Skocz do zawartości

sas55

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    937
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sas55

  1. Dzień dobry, Fajnie Ci to idzie. Jednak choć sam w odniesieniu do pojazdów bułgarskich użyłem terminu ,,temat uboczny'' to muszę stwierdzić, że obecnie jest to temat główny i bardzo miło bo jak obserwowałem fora bułgarskie to tam nic na temat ich udziału w Iraku nie ma. Pozdrawiam Andrzej
  2. Dzień dobry, Ja tylko z przeprosinami za mylne podanie źródła. Zdjęcie powyższe pochodzi z albumiku o T-55 ale to Topshots wydawnictwa Kagero. Pozdrawiam Andrzej
  3. Witam, Byłem w galerii widziałem. Podoba mi się...ale Jak wynika z podanych wiadomości model będzie raczej niedostępny na żywo dla szerszej publiczności, czyli waga pojazdu polegająca na umieszczeniu nakrętek w kadłubie będzie cieszyła tylko wykonawcę. No trudno... Ale już umieszczenie wykonanego modelu w galerii to upublicznienie go nawet o zasięgu światowym i tu tylko jedna uwaga. Malowanie, kolorystyka i wszelkie zabiegi z chemią modelarską to jest indywidualna sprawa modelarza i nikt nie udowodni, zwłaszcza przy ograniczonym materiale ikonograficznym, że w tej materii jest coś nie tak. Natomiast tak jak w tym wypadku spersonalizowanie modelu poprzez nadanie mu cech osobistego czołgu gen. Maczka jest poważnym błędem. Jak wytłumaczyć modelarzowi z Chile, że czołg generała tak nie wyglądał skoro w galerii poważnego POLSKIEGO portalu modelarskiego widzi on taką wersję. No chyba że chilijski modelarz znajdzie zdjęcie i jeszcze przeczyta,że lufa tego pojazdu była drewniana i tylko udawała prawdziwą. A wtedy modelarz chilijski się zdziwi i coś tam pomyśli. Są pewne cechy każdego pojazdu które są jego cechami najważniejszymi. Można nie dodać pewnych szczegółów jak np. w tym przypadku stelaża na kanistry czy specyficznych linowych uchwytów na wieży ponieważ są to elementy, które czasowo mogły nie istnieć w danym pojeździe ale lufa to element jednoznacznie identyfikująca ten konkretny czołg zwłaszcza w zestawieniu z oznaczeniami. Dlatego myślę, koledzy tak intensywnie zwracali uwagę na ten właśnie element. Pozdrawiam Andrzej
  4. Dzień dobry, Ktoś powyżej wspomniał o książeczce z ,,Rossagraph'' o T-55. To z tego albumiku zdjęcie płyty nadsilnikowej. Kołnierz jest widoczny. Na zdjęciach z HRcappucino na przedniej płycie jest mała przyspawana tabliczka poniżej numeru 107. To polski numerek. Natomiast w posiadanej przez Ciebie dokumentacji elementy kadłuba są praktycznie mało widoczne więc trzeba wierzyć, że jest to pojazd z Polski. Tu się przyda analiza wieży. Mam gdzieś fajne materiały porównawcze w 3 częściach jak znajdę to wyślę. Pozdrawiam Andrzej
  5. Dzień dobry, Podpisuje się pod opiniami kolegów. Proszę o dalsze warsztaty. A propos nowicjusza, wczoraj byłem na konkursie modelarskim i widziałem wiele modeli nowicjuszy. Kolega swoim Cromwellem wywołał pod koniec warsztatu bardzo ciekawą dyskusję i powiem, że kilka wypowiedzi mnie ujęło i będę się na nie chyba jeszcze powoływał, ale nie to jest ważne. U nowicjuszy powinna występować taka chęć do nauki i to jest główna cecha nowicjatu. Skoro jednak kolega skończył w taki sposób jak sobie założył ten pojazd i jeszcze zaprezentował go w galerii to prawdopodobnie będzie stał gdzieś w gablotce w domu. W związku z tym mam pytanie i prośbę. Gdyby zechciał kolega opisać krótko taką sytuację. Przychodzą do kolegi różni goście starsi i dzieci. Widzą na półce model. A co to takiego, pytają? Jak będzie brzmiała odpowiedź i opowieść o tym pojeździe? Czy mógłby kolega krótko opisać? Pozdrawiam Andrzej
