Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Aaaa to zmienia postać rzeczy ! Tego modelu jeszcze e sprzedaży nie widziałem. A to nowość sprzed roku.
  2. Już zbieram kasè na zakup. Model z zupełnie nowych form o ile czegoś nie pochrzaniłem.
  3. A to ci ciekawe Dragon Lady w 35! Rozumiem 32 ale 35? To rzadkość w modelach lotniczych (głównie śmigłowce do dioram z pojazdami w 35) ale samolot ?! Intrygujące. Podałeś numer katalogowy ale bez podania producenta. Kto jest za ten model odpowiedzialny ?
  4. Dzięki za uzupełnienie informacji o modelu Revella i ESCI/Italeri. Jak zawsze cenne informacje.
  5. Mam pytanie czy ktoś z Was sklejał Ravena z zestawu Monogram/Revell w 72 ? Czy macie może jego zdjęcia ?
  6. Dzięki vark za informacje i zdjęcia. Mnie interesuje najbardziej malowanie z czerwonymi dodatkami. Masz może ten schemat malowania z instrukcji ? Mógłbym z ESCI takiego prototypa zrobić bo zwykłe szare malowania nie podobają mi się. Pasowałby mi do modelu z zestawu Hasegawa czyli Electric Fox. Jeśli masz taki schemat proszę zamieść w wątku przyda się on może także innym zainteresowanym.
  7. Czyli jednak zamieszczone na Britmodellerze zdjęcia nie są fejkami bo zamieszczone przez Ciebie vark fotki pokazują tą samą maszynę i w locie i podczas startu. To teraz przydałoby się zdobyć fotki tego prototypu. Jeśli posiadasz takie fotki tej maszyny proszę zamieść je w tym wątku.
  8. Racja bo TAMIYA w pierwszej edycji z 1971 roku wydała model Harriera ale w wersji GR1, w 79 GR3 a Sea Harrier dopiero w 82 roku jako rozwinięcie wcześniejszych zestawów. Przejrzałem jeszcze raz ten wykres i się przyjrzałem dwóm wcześniejszym zestawom i to by się zgadzało co piszesz.
  9. Szukam kalkomanii z ciekawymi jubileuszowymi, okazjonalnymi malowaniami Harrierów wszystkich wersji. Czy ktoś się z Kolegów orientuje kto posiada takowe zestawy kalkomanii w swojej ofercie handlowej ? Skale 72 i 48.
  10. Z tego co się orientuję to ten model wg Scalemates miał pierwszą edycję w 1971 roku, następnie 1979 i ostatnią w 1982 i ta ostatnia edycja jest oferowana przez firmę TAMIYA. Oglądałem ten model na żywo i z tego co pamiętam to model vintage pełną gębą - uproszczony (chociaż posiada imitację silnika RR Pegasus co jest miłym zaskoczeniem) i z wypukłymi liniami podziałowymi blach (nie spotkałem informacji na temat regeneracji form ani ich przeróbki na wklęsłe jak miało to miejsce w przypadku modelu samolotu F-15C). Podsumowując mogę powiedzieć, że jest to najtańszy Harrier w 48 ale i nie najmłodszy odstający od współczesnych standardów co nie oznacza, że nie można z tego zestawu zbudować ładnej miniatury morskiego Harriera. W linku masz pokazane video z inboxem tego zestawu.
  11. Jak coś znajdę to wrzucę. Aktualnie znalazłem jedynie te dwa zdjęcia i żadnych innych. Trop jakiś jednak już jest :).
  12. Możesz mieć rację bo na pudełku podali też, że będzie to wersja G/J ale jak na jeden zestaw to chyba za wiele.Revell wydał ten model jako 3 odrębne zestawy a Academy chce wydać jako jeden. Dlatego ja znów domniemywam, ze to będzie podobnie jak Tomcat czy F-16C Block 52+ nie będzie to model z form Revella ale zupełnie nowy model (właściwie po co Academy miałoby korzystać z form Revella skoro stać ich na stworzenie zupełnie nowych lepszych form ?) no ale poczekamy i zobaczymy co Koreańczycy wykombinują.
