Jump to content

sas55

Members
  • Posts

    276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sas55

  1. Tak, ta focia wisi u mnie na ścianie, podobnie jak inne oryginały oraz odznaczenia dziadka. Ta jest z czasów wojny z 1920. Natomiast fotka na koniu jest jedną z 2 znanych fotek konnego Strażnika Celnego. Koledzy z wirtualnego muzeum i Archiwum Straży Granicznej potwierdzają to. Ta lista jest ze znanego mi źródła i chyba jest też dostępna w Wiki. A propos figurki miałem otwarty warsztat na forum, które padło i może tu coś odtworzę a wyniki pokażę na pewno.
  2. Dzień dobry, Tak, mój dziadek to Romuald Macewicz odznaczony VM i KW, żołnierz 77pp a potem funkcjonariusz Straży Celnej oraz Straży Granicznej. Po wojnie pracował w fabryce papieru w Kaletach. Ja się w Kaletach urodziłem w czasie kiedy Katowice były Stalinogrodem. To tak w skrócie. Nawiasem mówiąc robię figurkę dziadka na koniu a także odtwarzam powoli mundur SC z początku lat dwudziestych. Rekonstrukcja w toku... Budynek Komisariatu stoi do dziś a most odbudowali Niemcy w 1941. Pozdrawiam Andrzej
  3. Dzień dobry, Bardzo dziękuję za podpowiedzi. Dodam, że budynek na zdjęciu to Komisariat Straży Granicznej w Kaletach a Sdkfz przejeżdża przez most na Małej Panwi. Jestem w trakcie ustalania szczegółów i na 90% wiem, kto most wysadził. A mój dziadek w 1939 służył w tej placówce SG i odtwarzam jego życiorys oraz historię Komisariatu. Pozdrawiam Andrzej
  4. Dzień dobry, Czy ktoś podpowie, jaki to model sdkfzeta? Pochodzi najprawdopodobniej z 2 DLekkiej. Pozdrawiam Andrzej
  5. Tak to rzeczywiście racja, rzeczywiście wystarczy kilku. pozdrawiam Andrzej
  6. No to sobie popisaliśmy. Na pewno znajdą się tu i na innych portalach chętni. Tu na Modelworku aż kipi od nadmiaru organizatorów. Pozdrawiam Andrzej
  7. Dzień dobry, Zapewniam, że nie warto wracać do tematu. To będzie tylko nie prowadząca do niczego kolejna dyskusja. Tak jak na przykład w wątku o nowoczesnych technikach w vintage. Musimy sobie uzmysłowić, że żyjemy w takim a nie innym kraju i to wszystko. A jeśli miałbym już zaproponować jakieś rozwiązanie to tylko grupa ludzi ogarnięta tym pomysłem i mogąca zapewnić organizację, stworzenie regulaminu oraz pozyskanie sponsorów (pieniędzy) oraz organizatorów konkursów. Taka prężna grupa byłaby otwarta na nowych członków, akceptujących warunki, czyli kto chce należy a kto nie chce nie należy. Tylko skąd mieli by pochodzić ojcowie założyciele? No to sobie pofantazjowałem. pozdrawiam Andrzej
  8. Pozwoliłem sobie tylko na taką uwagę w związku z dyskusją, ale odpowiem. Nie, nie warto niczego przenosić i podnosić. Tym bardziej nie warto dyskutować. Wystarczy poczytać różne wątki, także w tym dziale, aby stwierdzić, że inicjatywa organizacji modelarzy nie ma sensu z różnych względów, o których nie chcę pisać bo to temat dla socjologa. W Polsce taka organizacja nigdy nie powstała i nie powstanie. Taki już mamy klimat... Dlatego nie przenoście nam... tematu do innego wątku i niech to dalej pozostanie w sferze wspomnieniowej. Po prostu były takie pomysły i to już historia. Zamiast dyskusji, która i tak niczego nie przyniesie warto zająć się modelarstwem i czymś tam jeszcze, co kto lubi. Z nocnym pozdrowieniem Andrzej
  9. Dobry wieczór, Pozwolę sobie na taką uwagę, że polskie modelarstwo mogło już dawno mieć swoją organizację i nie być na garnuszkach Aeroklubu czy LOKu. Wypracowanie jednolitych przepisów, wybranie władz, pozyskanie sponsorów i inne przedsięwzięcia nie mają jednak szans i jest wielu ludzi w Polsce, którzy zderzyli się z tym problemem. Dlaczego tak jest. Nie chce mi się o tym gadać... Pozostają wspomnienia. Pozdrawiam Andrzej
  10. Dzień dobry, Myślę, że koledzy wyrazili tylko swoje zdziwienie a to ludzka rzecz, dziwić się. Nie chcieli zapewne urazić, więc proszę podsyłać. Pozdrawiam Andrzej
  11. Wielkie dzięki, szukałem i trafiałem na różne tego typu podobne cacka ale to jest to. Jeszcze raz serdeczne dzięki. Pozdrawiam Andrzej
  12. Jak do tej pory pisałem do Zgierza. Kiedyś pomogli mi w pewnej sprawie ale teraz bez odpowiedzi. Spróbuję w Bumarze. Dzięki za pomoc. Andrzej
  13. To podstawa anteny używana w Wojsku Polskim m. in. na Leopardach. Produkowana jest przez Voyagera jako PEA 327 1/35 Modern German AFV Antenna Base Set . Niestety nie ma tych danych, o które pytam.