  6. Dzień dobry, Tu jest polski T-55 Pozdrawiam Andrzej http://www.hrcappuccino.org/articles/okohodac/T-55.htm
  7. Dzień dobry, Jak wspomniałem, w tym ostatnim odcinku o kolorze Szakali z II zmiany w Iraku podam wyniki ankiety o kolorach, którą przeprowadziłem wśród weteranów. Najpierw może kilka słów wyjaśnienia. Uwzględniając wszystkie poglądy wyrażone w postach powyżej postanowiłem jednak ustalić w miarę dokładnie kolor. Powodów było kilka: 1. Wydarzenia, których dotyczy ten wątek miały miejsce 14 lat temu i żyją wszyscy ich uczestnicy, co zarówno w historii jak i modelarstwie nie jest zjawiskiem powszechnym. 2. Istnieje producent tej farby i były realne podstawy by mieć nadzieję na zachowane próbki. Dyskusje na temat kolorów, dotyczące wielu wcześniejszych okresów, napotykają na wynikające z braku powyższych czynników trudności. Niestety jak się okazało, zgodnie z niechlubnymi polskimi tradycjami, producent po zakończeniu produkcji i zmianie stosunków własności w tym przemyśle, pozbył się dokumentacji z tym związanej i odtworzenie samego symbolu trwało bardzo długo. Niestety żadna próbka się nie zachowała i stąd moje działania ankieterskie. Pytanie skierowałem do 10 osób i otrzymałem od wszystkich odpowiedzi. Ośmiu ankietowanych opowiedziało się jednogłośnie za numerem 6 i jest to podany przez bigmodela w jednym z powyższych postów BILMODEL Sand Polish Army P111 (ten producent nie podaje symbolu RAL). Oprócz tego były jeszcze 2 głosy na symbol RAL 1016 !!! z tabeli kolorów, Pozostali jako drugi kolor podawali: 1 głos na numer 8 czyli lakier firmy Powder Point 1 głos na numer 10 czyli lakier firmy Selvida RAL-1001 oraz 1 głos na RAL 1017 z tabeli Teraz pora na prezentację listy kolorów: 1 - beżowy ze strony Barwy.net 2 - Custom mixed spray RAL1001_BEIGE 3 - Hataka-B208-Desert-Beige 4 – Kolor znaleziony w grafice pod symbolem RAL ale strony nie udało się znaleźć (chyba Immergas) 5 - Lifecolor TM010 - piaskowa (RAL1001) 6 - BILMODEL Sand Polish Army P111 7 - Martin Brown Paints Ltd RAL-1001 8 - Powder Point RAL-1001-Beige - Powder-Coating 9 - Proszkowy INTERPON D1036 - RAL 1001 10 - Selvida.de RAL-1001 11 - Vallejo -71-075 - ivory 12 - Revell 314-beige - pólmatowy – 32314 Jak widać po pierwsze wśród kolorów o oznaczeniu firmowym symbolem RAL 1001 istnieje dość duży rozrzut odcieni. Podobnie duży rozrzut istnieje w głosowaniu respondentów, ale tu wyraźnie stosunek głosów podstawowych jest 8:2. W głosowaniu, z kolorów modelarskich, zwrócono uwagę tylko na jeden, który w dodatku nie posiada wymienionego odpowiednika RAL. W tym konkretnym przypadku BRDMów z II zmiany PKW Irak, możemy tylko zalecić wszystkim chętnym stosowanie tych wymienionych odcieni i to nawet wszystkich pięciu z naciskiem oczywiście na dwa pierwsze. Kończymy więc ten odcinek o kolorach Szakali. Oczywiście dyskusje na temat wykończenia modeli oraz zastosowanych technik i śladów eksploatacji staną się zasadne w przypadku prezentacji następnych modeli w tym malowaniu. Pozdrawiam Andrzej Poniżej kolory na które oddano głosy
