze powiem, że wśród tylu zarejestrowanych użytkowników forum może znajdzie się 10 osób, które wejdą w temat. 3. I na koniec wreszcie NIE CHCĘ ZAMYKAĆ TEGO WĄTKU. Skąd taki pomysł? Napisałem, że czas myśleć o przyszłości. Jeśli już jakiś wniosek można wyciągnąć z mojej pisaniny to przyszłość dopiero pokaże. Na koniec zdjęcie pojazdu pokazanego na MSPO w 2002 roku. Zdjęcie pochodzi ze strony Army recognition a przedstawia póżniejszego Kojota. Pozdrawiam Andrzej
-
Skasowano
-
Witam wszystkich Zgadzam się w pełni z poglądem makinena z postu powyżej. Poniżej zdjęcie Szakala prosto z produkcji. Po ostatnich postach uważam, że czas na małe podsumowanie . Jak Państwo widzą ani dyskusja, ani komentarze, ani wymiana informacji i poglądów nie rozwija się i kolega bożo wpożo oraz być może inni nie mogą się w jakikolwiek sposób wypowiedzieć, choć pewnie chcieliby. Pozwolicie więc ,że zacznę od apelu: JEŚLI WŚRÓD OKOŁO 9000 ZAREJESTROWANYCH UŻYTKOWNIKÓW FORUM ORAZ OKOŁO 36000 ODWIEDZAJĄCYCH TEN WĄTEK SĄ TACY, KTÓRZY MAJĄ GOTOWE LUB PRACUJĄ NAD POJAZDAMI I i II ZMIANY W IRAKU A NIE CHCĄ SWOICH PRAC POKAZYWAĆ NA FORUM, PROSZĘ O KONTAKT NA PRIV A POTEM EWENTUALNIE OMÓWIMY DALSZE POSTĘPOWANIE. A teraz podsumujemy dotychczasowe wydarzenia. Przede wszystkim zapewniam, że moja reakcja na ostatnie komentarze była może nieco zbyt ostra ale w pełni uzasadniona, co mam nadzieję będzie wynikało z poniższego podsumowania. Zarejestrowałem się na tym forum z banalnego powodu znalezienia kontaktu z pewnym kolegą, świetnym modelarzem. I jakoś tak się porobiło, że zostałem. Temat, który postanowiłem rozwinąć z początku modelarsko, rozwinął się także pod kątem historycznym i działania moje oraz prof. Ciechanowskiego znacznie wykroczyły poza tematykę stricte modelarską, co sygnalizowałem kilkakrotnie. Temat miał mieć więc nieco nietypowy charakter i nie miał być w założeniach nacechowany głównie merytoryką modelarską, ale miał stanowić rodzaj hołdu złożonego uczestnikom działań w Karbali, którzy nie zaznali wielkich zaszczytów i chociaż taka forma pamięci, wydawała się w tych warunkach i miejscu zasadna. Stąd każdy model nawet wykonany przez początkującego modelarza, nawet dziecko byłby w tym wątku pożądany i podziwiany (choć to, na Boga, w takim miejscu wydaje się absurdalne). Bohaterowie wydarzeń w Karbali są dziś w różnych miejscach i zawodach. Większość jednak z tych, z którymi mam kontakt bardzo pozytywnie a niektórzy wręcz entuzjastycznie odnieśli się do takiego przedsięwzięcia. A więc zaczęliśmy. Temat początkowo, wydawało się, zainteresował kilka osób. Wyrażały one gotowość zaprezentowania się w tym wątku. Ostatecznie pojawiły się chyba trzy tematy i jeden nieco uboczny czyli bułgarski. Z osób, które wyraziły gotowość podjęcia jakichkolwiek działań tylko one i ja wiem co kto dostał a oczekiwania były jak się zorientowałem jeszcze większe. Tymczasem nic się za bardzo nie działo ze strony tych osób i się nie dzieje. Pojawił się w pewnym momencie także Adam, który miał już gotowy model i tylko czekał na kalki. Adam od początku kontaktował się ze mną na priv. Z powodów, które tylko on zna nie chciał się ujawniać w tym wątku. Ale to jemu pierwszemu udało się skończyć model jednak ociągał się z publikacją zdjęć. Namówiłem go do tego licząc, że może ujawni się ktoś jeszcze a tu zamiast jakichś nowych zgłoszeń pojawił się komentarz, który trochę burzył koncepcję wątku i prawdopodobnie całość mogłaby pójść w tym kierunku, gdybym się nie odezwał. Tak na marginesie Adam już nawiązał kontakt z dowódcą Jabola i będzie dla niego robił drugi model a ciekawostką okazało się to że mieszkają 30 km od siebie. Adama czekają być może i inne niespodzianki ale to w przyszłości. Wielu kolegów już na początku deklarowało, że temat nie należy do ich klimatów i to jest oczywiste bo w modelarstwie jak i w życiu nie wszyscy muszą to samo i w tym samym