Skocz do zawartości

Przemek - MaXus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    422
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Przemek - MaXus

  1. W zasadzie koniec, jeszcze tablica i wór na łuski może:
  2. Dziadowski model za te pieniądze. W oczekiwaniu na blaszkę przerobiłem trochę wnętrze, bo zestawowe deko odstaje: Trochę z nudów, trochę ku potrzebie a jeszcze trochę z ciekawości, jak to jest, zrobiłem częściowo szkielet:
  3. Hmmm, to pojedyncze ucho wydaje się mało prawdopodobne - samolot musiałby być idealnie wyważany za każdym razem. Chyba, że było ich więcej ale na kilku zdjęciach widziałem tylko to jedno. Poniżej przykład, jak to przy Ar 196 było realizowane: W sumie, to zadowolą mnie zdjęcia nawet innych maszyn, podobnej konstrukcji z widocznymi umiejscowieniami zaczepów. PS. Andrzej, to już nie będzie to samo, Włoch to jednak Włoch
  4. Spróbuję sklecić: Nie podoba mi się za bardzo (chyba, że w trakcie prac zmienię zdanie) ale i tak będzie statystą przy babcocku, ponieważ opatrzonego Cant'a nie wypada już wciskać na dioramkę/winietę/instalację/czy jak to tam zwać. Z wyszukanych wodnolotów stacjonujących w Pollensa, ten Arado oraz He-60 były gabarytowo najmniejsze. Jako, że z dwojga złego, Arado wydaje się być zestawem mniej stresowym a i uWagA ... ŻY WI CĘ zawiera, więc w zamierzeniu ma wyjść taki: Jeszcze prośba: jeśli ktokolwiek widział, ktokolwiek wie i posiada zdjęcia, za co toto było chwytane, to w te pędy niech "podrzuci". Zresztą wszelakie materiały są mile widziane. Tyle na razie, żebym jakąś motywację miał.
  5. Faktycznie, przeglądałem z telefonu i mi umknął wcześniejszy post.
  6. Ten fiolecik aż się prosi o cieniowanie - będziesz coś próbował w tym temacie? Góra pocieniowana, czy to załamanie światła na wklęsłościach?
  7. Nie no, przestań, specjalnie dla wózka? Zresztą, pod zdjęciami opisałem powody ... po prostu, chciałem dla canciaka efektowny wózek. Co do numeru, to na stronie wydawnictwa Kagero są, zdaje się, opisane wszystkie.
  8. Hej . Ad.1. No wydaje się, że ja miałem większy zapas tolerancji na takie odzwierciedlenie . Mało tego, dodatkowo jeszcze iglakiem oraz papierem ściernym "zagęściłem" tą fakturę. Ad.2. W SM napisałem, dlaczego wózek wygląda jak wygląda. Poniżej przykładowe jego konstrukcje: Moja wersja jest rzeczywiście dużo bardziej dziewicza ale celowo chciałem nadać jej charakter ... oldskulowy . A że lubię konstrukcje w czasie i przestrzeni, to i zaszaleć z kołami sobie pozwoliłem.
  9. Dzięki za ciepłe przyjęcie canciaka. @M.A.V. - budowa wózka pokrótce opisana w artykule, ale niczego nowego nie wymyśliłem ;) ot, tradycyjnie: porysowanie plastiku, na to malunek a wykończenie olejami. Pełno w relacjach opisów, googlnij "imitacja drewna modelarstwo", z relacji można sobie obrać najwłaściwszą swoim preferencjom, drogę.
  10. @Mikolaj75 Jak na razie, to lotnictwo u mnie tylko w 1/72 ;-)
  11. Debiut w Super Modelu:
  12. Fajna robota, miła oku.
  13. Powoli do przodu:
  14. M.in. Eduard ma w ofercie różnego typu szablony: http://www.mojehobby.pl/catalog/Inne-akcesoria.html Można też trafić na innych producentów (nawet mam jakiś), ale nazwy nie pamiętam.