  8. Witam, W następnym i ostatnim z tego cyklu odcinku zaprezentuję wyniki ankiety. Mam już pierwsze odpowiedzi w tym od dowódcy kompanii, szefa kompanii i dowódców pojazdów. Ale zanim o tym to odniosę się do wypowiedzi powyżej. Otóż może zaskoczę kolegów, ale ja od lat mam takie samo zdanie co do kolorów. Wszystkie powyższe uwagi dotyczące warunków oświetlenia, odcieni z różnych partii lakierów, warunków technicznych wykonania zdjęcia i czasów w których zostało zrobione i odtworzone i wszelkie inne wymienione przez kolegów czynniki powodują to, że zwłaszcza w odniesieniu do pojazdów wyeksploatowanych mamy wysoki stopień niepewności co do odcienia i czasem samego koloru. Nie będę się rozpisywał na temat przykładów ale powyższe wypowiedzi jednoznacznie powodują wniosek, że nigdy nie możemy być pewni koloru pojazdu. Nie wiem więc skąd rozterki przy malowaniu. Mamy zdjęcia, mamy całą paletę firm i kolorów wiec wybieramy coś i malujemy. Wszystko. Świadczą o tym także wypowiedzi kolegów w tym wątku kiedy po raz pierwszy zadałem to pytanie dawniej. Ja się z tym zgadzam a dlaczego wybrałem teraz formę ankiety opowiem jak spłyną wszystkie wyniki. Powiem tylko, że jak dotychczas wszystkie odpowiedzi wskazują na jeden kolor z tej palety a zaznaczę tylko że większość kolorów w niej przedstawionych to RAL 1001. Różnice w nich nie wynikają z warunków wymienionych wyżej a są tak wyraźne, że jednocześnie przeczą powyższym teoriom w tym mojej. Pozdrawiam Andrzej
  9. Dzień dobry, Sporządziłem na szybciora taką kolorowa ankietę z prośbą o zaznaczenie numeru albo wybór z tabeli. Tu są próbki kolorów modelarskich podanych we wcześniejszych postach i kolory innych lakierów np. proszkowych. Większość z nich ma w nazwie RAL 1001. Rozesłałem do kilku osób i na razie mam 1 odpowiedź. Czekam i jak dostanę kilka odpowiedzi to zaprezentuję wyniki. Pozdrawiam Andrzej
  10. Witam, Od jednego z kolegów otrzymałem taki oto link https://www.martola.com.pl/pl2681/produkty66861/sand_polish_army_2014 Nie ma odpowiednika RAL ale powiem, że przemawia do wyobraźni. Teraz zaczynam tworzyć paletę próbek Pozdrawiam Andrzej
  11. Dzień dobry, Dziękuję za wypowiedzi i przykłady. Jeśli jeszcze ktoś chce się wypowiedzieć to proszę. Ja teraz przystępuję do stworzenia takiej palety zarówno z farb modelarskich jak i przeznaczonych do innych celów a potem tak jak wspominałem, prześlę to do weryfikacji. Pozdrawiam Andrzej
  12. Dzień dobry, Na razie nie widzę nowych propozycji, więc wbiłem RAL 1001 w przeglądarkę i oto przykład. Powtarzam przykład bo w obrazach wyświetliły mi się różne odcienie w tym bardziej ,,żółtopiaskowe''. Mamy podane przykłady Revella, Vallejo i Hataki. Czy znajda się jeszcze jakieś propozycje? Pozdrawiam Andrzej
  13. Witam raz jeszcze, Myślę, że w imieniu wszystkich, którzy coś tam dłubią w temacie, mogę podziękować kolegom za uściślenie i proszę o dalsze wypowiedzi na temat. Na razie dajmy spokój washom, filtrom i śladom eksploatacji. Kto jeszcze może niech się wypowie w sprawie koloru bazowego. Ja potem zbiorę te propozycje i znajdę w necie te kolory a następnie wyślę do producenta oraz weteranów z prośbą o weryfikację. Po takim procesie będzie można spokojnie malować, mając za sobą autorytety modelarskie jak i producenta oraz użytkowników. Pozdrawiam Andrzej