duchu, choć informowanie o swoich preferencjach w innym wątku, którym się nie jest zainteresowany nie jest może najbardziej pożądane. Podsumowując. Nie ma na razie czego i w jakimkolwiek duchu komentować. Projekt nie był nastawiony na merytorykę ale raczej na prezentację prac ,,w temacie’’, jak napisałem wyżej. Kultura proszę Państwa jak najbardziej, ale już wymiana informacji w jedną stronę to, na Boga, żądanie na forum modelarskim nieco na wyrost. Dodam także, że oprócz pytań zadanych w tym wątku na które nie otrzymałem żadnych wiążących odpowiedzi, pozwoliłem sobie również na zadanie pytań naszym szanownym adminom i także nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Może gdybym zaczął bluźnić i przeklinać to by się do mnie odezwali. Zakończę taką historyjką. Kiedy wchodziłem na to forum i zaczynałem ten temat, rozmawiałem z dwoma kolegami, którzy już od dłuższego czasu nie bawią się w działalność na forach i postanowili się zająć modelarstwem pozaforumowym. Oni mi stanowczo odradzali rozpoczynanie w taki sposób działalności. No cóż uparty jestem, jak zacząłem to po prostu chciałem skończyć temat ku chwale polskiego żołnierza i tych którzy wtedy walczyli. Niniejszym składam też podziękowania kolegom: Zderzakowi za ciekawy materiał zdjęciowy, który od niego otrzymałem, Piobanowi za opracowanie kalek, Tomkowi Mańkowskiemu za ich produkcję, Jarkkowi i Michałowi za rozpoczęcie i prezentację wspaniałych warsztatów, Michałowi za zapowiadane konwersje, Chorążemu i makinenowi za wiele ciepłych słów poparcia, Tomkowi Mroczkowskiemu za linki do zdjęć, Wielkie dzięki Gerdowi za publikację wielu nieznanych zdjęć i za inspirację do odszukania wszystkich pojazdów w ich obecnej służbie, Wreszcie specjalne podziękowania Adamowi i Berniemu za prezentację swoich prac. Wszyscy koledzy wnieśliście do wątku inspirujące i merytoryczne elementy. Jeśli przypadkiem kogoś pominąłem to oczywiście przepraszam. No cóż myślę, że pewien etap się skończył i trzeba zacząć myśleć o przyszłości. Pozdrawiam Andrzej
-
Witam Berniego Fajny Berdek i myślę, że zarówno uwaga mandrivecsa jak i kolor u Berniego są zbliżone a może nawet trafione zwłaszcza w kartonówce. Co do postu OLA to nie wiem czego dotyczą: sorki że będzie o kolorze bo jakbyś się trochę w tym naszym wątku cofnął to byś przeczytał, że zadałem takie pytanie dużo wcześniej i wtedy mandrivecs i ktoś tam jeszcze odpowiedział. Powtarzam, mimo że na forum mamy wielu ludzi z zapałem dyskutujących o kolorach nie otrzymałem wówczas jakiejś wiążącej odpowiedzi. Oczywiście nie ma takiego obowiązku a może i wiedzy w tym zakresie wśród forumowiczów i to nie dziwi bo ta farba to unikat. Ja się wtedy zwróciłem do fachowców którzy te Berdki malowali w Żurawicy i oni mnie odesłali do producenta. Teraz tam trwają poszukiwania i ustalenia wszak minęło 14 lat a to nie był produkt natowski tylko polski i stąd trudności. A więc podsumowując nie wiem jaki kolor. Dlatego OLO nie rób ceregieli z sorkami bo pytania jak i dyskusje są bardzo pożądane ale ja bym był za dyskusją w takiej kolejności kolor a potem washe i ślady eksploatacji Pozdrawiam Andrzej
-
Witam serdecznie, Nie nie nie. Absolutnie źle zostałem zrozumiany. Można komentować i nawet serdecznie do tego zapraszam. Proszę od dziś komentować szeroko wydarzenia w tym wątku. Właściwie dziwię się, że do tej poty było tak mało komentarzy. Bardzo przepraszam że dałem się wciągnąć w poważną dyskusję i jeszcze w dodatku niekulturalnie i niemerytorycznie reagowałem. Jeszcze raz proszę o wybaczenie i zapraszam do komentowania Pozdrawiam Andrzej
-
