Grzegorz
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 793 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Grzegorz
-
Forum jest miejscem otwartym na wszelkich ludzi i na wszelkie ich charaktery jednak dla zachowania równowagi nie będziemy dostosowywać kilkuset forumowiczów do twojej wizji prowadzenia rozmowy. Za arogancję w wypowiedziach, (pomimo wielu próśb...) użytkownik forum Baldigozz dostaje upomnienie.
-
To moja ironia Baldigozz, najprostsza ironia, ironiczna wypowiedź...Wypowiedź podszyta ironią, odwracająca ukierunkowanie adresata...itp... itd... Rozczarowujesz, czy znów epatujesz. Bo tracę orientację... A tak przy okazji, dokładnie w dniu, w którym zaatakowałeś forumowicza za wypowiedź o „shermanie” kanał diskovery nadał dokument miedzy innymi o tym czołgu. Zawartość o „zgrozo” (to znów ironia dla podpowiedzi...), napiętnowała ten pojazd, obdzierając go z blach do wspaniałej puenty... Zarówno w ocenie Aliantów, jak i Niemców jest to najgorszy czołg, jaki walczył w drugiej wojnie światowej, przysłowiowa „zapalniczka”, bo zapalał się od pierwszego trafienia, a w odczuciu Niemieckich pancerniaków, makabryczny „piekarnik” za to, co „wyczyniał” (to znów ironiczny zwrot...) z czołgistami po trafieniu... Zatem nieco rozwagi i zastanowienia w wypowiedziach doradzam, bo może się okazać ze ferujesz po raz kolejny nietrafione opinie... Przemek... Według życzenia, mam nadzieję, że to mój ostatni wpis w "temacie", tyle, ze to nie jest kłótnia tylko prostowanie krnąbrnych, niestosownych, i mało eleganckich zachowań, oby ich jak najmniej było....
-
Proponuję ci żebyś przestał robić, z forumowiczów „zamułów”, bo nimi nie są...Chyba używam zbyt skomplikowanych kompilacji słów, bo najwyraźniej znów nie „trybisz” mowy ojczystej... Gawiedź to określenie, formy, w jakiej „traktujesz” nas na tym forum, więc zacznij czytać uważniej, co piszą inni, może oszczędzi ci to niepotrzebnych traum typu: Miło, ze zaczynasz dojrzewać do tego, że tu są koledzy a nie sami dyletanci, bo już wątpiłem czy trafiłeś w odpowiednie miejsce.
-
A i owszem, jestem nadwrażliwy na arogancję, i nad - autorytety, szczególnie samozwańcze...( nie wiem jak reszta gawiedzi z forum...) Masz chyba Baldigozz jakiś problem ze słownictwem, bowiem za bardzo demonizujesz gnojenie, i kaszanę...Kulinarnie się kojarzy to drugie, a z trzodą bądź bydłem hodowlanym pierwsze. Tyle ze nie jest to forum kulinarne i rolnicze, a jakość agitki, jaką preferujesz „lepperadą” trąci...
-
Kontynuacji juz nie będę cytował, każdy jeśli zechce przeczyta sobie sam... Te cytaty zaoszczędzą mi jak sądzę zapisania się na śmierć… Mało ze jesteś arogancki, to swoim zachowaniem (poprzez leczenie swych jak to ująłeś ) Obraziłeś członków naszego forum... I pokazałeś że masz kolegów z forum za pętaków, co juz osobiscie mi się źle kojaży... Proponuję abyś po samolubnym, bo ukierunkowanym na wszystkich forumowiczów zachowaniu, przemyślał swoje zachowanie, bo przy następnym wpisie równie promującym twoje ego stanę na „głowie” żebyś się rozczarował na dobre...
-
Nikt na tym forum nie ma zakazu krytykowania pracy kogokolwiek, co pisaliśmy już wielokrotnie, natomiast bezwarunkowo będzie rugowana delikatnie mówiąc mało elegancka forma krytyki. Na forum jest obecnie kilkuset czytających i aktywnych farumowiczów, i to, co być może w przekonaniu niektórych przystoi w formie pod budką z piwem tutaj na to zgody nie ma i nie będzie. Upraszczając krytykowanie i ocenianie jak najbardziej, ale dobierajcie słowa, bo ten miecz jest obusieczny...........
-
Zrobione...