  14. Dzień dobry, Po długich staraniach udało mi się ustalić tylko symbol fabryczny malowania pustynnego pierwszych BRDMów w Iraku. Podano mi coś takiego TopcoatCA8360R01001R RAL 1001 + Primer CA 7040 Niestety próbek nie ma. Zwracam się więc do kolegów fachowców na forum o jakieś sugestie a propos tych danych. Pozdrawiam serdecznie Andrzej
  15. Dzień dobry, Kilka wyjaśnień. 1. Ja mam taki styl pisania, że czasem to jest odbierane jak obraza a czasem jako np. oburzenie. Więc chciałem wyjaśnić, że nie denerwuję się i nie obrażam. Wydawało mi się zasadne po kilku wcześniejszych postach dokonanie podsumowania dotychczasowych wydarzeń. 2. Co do 36000 to miało być ,,wejść'' ale nawet przy znacznej redukcji opisanej przez Zderzaka, jest to liczba znaczna. Ponadto tym linkiem obdarzałem każdego z którym nawiązywałem kontakt dlatego podejrzewam, że zarówno weterani jak i obecni żołnierze znacząco się do tej liczby przyczynili. Wydaje mi się że obserwuje nas całkiem liczna grupa ludzi spoza forum. Mój apel na przykład Centrum Weterana zamieściło na FB i choćby z tego źródła wejść było chyba całkiem sporo. Natomiast szczerze powiem, że wśród tylu zarejestrowanych użytkowników forum może znajdzie się 10 osób, które wejdą w temat. 3. I na koniec wreszcie NIE CHCĘ ZAMYKAĆ TEGO WĄTKU. Skąd taki pomysł? Napisałem, że czas myśleć o przyszłości. Jeśli już jakiś wniosek można wyciągnąć z mojej pisaniny to przyszłość dopiero pokaże. Na koniec zdjęcie pojazdu pokazanego na MSPO w 2002 roku. Zdjęcie pochodzi ze strony Army recognition a przedstawia póżniejszego Kojota. Pozdrawiam Andrzej
  16. Skasowano
  17. Witam wszystkich Zgadzam się w pełni z poglądem makinena z postu powyżej. Poniżej zdjęcie Szakala prosto z produkcji. Po ostatnich postach uważam, że czas na małe podsumowanie . Jak Państwo widzą ani dyskusja, ani komentarze, ani wymiana informacji i poglądów nie rozwija się i kolega bożo wpożo oraz być może inni nie mogą się w jakikolwiek sposób wypowiedzieć, choć pewnie chcieliby. Pozwolicie więc ,że zacznę od apelu: JEŚLI WŚRÓD OKOŁO 9000 ZAREJESTROWANYCH UŻYTKOWNIKÓW FORUM ORAZ OKOŁO 36000 ODWIEDZAJĄCYCH TEN WĄTEK SĄ TACY, KTÓRZY MAJĄ GOTOWE LUB PRACUJĄ NAD POJAZDAMI I i II ZMIANY W IRAKU A NIE CHCĄ SWOICH PRAC POKAZYWAĆ NA FORUM, PROSZĘ O KONTAKT NA PRIV A POTEM EWENTUALNIE OMÓWIMY DALSZE POSTĘPOWANIE. A teraz podsumujemy dotychczasowe wydarzenia. Przede wszystkim zapewniam, że moja reakcja na ostatnie komentarze była może nieco zbyt ostra ale w pełni uzasadniona, co mam nadzieję będzie wynikało z poniższego podsumowania. Zarejestrowałem się na tym forum z banalnego powodu znalezienia kontaktu z pewnym kolegą, świetnym modelarzem. I jakoś tak się porobiło, że zostałem. Temat, który postanowiłem rozwinąć z początku modelarsko, rozwinął się także pod kątem historycznym i działania moje oraz prof. Ciechanowskiego znacznie wykroczyły poza tematykę stricte modelarską, co sygnalizowałem kilkakrotnie. Temat miał mieć więc nieco nietypowy charakter i nie miał być w założeniach nacechowany głównie merytoryką modelarską, ale miał stanowić rodzaj hołdu złożonego uczestnikom działań w Karbali, którzy nie zaznali wielkich zaszczytów i chociaż taka forma pamięci, wydawała się w tych warunkach i miejscu zasadna. Stąd każdy model nawet wykonany przez początkującego modelarza, nawet dziecko byłby w tym wątku pożądany i podziwiany (choć to, na