Szanowni Państwo, Nie uważam, aby i mój tekst kogoś mógł urazić. Jeśli tak to PRZEPRASZAM. Na uwagę, żeby wymieniać się informacjami odpowiem tak, że jak na razie ta wymiana miałaby chyba wyglądać dość jednostronnie, no chyba… No właśnie chyba jeżeli chodzi o modele ukończone. Wtedy dopiero pojawić się mogą komentarze, przeważnie dotyczące kolorystyki i zastosowania preparatów. Nikt nie pokazuje tu warsztatu a przy tylu wejściach jest chyba prawdopodobne, że ktoś coś tam dłubie. Na razie dłubiących jest około trzech. Reszta to obserwatorzy i chyba bezpośrednio zainteresowani użytkownicy tych pojazdów. Dlatego zareagowałem na komentarz dotyczący modelu Adama, bo on ten model miał już dawno gotowy i ociągał się z jego pokazaniem a jak go pokazał zaraz pojawił się komentarz w odpowiednim duchu. Drugi powód mojej reakcji to właśnie ci użytkownicy. Otóż zapewniam, że oni oczekują na efekty i dyskusje kolorystyczne ich nie interesują. Powtórzę jeszcze raz, że prosiłem bez komentarzy politycznych i jeszcze raz poproszę o ograniczenie komentarzy kolorystycznych. To jest specyficzny wątek i na te niekończące się dyskusje jest miejsce w innych watkach. Ja się zwracałem do szerokiego gremium nie tylko w tej sprawie i nie otrzymałem prawie żadnych odpowiedzi. Nie będę już pytał ponieważ jak napisałem kolor ustalają fachowcy. I podkreślam, nie pogardzam żadnym podejściem do modelarstwa a nazwa ,, koloryści’’ nasunęła mi się po ocenie obecnych trendów w modelarstwie i nie jest pejoratywna lecz bardziej skrótowomyślowa. Nie mam zamiaru walczyć z trendami mody modelarskiej ale zaręczam, że widziałem już setki modeli wzorowo pomalowanych, pofiltrowanych i washowanych ale niestety… Kiedy sędziuję wtedy się wypowiadam ale na forum raczej jestem zwolennikiem poglądu wyrażonego powyżej przez chorążego. I tym optymistycznym akcentem zakończymy tę dyskusję ponieważ marnujemy miejsce na stronie a od gadania nie przybywa ani merytoryki ani kolorystyki. Pozdrawiam serdecznie Andrzej PS Naprawdę proszę o powyższe choćby z tego względu że jak zauważył KamilK występuję tu w takiej może niewygodnej ale jednak jakiejś roli…
-
Praca historyczno - modelarska to jeszcze melodia przyszłości. Zgromadziliśmy mnóstwo zdjęć i danych ale brakuje jeszcze pewnych szczegółów. Niestety współpraca z niektórymi użytkownikami pojazdów w PKW Irak nie układa się najlepiej. Doszedł ponadto temat służby tych pojazdów po misji i tu zgromadziliśmy dane o obecnych miejscach ich stacjonowania ale je jeszcze brakuje zdjęć do kilku. Miałem też otrzymać zdjęcia z wykonywania przeróbek Berdków w Siemianowicach ale na razie kicha. Pewien pan obiecał mi też dane co do oryginalnego koloru ale to tez na razie w oczekiwaniu. Udało mi sie obfotografować Iwonkę w jej obecnym stanie a teraz czekam na zezwolenia na fotki Zajączka. To tylko kilka problemów z którymi się spotykam. Pozdrawiam Andrzej
-
Witam, Dziękuję chorąży!!! Ubiegłeś mnie, ale i tak muszę się odezwać chociaż chciałbym nie zajmować miejsca w tym temacie jałowymi postami. Ledwo powstał pierwszy skończony model w tym temacie i się zaczęło. Myślę, że na forum jest wielu ludzi którzy tylko obserwują bo się boją pokazać swoje prace. W tym temacie mamy ponad 35 tysięcy wejść. Może jeszcze ktoś coś zrobił ale nie pokazuje bo się zaraz znajdzie ktoś i się zaczną komentarze typu WASHE NASZE!!! Prosiłem na początku by unikać komentarzy politycznych i jest ok, ale zapomniałem o kolorystach i teraz proszę o niekomentowanie. Dowódca Jabola zwrócił uwagę na dwa błędy merytoryczne i odcień koloru - NIC WIĘCEJ. Myślę nawet że użytkownikom tych pojazdów nic nie mówią terminy typu ślady eksploatacji a zwłaszcza washe, filtry i inne tego typu. Nie wiem czy się dość precyzyjnie wypowiedziałem, ale w temacie śladów eksploatacji i waszów dodaję skromne zdjęcie Jabola. Pozdrawiam Andrzej
-