  14. Dzień dobry, Czy ktoś wie jaka jest nazwa, symbol, oznaczenie lub producent takiej podstawy antenowej. Pozdrawiam Andrzej
  15. Ooo rzeczywiście, ale ja mam lepszą myśl. SnaQu i Pawle, spróbujcie zainteresować swoimi dokonaniami np. Mastera. Może ktoś to przejmie i po sprawie. Wyjdzie zestaw dla chętnych i już. Wiem coś o tym z całkiem innego wątku. Wierzcie mi. Jak to wypuści firma Master, Hussar lub ktoś inny będzie lepiej i taniej a i Wy swoje osiągniecie. Pozdrawiam Andrzej
  16. Tak właśnie. Modelarz współcześnie wybiera nieraz z bardzo bogatej oferty dodatków i to jest normalne. W tym jednak przypadku dwaj koledzy postanowili pomóc i powyżej przy okazji kolejnej dyskusji nad wadą kolejnego zestawu okazało się, że to bicie piany. Każdy może się cofnąć i przeczytać. Pozdrawiam Andrzej
  17. Ja też Cię lubię lecz deja vu mam częściej. Jak zwykle niezwykle merytoryczna i wiele wnosząca do sprawy wypowiedź.
  18. No właśnie. Cudowne krótkie ujęcie O TYM SAMYM.
  19. Dzień dobry, Wywołałem temat żaluzji i chcę to zakończyć takimi stwierdzeniami. Tak, jesteśmy w Polsce i reakcje oraz wywoływane tematy odpowiadają naszym polskim cechom. 1. Współczesne trendy modelarskie zakładają wypuszczenie zestawu i następnie wielu dodatków, dedykowanych do niego a także chemii, co podnosi wkład pieniężny w każdy niemal model, który chcemy wykonać, chyba że ktoś woli podłubać w zestawach starszych lub robić we własnym zakresie dodatki. 2. Model(e) IBG wpisują się w ten trend, ale błędy zestawu dotyczące elementów podwozia znacznie obniżają jakość zestawu i nie powinny zaistnieć, biorąc pod uwagę dokumentację oraz fachową konsultację. Tu wkraczamy na nasz polski ogródek, ponieważ idea wypracowania zestawu naprawczego powstała wśród osób prywatnych czyli modelarzy. Gdyby ten konkretny zestaw wyprodukowała firma, to nie byłoby żadnych dyskusji, które odbyły się tu i w innych wątkach temu poświęconych. Co najwyżej omówiono by jakość zestawu naprawczego i jego cenę. Ponieważ jednak były to osoby prywatne, dyskusja była nieco inna i dodam, że i na Facebooku tuzy modelarstwa polskiego wypowiadały się w tym temacie. Nie będę tu podsumowywał wszystkich tych postaw, ale polski charakter narodowy został tu zaprezentowany w całej krasie. Ostatnie wypowiedzi kolegi slawekmalysek, który cały temat także wywoływał w innym wątku są tego dowodem. W kilku słowach, inicjatorzy tego przedsięwzięcia nie zyskali powszechnego uznania, co przewidywałem i oczywiście takiego uznania nie musieli uzyskać, ale może z innych powodów. Także inicjatywa, którą z premedytacją zaprezentowałem, czyli powstanie takiego polskiego Shapewaysa nie chwyciła. Nie tu miejsce, powtarzam na dywagacje w tych obszarach psychologiczno- kulturowych, ale konkluzja jest następująca. Jeśli pojawi się jeszcze taki pomysł, aby poprawiać zestawy, bądź tworzyć nowe w wersji prywatnej to projektantom i wykonawcom proponuję; ZAPROJEKTOWAĆ, ZAPREZENTOWAĆ, WYDRUKOWAĆ ORAZ ZAPROPONOWAĆ EWENTUALNĄ SPRZEDAŻ. To już zresztą robią niektórzy i tak jest lepiej bo unika się w ten sposób tak śmiesznych wypowiedzi jakie spotkałem na Facebooku ze strony znanych modelarzy, czy tzw. bicia piany. Pozdrawiam Andrzej
