Jump to content

zipster

Members
  • Content Count

    362
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

48 Excellent

Personal Information

  • Location
    warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Pora na kolejny dodatek do mojej rodzinki szkrabów panzer 1 dla chcących poczytać o tym pierwszym podejściu niemców do dział samobieżnych: https://tanks-encyclopedia.com/ww2/nazi_germany/SiG-33_Bison.php Zbyt wielu ich nie zrobili bo jedynie 38 sztuk (i tak więcej niż wcześniejszy mój model flakpanzer1) ale spisały się całkiem zacnie w kampanii francuskiej i ostatnie egzemplarze dotrwały aż do 43. Był też przypadek gdy oddziały polowe zaopatrzono w podwozia pz1b i armaty 15cm sIG 33 i powiedziano 'zróbcie sobie sami'. Sama konstrukcja to po prostu zamontowane na podwoziu pz1b tytułowe działo piechoty, była na tyle słaba, że zdarzały się przypadki wywrócenia pojazdu przy strzale, jak to się mówi 'pierwsze koty za płoty'. Co do samego modelu czytajac recenzje instrukcja jest podobno prawdziwym polem minowym, no i standardem dragonowym 1/3 czesci w ogole nie bedzie uzyta i pojdzie do kartonu z pozostalosciami modelarskimi aka. 'a nuż sie kiedyś przydadzą' No to jazda
  2. c/d: i ostatnie pogladowe jakie to malenstwo no to tyle, czekam na opinie i zabieram sie za kolejne cudo z rodzinki panzer 1
  3. Konieeec , sporo nerwow i frajdy przy tym szkrabie stracilem ale warto bylo przede wszystkim dla nauki to tyle, focie ponizej:
  4. czym to kleiles? tamke extra thin rozkleisz kolejna aplikacja w/w. a co ca sa rozne debondery.
  5. Można by referaty pisać ale w skrocie: Powodów kilka, raz, że po 1 wojnie światowej musieli na nowo opracować i wyszkolić swoje wojska pancerne stąd powstał (ostatecznie) pz1 który miał być jedynie używany do szkolenia załóg ale z tego samego powodu dla którego powstał pz2 (opóźnienia w dostawach pz3 i 4) używano go bojowo w początkowych latach wojny. W/w pz2 to po prostu zapchajdziura do czasu aż dostawy pz3 i 4 będą wystarczające. Kraj który nie szykowałby się do wojny pewnie w ogóle by go nie opracowywał. Pz3 to miał być domyślny czołg do zwalczania innych czołgów. Pz4 miał być do wsparcia piechoty. W czasie wojny i spotkaniu w 41 ruskich t-34 rolę zastosowania 3ek i 4ek się odwróciły i z racji większego pierścienia wieży w pz4 zamontowano długa 75mm a w pz3 kombinowano z długa 50mm ale ostatecznie przezbrojono w krótka 75mm. Pz5 to efekt spotkania t-34, szwaby jak to szwaby zrobili lepiej opancerzona i lepiej uzbrojona wersję t-34. Pz6 był opracowywany jako czołg przełamania i jego założenia zmieniały się w trakcie projektowania (od 30 ton do 54 :D) ale znowu największy wpływ miało spotkanie ruskich tanków w 41. Pz6B to już czysty pokaż megalomanii i trudno doszukiwać się tu sensu a jedynie zasadę "nasze musi być naj". Osobny temat to zajęcie Czechosłowacji i wcielenie ich LT vz 35 i 38 jako swoich. Dobre konstrukcje więc użyli a później przerabiali podwozia na co się tylko dało. To samo z podwoziami reszty czołgów, gdy pz1, 2 i 3 już się nie nadawały do walki w 1 Lini przerabiali je na działa samobieżne, niszczyciele czołgów etc. Osobny temat to proces decyzyjny u nich, często Hitler wtrącał swoje 3 grosze co do uzbrojenia pancerza etc. I projektanci kombinowali na nowo.
  6. E tam, upierdziel zaraz za hamulcem wylotowym, przeklej, uwal ciemnym pigmentem jako gazy wylotowe i będzie git
  7. Malowanie ładne, ale ten hamulec jak kolega Rack zauważył przekręcony o 90 stopni, strzelający w taki sposób będzie wzbijal słup dymu do góry i.. We własny pojazd
  8. Zawsze możesz próbować to zmyć, nawet jak nie zejdzie całość i zostawi ślady to mozba 'wkomponować' w nowe błotko.
  9. Poza błotem całkiem zacny, też dałem kiedys ciała z tym procederem Grunt to posiadać kilka kolorów do nakładania i technika z wykałaczka najlepsza do tego.
  10. Ale panowie, nie róbmy burdello. Jak chcesz ocen i porad to zakładaj warsztat
  11. dziwny zabieg ale ok, musi sie to gosciowi kalkulowac lepiej. To zapytam inaczej, ktos zna jakas fajna alternatywe dla tego preparatu? jakis klej wolnoschnacy co zachowuje sie jak tamka czyli sam wzera sie w szpary
  12. Pikne piksele, pod nimi napewno też jest pikny model 😛
  13. Gaski zlozone i pomalowane, i to chyba tyle z nim do roboty, ktos by cos dodal / zmienil w ramach mozliwych jeszcze na tym etapie zmian? czy konczyc i brac sie za naczepke i wsio?
  14. Próbował ktos to cudo? Warto z tym co mówią że do godz. Można formować na spokojnie i kleić już na etapie łączenia ogniw? A dalsza część pytania czy ktoś to sprzedaje u nas albo ktoś to zamawiał już od Angoli? Albo ew. Jakieś alternatywy i podobne byty :)? Do tej port kleiłem tamka ex. Ti. Ale szukam ułatwień.. (tak, wiem istnieje frutile :Dl
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.