Czołem, No to się narobiło. Dowódca Jabola pozwolił udostępnić swoje dane Adamowi i teraz poczekamy co z tego wyniknie. Pan sierżant zwrócił uwagę na położenie uzbrojenia (powinno być zsynchronizowane) no i na kolor (powinien być bardziej piaskowy). No i jeszcze napis i palemka była zielona ale tego w okresie produkcji kalek nikt nie wiedział. A w ogóle po otrzymaniu fotek rozmawiał ze mną około pół godziny taki cały zadowolony że hej!!! Myślę, że Adam wykonał kawał dobrej nie tylko modelarskiej roboty. Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, JEST, JEST, JEST. Miło mi zakomunikować, że został ukończony model pierwszego Berdka z II zmiany. Jestem naprawdę wzruszony. Wykonał go kolega Adam z naszego Forum i przysłał mi kilka zdjęć oraz pozwolił na opublikowanie jednego z nich. Dziś prześlę te wszystkie zdjęcia do dowódcy Jabola. Pozdrawiam Andrzej
-
Skasowane
-
Witam, Fanie ci to Michale idzie. Cieszę się, że wątek się powoli rozwija. Co do kół Ziła to popatrz na zdjęcia. Typowy dla opon używanych kolor szary jaki możemy zauważyć nawet w naszych osobistych pojazdach w warunkach irackich jest mało widoczny. Króluje piasek a już nazwę firmę i odcień pozostawić należy wykonawcy. Podstawą są zdjęcia. Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, Dziękuję za miłe posty. Nie jest to całkowicie od podstaw wydziergany Bewup. Nie wiem, czy jeszcze ktoś się tym pojazdem interesuje ponieważ nikt nic w tej materii nie publikuje ale gdyby się ktoś chciał pokusić to tu jest dość dobrze pokazany kadłub. W wersji irackiej pomijamy oczywiście wieżę i koła natomiast gąsienice są ok mimo, że jest to nowsza wersja. W Iraku były takie na pierwszych zmianach. Potem stosowano gąsienice z gumowymi nakładkami, ale to już inna bajka... Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, Musztra ze sprzętem czyli mały meldunek z trasy. Postęp w BMP 23 niewielki, ale w innych sprawach zastój. W jednym z poprzednich postów zwracałem się z prośbą o lokalizację kilku Berdków. Ta prośba jest już nieaktualna. Dziękuję wszystkim za słowa poparcia i tym, którzy mi pomogli. Czekamy na konwersję i dalszy rozwój wypadków. Pozdrawiam Andrzej
-
Skasowane
-
Dzień dobry, Kolega Gerd jak zwykle zasilił nas ciekawymi fotkami. 1. Na zdjęciu w moim poście numer tego Ziła w środku jest trudny do odczytania no chyba że się jakiś krawężnik za to weźmie. 2. To nie jest ten sam widziany od przodu na zdjęciach Gerda bo rejestracja też ma inne cyfry co jednak widać. 3. Ził dopancerzony workami jedzie pierwszy w kolumnie. 4. Było tych pojazdów trochę i chyba najlepiej obfotografowany jest ten z postu Gerda i chyba najlepiej go robić bo i konstrukcja na pace ciekawa. 5. Żołnierze na pace a w każdym razie ten ostatni to chyba ma buźkę zamazaną albo zasłoniętą a reszta to chyba nie czarni. 5. Chevrolet specjalsów to chyba Silverado rocznik może 2003 z długą paką. Amerykanie przekazali dużą ilość tego modelu do użytku w kontyngentach innych państw. Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, W tym świątecznym dniu, wszystkim odwiedzającym ten wątek osobom, związanym z wojskiem, składam serdeczne życzenia zdrowia, pomyślności w służbie i życiu osobistym oraz awansów na wyższe stopnie. Pozdrawiam serdecznie Andrzej
-
Miałem napisać o numerach rej. ale mnie Piotr ubiegł. To zdjęcie w moim poście jak się powiększy to można coś odczytać ale to robota dla fachowców. BULAF to na pewno nie nazwa własna. Wiadomo, że Bułgarzy w City Hall to byli specjalsi. Może ta jednostka którą wystawili Bułgarzy jako jednostka specjalna podlega siłom powietrznym i byłoby Bulgarian Air Force. Natomiast co do naszego dobrego ducha Gerda to zasila on nas fotkami co jakiś czas w różnych wątkach, jak widzę. Wydaje mi się a nawet jestem o tym głęboko przekonany, że miał on związek ze sprawami, którymi zajmujemy się w tym wątku. Pozdrawiam Andrzej
-
Dzień dobry, Udało mi się znaleźć tylko coś takiego. Pozdrawiam Andrzej Mam zdjęcia bułgarskich Berdków i Uaza a z ciężarówek widziałem w necie Kraza. Mało tego a na dedykowane kalki chyba nie ma co liczyć. Można próbować kontaktu z klubami w Bułgarii. Może się uda.
-
Dzień dobry, Kolejne przymiarki i postępy. Pozdrawiam Andrzej