  20. Kształt żaluzji należy do zewnętrza i jest bardzo widoczny co zobaczysz w dwuwieżowcu. Nie zapominaj o reszcie chemii, poza szpachlówką. Wybór zestawu czy dodatków i kupno drukarki to już kwestia do indywidualnego wyboru.
  21. Jakie jeszcze Jakie jeszcze konkrety, jakie bicie piany? Masz elementy podwozia, zbiornik paliwa, antenę, blachy Parta, linę, zestaw Mastera w przyszłości.
  22. Dzień dobry, Jak pisałem, jestem na wakacjach i nie mam dostępu do swoich kwitów do 7TP. Podsumuję więc trochę szerzej to co się tu dzieje. Zacznę od tego, że nie denerwuję się znalezionymi w zestawie IBG babolami. Jest to zupełnie inne uczucie a raczej mieszanina uczuć. Ciągle wychodzą nowe rewelacje i a propos tylnych drzwi mam takie uwagi. Czytanie rysunków technicznych to cenna umiejętność i ustalenia kolegów są w ostateczności prawidłowe. Powiększając zdjęcie zamieszczone przez SnaQa widać ,,ślady'' kąta, pod którym były ,,załamane'' listwy. Nie wiem jak to było mocowane bo rysa jednego ramienia kąta jest wyraźnie widoczna a po drugim ramieniu jest tylko ślad. Mam nadzieję, że ktoś z Parta to czyta bo pewnie już niedługo zobaczymy zestaw blaszany do dwuwieżowca i dobrze by było aby listwy były prawidłowe. W zestawie IBG w obu drzwiach listwy są odwrotne i to całkowicie dyskwalifikuje ten wyrób. Zaprzestałem całkowicie prac nad tym wyrobem modelopodobnym i czekam na wszystkie dodatki i ostateczne ustalenia. Wracam po wakacjach do innych zaczętych tematów bo 7TP we wszystkich przewidzianych przez producenta wersjach wymaga nakładów finansowych porównywalnych z zestawami renomowanych firm takich jak np. w modelarstwie samochodowym Model Factory Hiro. No to szukamy dalej ciekawych ,,rozwiązań'' w produkcie IBG i zbieramy kasę na dodatki. Pozdrawiam Andrzej
  23. SnaQu otwieraj przewód doktorski bo jeszcze wiele jest do zrobienia i zaopiniowania. Ja w moim wieku nad tymi wyrobami rodzimego przemysłu modelarskiego mogę już tylko otworzyć przewód przy pomocy trzech palców. No i muszę się nauczyć rozróżniać wózki a nie tylko jamy skurczowe i płaskie kółka. Pozdrawiam Andrzej
  24. Na pewno Part wypuści zestaw do dwuwieżowca. Tylko, że dla kogoś kto chce skleić z pudła to dodatkowy wydatek. Ale w dyskusji byli tacy, którzy deklarowali wykonanie z pudła, więc dla każdego coś miłego... Pozdrawiam Andrzej Ale nie, nie mogę. POLSKA FIRMA POLSKI SZTANDAROWY POJAZD POLSKA DOKUMENTACJA POLSKI KONSULTANT O UGRUNTOWANEJ OPINII I POLSKA TRADYCJA FOREVER...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.