-
Coś poszperam... może coś odszukam... kuźwa, nie wyrabiam się...hm...
-
Jest jeszcze coś takiego...
-
Bo to jest śmigłowcowiec... ale jest też krążownik o tej nazwie (jak wyżej na fotkach...)... Nadanej po wycofaniu tego wczesniejszego okrętu... Czyli nie wydawało ci się... :P
-
-
http://www.strategypage.com/military_photos/2004614.aspx http://www.bintjbeil.com/articles/2006/en/rpg29.html http://www.voltairenet.org/article143061.html http://warfare.ru/?lang=&catid=278&linkid=1845 http://video.google.com/videoplay?docid=-7899419130520572793&q=tank
-
Oczywiście, że uściślę swą wypowiedź, i podpytam się w Izbie Architektów. Już popytałem... Zdania są podzielone... Z przewagą na twoja korzyść, czyli do przebudowy domu po procesie jego budowania powinniśmy uzyskać zgodę autora projektu...Pewnie rzecznik ochrony praw konsumenta będzie innego zdania... Napisałem ze zdania są podzielone, bo sądy nie orzekają jednakowo przy tego typu sprawach, Jest rozbieżność w zapisach o prawie własności, bo przecież dom jest za nasze pieniądze, a prawem autorskim... Niech się prawnicy tym męczą... Tak czy inaczej czekam na dowód kradzieży, o którym słyszę od kilkudziesięciu dni...
-
No dziękuję za wypis z Wymienianej przez ciebie ustawy...Hm...Znam je...Ale koledzy z forum na pewno sobie poczytają...Bo to ciekawe... Zamawiasz projekt, bo chcesz budować dom...Tak...? Zamawiasz go albo u architekta... Albo kupujesz gotowy z jakiegoś czasopisma (wykonany tez przez architekta...)...Tak...? No to nabywasz prawo do jednokrotnego wykorzystania dokumentacji chronionej prawem autorskim, z możliwością zmian w projekcie lub nie. Zapytujesz pana architekta czy możesz wprowadzić zmiany czy nie możesz, i taką zgodę masz albo nie...I to w zakresie, że tak to uproszczę wyglądu budynku, bo w jego konstrukcji takowej zgody już w zasadzie nie musisz mieć, ponieważ nawet kierownik budowy, nie wspomnę o inspektorach budowlanych (z ograniczonymi uprawnieniami do projektowania...) maja prawo do wprowadzania zmian, lub zamian w zgodzie ze sztuką budowlaną i normami budowlanymi, przyjmując na siebie odpowiedzialność za zmiany. ( np. materiałów, technologii itp. itd...) Koniec procedury. Tyle ze prawo autorskie dotyczy DOKUMENTACJI a nie wybudowanego przez ciebie domu...Mało tego w przypadku nie zapłacenia za dokumentację nie masz prawa do jej wykorzystania, ale to już jest bardziej złożony problem.... I tez nie dotyczy modeli z plastyku produkowanych przez fabryki... Tylko, jaki to ma związek z szykanami wobec forumowicza, i z tym ze do tej pory „bohaterzy” tego procederu nie przedstawili dowodów na złamanie regulaminu przez tego, kogo pomawiają...?