  15. Dzięki za przyjęcie. Przyznam szczerze - nie sprawdzałem. Zerknę i najwyżej obniżę, jak będzie potrzeba.
  16. Postanowiłem poćwiczyć lutowanie, kupiłem więc edkowego Big Packa i heja. Lutuje się tak sobie, trochę treningu i jakoś myślę, to ogarnę, przy czym co poniektóre pierdoły łapię na CA - nie zawsze cyną ogarniam, poza tym, w zależności od zastosowania i jedna i druga metoda ma dla mnie wady i zalety. Ponieważ to edkowe "big" jest powiedzmy sobie umowne, choć blaszki całkiem ciekawe, od początku byłem nastawiony na poprawki i dorobienie paru coniecosi, żeby wnętrze ciekawie się prezentowało, tym bardziej, że drzwi, okna a i zad, zajrzenie wścibskim umożliwiają. Dwa, co tu dużo gadać - lubię . Co mnie ucieszyło, to, że całkiem sprawnie (jak na mnie ) mi to idzie - nie spinam się, łakarundy traktuję jako punkt zaczepienia - efekt: po kilkunastu godzinach mam z grubsza jedna stronę:
  17. Fajny model wyszedł, ten pan, co jakby na na mróz dwudziestostopniowy wystawiony faktycznie, jakiś sztywny. No ale sam żadnej figurki jeszcze nie malowałem, zresztą zdaję sobie sprawę, że trudno. Ogólnie, świetna praca, tylko czekać na następne.
  18. Doszły kalki, wash, wstępnie pomalowane gąsienice, oszklenie (światła, odblaski, wizjery), anteny, 'robią się' jeszcze pakunki, liny i podstawka:
  19. Znalazłem zapudełkowane Ławoczkiny, więc ruszam z dokończeniem tematu:
  20. Strasznie czasochłonna "zabawa" to dla mnie była:
  21. W 15min, to nie mam takiego doświadczenia, problem też z ze zdjęciem, na którym można by oprzeć to rysowanie. Powalczę w ostateczności z obróbką tej, którą wyszukałem.
  22. Ponieważ kalki zestawowe w tytułowym modelu, to złooo, muszę je zrobić we własnym zakresie. Pierwszy problem, to właściwa czcionka, naprzeglądałem się przeróżnych i najbardziej odpowiadająca, jaką znalazłem to "DFKai-SB" ale jest trochę wyoblona, może akurat ktoś ma "na wierzchu" lepszy odpowiednik, to byłbym wdzięczny. Ewentualnie przyjdzie przerobić na wektory i korygować ale to mordęga dla mnie. Poniżej fotografie z oryginałem oraz rzeczony odpowiednik w "DFKai-SB":
  23. Fajnie, że jednak dałeś mu (modelowi) szansę, bo zapowiada się ciekawie. Ponieważ ostatnio jakoś mam awersję do niebieskiego tła, pozwoliłem sobie, tak na szybko Twoje trochę rozjaśnić i lekko zbalansować kolory z podostrzeniem. Myślę, że dodało to uroku i mam nadzieję, że się nie pogniewasz ;)
  24. W zasadzie budowa modelu bliska końcowi, zostało kilka detali i gąsienice. Lusterka będą opuszczone, światła, odblaski do zrobienia. Podorabiałem imitacje owinięcia niektórych elementów jakąś tam taśmą, nie wiem, w jakim celu 'chłopaki' ją stosują, może, żeby palce się nie ześlizgiwały podczas (w/z)łażenia? Skorygowałem prawą stronę kosza na dodatkowe bagaże - zestawowa część była zbyt niska. Pocieniłem ścianki wizjerów włazu kierowcy. Dorobiłem drugą podstawkę anteny i je same (rozciągnięta ramka). Przerobiłem na bliższe oryginałowi jedne z końców mocowania lin. Dodałem do kanistrów paski stabilizujące z uchwytami. I na koniec, najbardziej widoczne - dorabiany kosz, na ekstra skrzynki, tudzież kanistry.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.