Jump to content

Wokulski

Members
  • Content Count

    139
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Wokulski

  1. Cześć. Prace ruszyły, zacząłem nakładać kalki, zaczynając oczywiście od najlepszej i największej. Sama jakość kalkomanii od White Eagle jest dobra, myślałem że będzie dużo gorzej. Jednakże linie podziału są za płytkie na washa na kalkach. Po położeniu godła jednostki prysnąłem błyskiem, i wziąłem się za brudzenie na górze, wash i tak w niektórych miejscach się nie zachował i musiałem poprawiać po kilka razy. Z efektu jestem zadowolony, teraz błysk na górę żeby niczego nie popalcować, biorę jutro za brudzenie dołu i nałożę resztę kalek. Pomalowałem też dysze, najpierw kolor gunmetal, potem dużo olejnych i na końcu fioletowa i niebieska kredka akwarelowa. Pozdrawiam, Kuba
  2. Jeszcze sprawa plam. Malowałem z ręki bo tak lubię, ale faktycznie mogłem użyć jakichś masek czy czegoś.
  3. Efekt widoczny na zdjęciach, jest mocno przesadzony, spowodowane jest to tym że trochę inaczej obrobiłem zdjęcia, użyłem innych presetów. W rzeczywistości jest bardzo subtelnie, powiedziałbym że nawet lżej niż w F-104 (rozjaśnienia na ciemnym szarym są ledwo widoczne)
  4. Skończyłem malować cały samolot, góra nieco „zużyta”, na dole marmury kieleckie. I zbiorniczek. Pozdrawiam.
  5. Czy tam w ogóle powinny być szachownice na skrzydle? U mnie takich nie ma, tylko na spodzie.
  6. Preshading jest, na spodzie zrobię blackbasing żeby zobaczyć z czym to się je. Malowane z ręki.
  7. Pomalowałem górę, na razie był to najbardziej skomplikowany kamuflaż jaki robiłem, ten w zipie był prościutki w porównaniu.
  8. A co to za różnica? Czy emalia czy akryl tak czy tak pod koniec idzie na to lakier, plus jest zamknięte w kokpicie, więc raczej nikt tego macać nie będzie.
  9. Przy takim modelu zawsze ciekawi mnie proces malowania. Całe maskowanie tego wszystkiego, plus czasami tacy zegarmistrzowie bardziej specjalizują się w detalach a niekoniecznie w malowaniu, i koniec końców wychodzi to po prostu kiepsko. Już parę razy widziałem niesamowicie zdetalizowany model, ale pomalowany tak płasko że wyglądał jak diecast za 20 zł. Masz jakieś konkretne pomysły jak Su ma ostatecznie wyglądać? Pozdrawiam, Kuba
  10. Witam po przerwie. Zamaskowałem wiatrochron, tym razem poprawnie. Dokleiłem pylony pod skrzydłami. Poszpachlowałem parę miejsc które potrzebowały dopracowania, teraz MiGacz i rakiety są gotowe na podkład. Pozdrawiam.
  11. Radzę czytać wątek. Było wcześniej.
  12. Po pomalowaniu całego kamuflażu, zamaskuję, tak żeby była cienka ramka i prysnę tym różem. Tak robiłem w MiGu-21 i wyszło spoko.
  13. Tamiya. Nie malowałem aerkiem tylko wziąłem kawałek ramki z elementem i zanurzyłem, jak wyschnęło to było równo i ogólnie git. EDIT: Potem jeszcze zanurzyłem w sido, żeby cały efekt ładnie zabezpieczyć.
  14. Poprawiłem czujnik na nosie. Wstawiłem „oko” pomalowane smokiem. Dodałem też antenkę za masztem na pleckach, tego akurat nie ma na zdjęciach (zapomniałem). Skleiłem też wszystkie podwieszenia. Pozdrawiam, Kuba.
  15. Też to zauważyłem po wrzuceniu zdjęć i odkleiłem. Spiłowałem jedną stronę, żeby górna powierzchnia była poziomo. Ściąłem też końcówki tych „piórek”. W tej chwili z boku wyglądają bardziej jak trapezy niż prostokąty. W tej chwili myślę że jest git.
  16. Byłem skonfundowany, ponieważ na wiatrochronie Trumpetera widać te dwa druciki, myślałem żeby je pomalować, ale nie wiem czy to nie będzie „poza skalą”. Zrobiłem tą śmieszną antenkę na dziobie. Pozdrawiam.
  17. Tylko że nawet ja nie wiem z jakiego to powodu. Pomalowałem kokpit i praktycznie w jeden dzień skleiłem cały samolot. Jednak twój warsztat to trochę inna bajka. Mi zależy na malowaniu, nieco mniej na merytoryce. U Ciebie każdy detal w kokpicie dostaje tyle uwagi co u mnie ze dwa modele. Ale takie frajdolarstwo mi odpowiada, mam przy tym malowaniu i brudzeniu kupę frajdy, na półce też nie wygląda najgorzej, może na jakieś konkursy się pozawozi, a to chyba o to chodzi.
  18. Wszystko jest w stu procentach out of the box, więc kokpit fabryczny. Co do tych wlotów i żaluzji, zostawiłem jak jest teraz, więcej bym zepsuł niż naprawił. W kokpicie pilota brak, ponieważ nie mam żadnej figurki. Kabinka zamknięta i zamaskowana już. Tak wiem straszny ze mnie frajdolarz...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.