Boga, w takim miejscu wydaje się absurdalne). Bohaterowie wydarzeń w Karbali są dziś w różnych miejscach i zawodach. Większość jednak z tych, z którymi mam kontakt bardzo pozytywnie a niektórzy wręcz entuzjastycznie odnieśli się do takiego przedsięwzięcia. A więc zaczęliśmy. Temat początkowo, wydawało się, zainteresował kilka osób. Wyrażały one gotowość zaprezentowania się w tym wątku. Ostatecznie pojawiły się chyba trzy tematy i jeden nieco uboczny czyli bułgarski. Z osób, które wyraziły gotowość podjęcia jakichkolwiek działań tylko one i ja wiem co kto dostał a oczekiwania były jak się zorientowałem jeszcze większe. Tymczasem nic się za bardzo nie działo ze strony tych osób i się nie dzieje. Pojawił się w pewnym momencie także Adam, który miał już gotowy model i tylko czekał na kalki. Adam od początku kontaktował się ze mną na priv. Z powodów, które tylko on zna nie chciał się ujawniać w tym wątku. Ale to jemu pierwszemu udało się skończyć model jednak ociągał się z publikacją zdjęć. Namówiłem go do tego licząc, że może ujawni się ktoś jeszcze a tu zamiast jakichś nowych zgłoszeń pojawił się komentarz, który trochę burzył koncepcję wątku i prawdopodobnie całość mogłaby pójść w tym kierunku, gdybym się nie odezwał. Tak na marginesie Adam już nawiązał kontakt z dowódcą Jabola i będzie dla niego robił drugi model a ciekawostką okazało się to że mieszkają 30 km od siebie. Adama czekają być może i inne niespodzianki ale to w przyszłości. Wielu kolegów już na początku deklarowało, że temat nie należy do ich klimatów i to jest oczywiste bo w modelarstwie jak i w życiu nie wszyscy muszą to samo i w tym samym duchu, choć informowanie o swoich preferencjach w innym wątku, którym się nie jest zainteresowany nie jest może najbardziej pożądane. Podsumowując. Nie ma na razie czego i w jakimkolwiek duchu komentować. Projekt nie był nastawiony na merytorykę ale raczej na prezentację prac ,,w temacie’’, jak napisałem wyżej. Kultura proszę Państwa jak najbardziej, ale już wymiana informacji w jedną stronę to, na Boga, żądanie na forum modelarskim nieco na wyrost. Dodam także, że oprócz pytań zadanych w tym wątku na które nie otrzymałem żadnych wiążących odpowiedzi, pozwoliłem sobie również na zadanie pytań naszym szanownym adminom i także nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Może gdybym zaczął bluźnić i przeklinać to by się do mnie odezwali. Zakończę taką historyjką. Kiedy wchodziłem na to forum i zaczynałem ten temat, rozmawiałem z dwoma kolegami, którzy już od dłuższego czasu nie bawią się w działalność na forach i postanowili się zająć modelarstwem pozaforumowym. Oni mi stanowczo odradzali rozpoczynanie w taki sposób działalności. No cóż uparty jestem, jak zacząłem to po prostu chciałem skończyć temat ku chwale polskiego żołnierza i tych którzy wtedy walczyli. Niniejszym składam też podziękowania kolegom: Zderzakowi za ciekawy materiał zdjęciowy, który od niego otrzymałem, Piobanowi za opracowanie kalek, Tomkowi Mańkowskiemu za ich produkcję, Jarkkowi i Michałowi za rozpoczęcie i prezentację wspaniałych warsztatów, Michałowi za zapowiadane konwersje, Chorążemu i makinenowi za wiele ciepłych słów poparcia, Tomkowi Mroczkowskiemu za linki do zdjęć, Wielkie dzięki Gerdowi za publikację wielu nieznanych zdjęć i za inspirację do odszukania wszystkich pojazdów w ich obecnej służbie, Wreszcie specjalne podziękowania Adamowi i Berniemu za prezentację swoich prac. Wszyscy koledzy wnieśliście do wątku inspirujące i merytoryczne elementy. Jeśli przypadkiem kogoś pominąłem to oczywiście przepraszam. No cóż myślę, że pewien etap się skończył i trzeba zacząć myśleć o przyszłości. Pozdrawiam Andrzej
