Wczoraj pomalowałem wnęki podwozia, mają ładny detal, dojdzie jeszcze trochę cieniowania kredkami akwarelowymi.
Złożyłem całość do kupy. Spasowanie jest świetne poza jednym miejscem na spodzie kadłuba, gdzie powstała szpara około 0,5 mm. Poszpachlowałem, zmyłem nadmiar i jest cacy.
Przykleiłem wszelką drobnicę, wloty, wyloty, antenki i pylony. Zamontowałem też owiewkę, plus nałożyłem maski. Jeszcze tylko wypolerowanie wszystkiego na wszelki wypadek, odtłuszczenie i można pryskać podkładem.
Chciałbym też zacząć temat uzbrojenia, na radzieckim absolutnie się nie znam, więc proszę o pomoc. Chciałbym żeby MiG miał schemat typowo myśliwsko-przechwytujący, i wyglądał dosyć groźnie
Pozdrawiam.