-
Już ci odpowiadam... Po pierwsze użyłeś nie fortunnego porównania...Bo model jest wykonany z fabrycznie wypuszczonego półproduktu i ty go składasz... Prawo Autorskie dotyczy wytwórcy a nie tego, kto skleja. Nie nabywasz prawa autorskiego od fabryki wiec ich nie masz...!!! Ale jednak, gdy wykonujesz model całkowicie od podstaw. To jesteś autorem dzieła o d początku jego powstania i tu masz prawa autorskie do jednego modelu od podstaw. Gdy sprzedajesz model wykonany od podstaw, niestety sprzedajesz również prawo do posługiwania się nim, chyba, że przy sprzedaży na PIŚMIE zaznaczysz, że nie wyzbywasz się prawa do modelu wykonanego od podstaw. ( To go nie sprzedaż, bo wtedy nikt go nie kupi...) Przy kupnie projektu, nabywasz prawo do jednokrotnego (lub wielokrotnego, jeśli jest to określone w umowie...) wybudowania domu. (Polecam informacje, w jakiejkolwiek Izbie Architektów...) Ochrona prawa autorskiego dotyczy sytuacji, w której chciałbyś powielić wielokrotnie jakiś budynek bez gratyfikacji finansowej właściciela praw autorskich do dokumentacji ( lub bez jego zgody...) na podstawie, której powstał budynek.. Mało tego, jeśli w trakcie budowy nie masz tak zwanego nadzoru autorskiego nad projektem to w ramach zdrowego rozsądku możesz sobie przebudować wnętrze lub zmienić elewacje, jeśli oczywiście nie koliduje to z uzyskanym zezwoleniem na budowę, a zmieniony wygląd budynku z planem zagospodarowania przestrzennego. Za mówienie ze cos jest brzydkie, syfiate, nie estetyczne, nie podchodzisz pod ustawę o prawach autorskich. Bo możesz wyrażać swoje zdanie jako ocena estetyki... Natomiast, jeśli powiesz, że coś jest źle zaprojektowane to niestety naruszasz tym dobre imię Architekta i możesz narazić się na proces, ale nie z tytułu w/w ustawy tylko z KC. Windows to już zupełnie przykład w oderwaniu od modelu bo jego ochrona jest obwarowana jeszcze innymi „przepisami”... PS.O sprawie z przebudową w twoim mieście nie będę się wypowiadał, bo nie znam szczegółów, jeśli podałbyś nazwę miasta, z chęcią zapytałbym o ten Przypadek w IA. Ale to tez nie ma przeniesienia na sytuację, jaka zaistniała na tym forum...
-
Gdyby ktoś z osób pomawiających jakiegokolwiek użytkownika tego forum przedstawił dowód na to, że oskarżenia o KRADZIEŻ mają podstawy, taki użytkownik zostałby przez administracje forum usunięty. (Jest to również łamanie regulaminu forum...) Jednak do dnia dzisiejszego, do obecnej godziny nie udowodniono nikomu że KRADNIE. Zarzuty są na tyle poważne (zahacza to o KK... albo w drugą stronę o pomówienie...), ze tylko na podstawie gdybania i „tumichciejstwa” garstki forumowiczów, moderatorzy, i administracja nie podejmie kontynuacji szykan stosowanych wobec pomawianego forumowicza. Co do wypowiedzi Majka, przeprosił za niefortunne sformułowanie. Od siebie dodam ze jego wypowiedź była tylko i wyłącznie ukierunkowana do osób łamiących regulamin naszego forum, bowiem pomawianie bez oczywistych dowodów jest jego łamaniem. Nie należy jej traktować jako uogólnienia wobec forumowiczów modelworka zarejestrowanych również na forum PWM... Ostrzeżenie za złamanie regulaminu przez Pattersona zostało wyjaśnione.
-
Zwolennicy są (masz ponad 400 wejść forumowiczów w twoją relację...)...Tylko nie każdy ma ochotę się wpisać... Ja np. śledzę ją prawie z wypiekami na gębie, bo jest to mój „konik”...
-
Możecie mi wytłumaczyć, czego ta aukcja dowodzi?... Że ktoś sprzedaje?... Może wyjaśnicie reszcie forum, jaką to tym razem poszlakę odkryliście, ze was to śmieszy... Żarty każdy lubi, więc słucham... Ps.Dziagwa... Wciąż czekam na morze dowodów wykazujących ze członek forum kradnie... Jakoś ich nie widzę... Czyżby cała ta nagonka była spowodowana prywatnymi animozjami ( a może staliście się ofiarami psychozy tłumu...), a w efekcie otwartym złamaniem regulaminu forum modelwork...?
-
Dziagwa...Bycie adwokatem, nie zawsze przynosi sławę.... Oskarżacie to udowodnijcie, czarno na białym, jasno i bezspornie.... Mówicie ze ukradł.... Chce zobaczyć dowód, bo ma cierpliwość ma się na ukończeniu.... Czas dalej ci umyka...Przecieka wręcz pomiędzy palcami....
-
Nie przedstawiłeś żadnych dowodów... To były same pomówienia...Wylejcie sobie kubeł zimnej wody i zacznijcie myśleć racjonalnie albo zaczniemy tłumaczyć wam to łopatologicznie..... Dziagwa czas ci upływa a nie widzę dowodów na kradzież czegokolwiek przez kogokolwiek... viewtopic.php?t=1951 viewtopic.php?t=40