  18. Witam Berniego Fajny Berdek i myślę, że zarówno uwaga mandrivecsa jak i kolor u Berniego są zbliżone a może nawet trafione zwłaszcza w kartonówce. Co do postu OLA to nie wiem czego dotyczą: sorki że będzie o kolorze bo jakbyś się trochę w tym naszym wątku cofnął to byś przeczytał, że zadałem takie pytanie dużo wcześniej i wtedy mandrivecs i ktoś tam jeszcze odpowiedział. Powtarzam, mimo że na forum mamy wielu ludzi z zapałem dyskutujących o kolorach nie otrzymałem wówczas jakiejś wiążącej odpowiedzi. Oczywiście nie ma takiego obowiązku a może i wiedzy w tym zakresie wśród forumowiczów i to nie dziwi bo ta farba to unikat. Ja się wtedy zwróciłem do fachowców którzy te Berdki malowali w Żurawicy i oni mnie odesłali do producenta. Teraz tam trwają poszukiwania i ustalenia wszak minęło 14 lat a to nie był produkt natowski tylko polski i stąd trudności. A więc podsumowując nie wiem jaki kolor. Dlatego OLO nie rób ceregieli z sorkami bo pytania jak i dyskusje są bardzo pożądane ale ja bym był za dyskusją w takiej kolejności kolor a potem washe i ślady eksploatacji Pozdrawiam Andrzej
  19. Witam serdecznie, Nie nie nie. Absolutnie źle zostałem zrozumiany. Można komentować i nawet serdecznie do tego zapraszam. Proszę od dziś komentować szeroko wydarzenia w tym wątku. Właściwie dziwię się, że do tej poty było tak mało komentarzy. Bardzo przepraszam że dałem się wciągnąć w poważną dyskusję i jeszcze w dodatku niekulturalnie i niemerytorycznie reagowałem. Jeszcze raz proszę o wybaczenie i zapraszam do komentowania Pozdrawiam Andrzej
  20. Szanowni Państwo, Nie uważam, aby i mój tekst kogoś mógł urazić. Jeśli tak to PRZEPRASZAM. Na uwagę, żeby wymieniać się informacjami odpowiem tak, że jak na razie ta wymiana miałaby chyba wyglądać dość jednostronnie, no chyba… No właśnie chyba jeżeli chodzi o modele ukończone. Wtedy dopiero pojawić się mogą komentarze, przeważnie dotyczące kolorystyki i zastosowania preparatów. Nikt nie pokazuje tu warsztatu a przy tylu wejściach jest chyba prawdopodobne, że ktoś coś tam dłubie. Na razie dłubiących jest około trzech. Reszta to obserwatorzy i chyba bezpośrednio zainteresowani użytkownicy tych pojazdów. Dlatego zareagowałem na komentarz dotyczący modelu Adama, bo on ten model miał już dawno gotowy i ociągał się z jego pokazaniem a jak go pokazał zaraz pojawił się komentarz w odpowiednim duchu. Drugi powód mojej reakcji to właśnie ci użytkownicy. Otóż zapewniam, że oni oczekują na efekty i dyskusje kolorystyczne ich nie interesują. Powtórzę jeszcze raz, że prosiłem bez komentarzy politycznych i jeszcze raz poproszę o ograniczenie komentarzy kolorystycznych. To jest specyficzny wątek i na te niekończące się dyskusje jest miejsce w innych watkach. Ja się zwracałem do szerokiego gremium nie tylko w tej sprawie i nie otrzymałem prawie żadnych odpowiedzi. Nie będę już pytał ponieważ jak napisałem kolor ustalają fachowcy. I podkreślam, nie pogardzam żadnym podejściem do modelarstwa a nazwa ,, koloryści’’ nasunęła mi się po ocenie obecnych trendów w modelarstwie i nie jest pejoratywna lecz bardziej skrótowomyślowa. Nie mam zamiaru walczyć z trendami mody modelarskiej ale zaręczam, że widziałem już setki modeli wzorowo pomalowanych, pofiltrowanych i washowanych ale niestety… Kiedy sędziuję wtedy się wypowiadam ale na forum raczej jestem zwolennikiem poglądu wyrażonego powyżej przez chorążego. I tym optymistycznym akcentem zakończymy tę dyskusję ponieważ marnujemy miejsce na stronie a od gadania nie przybywa ani merytoryki ani kolorystyki. Pozdrawiam serdecznie Andrzej PS Naprawdę proszę o powyższe choćby z tego względu że jak zauważył KamilK występuję tu w takiej może niewygodnej ale jednak jakiejś roli…
  21. Praca historyczno - modelarska to jeszcze melodia przyszłości. Zgromadziliśmy mnóstwo zdjęć i danych ale brakuje jeszcze pewnych szczegółów. Niestety współpraca z niektórymi użytkownikami pojazdów w PKW Irak nie układa się najlepiej. Doszedł ponadto temat służby tych pojazdów po misji i tu zgromadziliśmy dane o obecnych miejscach ich stacjonowania ale je jeszcze brakuje zdjęć do kilku. Miałem też otrzymać zdjęcia z wykonywania przeróbek Berdków w Siemianowicach ale na razie kicha. Pewien pan obiecał mi też dane co do oryginalnego koloru ale to tez na razie w oczekiwaniu. Udało mi sie obfotografować Iwonkę w jej obecnym stanie a teraz czekam na zezwolenia na fotki Zajączka. To tylko kilka problemów z którymi się spotykam. Pozdrawiam Andrzej
  22. Witam, Dziękuję chorąży!!! Ubiegłeś mnie, ale i tak muszę się odezwać chociaż chciałbym nie zajmować miejsca w tym temacie jałowymi postami. Ledwo powstał pierwszy skończony model w tym temacie i się zaczęło. Myślę, że na forum jest wielu ludzi którzy tylko obserwują bo się boją pokazać swoje prace. W tym temacie mamy ponad 35 tysięcy wejść. Może jeszcze ktoś coś zrobił ale nie pokazuje bo się zaraz znajdzie ktoś i się zaczną komentarze typu WASHE NASZE!!! Prosiłem na początku by unikać komentarzy politycznych i jest ok, ale zapomniałem o kolorystach i teraz proszę o niekomentowanie. Dowódca Jabola zwrócił uwagę na dwa błędy merytoryczne i odcień koloru - NIC WIĘCEJ. Myślę nawet że użytkownikom tych pojazdów nic nie mówią terminy typu ślady eksploatacji a zwłaszcza washe, filtry i inne tego typu. Nie wiem czy się dość precyzyjnie wypowiedziałem, ale w temacie śladów eksploatacji i waszów dodaję skromne zdjęcie Jabola. Pozdrawiam Andrzej
  23. Czołem, No to się narobiło. Dowódca Jabola pozwolił udostępnić swoje dane Adamowi i teraz poczekamy co z tego wyniknie. Pan sierżant zwrócił uwagę na położenie uzbrojenia (powinno być zsynchronizowane) no i na kolor (powinien być bardziej piaskowy). No i jeszcze napis i palemka była zielona ale tego w okresie produkcji kalek nikt nie wiedział. A w ogóle po otrzymaniu fotek rozmawiał ze mną około pół godziny taki cały zadowolony że hej!!! Myślę, że Adam wykonał kawał dobrej nie tylko modelarskiej roboty. Pozdrawiam Andrzej
  24. Dzień dobry, JEST, JEST, JEST. Miło mi zakomunikować, że został ukończony model pierwszego Berdka z II zmiany. Jestem naprawdę wzruszony. Wykonał go kolega Adam z naszego Forum i przysłał mi kilka zdjęć oraz pozwolił na opublikowanie jednego z nich. Dziś prześlę te wszystkie zdjęcia do dowódcy Jabola. Pozdrawiam Andrzej
  25. Skasowane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.