  13. Na forum Britmodeller użytkownik użytkownik plastic surgeon (chirurg plastyczny jak tłumaczy stronę tłumacz) zamieścił dwa zdjęcia maszyny Electric Fox pochodzące z jakiejś książki bądż innego źródła pisanego. Wyglada na to, że jest to jak najbardziej prawdziwe malowanie tej maszyny. Zdjęć drugiej maszyny nie znalazłem ale jeśli znajdę to wrzucę do wątku.
  14. No to może wartałoby przekształcić go w projekt grupowy bo temat popularny albo takie centrum informacji modelarskiej na temat miniatur Miga-21 ? Sam by coś takiego zrobił ale ja nie robię modeli maszyn sowieckich w jakiejkolwiek formie więc to musiałby to zrobić ktoś kto lubi Miga-21 (osobiście go nie znoszę).
  15. Z tego co czytałem w sieci to ma być to model z bogatym kokpitem i lukami podwozia a więc nie będzie to aktualnie produkowany zestaw tylko zupełnie coś innego. Patrząc na ostatnie dokonania w 72 firmy Academy to ma ona w swojej ofercie zupełnie nowego Tomcata, Super Horneta oraz Strike Eagle. W takim razie dlaczego nowy model Academy miałby być starszym nieco zestawem no Revella albo Hasegawy z nowymi kalkomaniami ?
  16. Zerknij tutaj pod ten link jest Projekt grupowy Bałałajka. Całkiem ciekawy i możesz tam śmiało miecznika pokazywać :).
  17. W skali 1/48 niestety ale ESCI miało kilka dość średnich modeli a wśród nich niestety Starfightera. Model Revella wyglada moim zdaniem lepiej niż włoski konkurent i ma chyba lepszy detal. Jednak najlepszy z nich to jednak Monogram sprzedawany pod swoim logo przez Revella. Model naprawdę niezły i zdecydowanie bardziej finezyjny od dwóch poprzednich. To co jest na minus to oczywiście linie podziałowe wykonane jako wypukłe (niezwykle subtelne ale i nie wszędzie kompletne i zgodne z planami), rama oszklenia wiatrochronu (trochę za szeroko rozstawione boki tej ramy) i dość uproszczone luki podwozia głównego. Mimo to model nadal trzyma fason i na zdjęciach kilka ujęć mojego 104 z zestawu Monogram (Revell) w malowaniu okolicznościowym.
  18. Wspomniałem o tym, że aktualnie produkowany model Academy to niezbyt udana kopia modelu Hasegawy. To teraz pora na pierwowzór. Model z roku bodajże 1969 w przepaku brytyjskiego FROGa. Oryginalne brytyjskie kalkomanie zestawowe (doskonałej jakości) i jedyna zmiana to nowa osłona kabiny gdyż zestawowa podczas polerowania uległa popękaniu. Model bardzo przyjemny w budowie, mocno uproszczony ale z poprawną osłoną radaru i poprawnymi stożkami przy wlotach powietrza. To była czysta przyjemność sklejania takiego zabytku starszego ode mnie o jakieś 5 lat :). Może skuszę się na jeszcze jeden taki model ale z przebytymi na wklęsłe liniami podziałowymi ?
  19. Dokładnie tak. Sam jestem ciekaw co Academy oferuje w swoim pudełku. Mam nadzieję, że Academy wprowadzi na rynek zupełnie nowy zestaw warty zakupu w rozsądnej cenie.
  20. W 32 u mnie jest tak: Italeri Hasegawa Revell w 48 Kinetic (Heller to też Kinetic, podobnie jak AMO MIG) Hasegawa (przepaki Italeri, Revell i Eduard) Revell/Monogram 72 współczesne Hasegawa Revell Italeri (ex ESCI/AMT/ERTL) 72 vintage Heller Matchbox Hasegawa Airfix Academy 1/100 TAMIYA (BEN, Roskopf) 1/144 Revell Platz Minicraft (ex Crown) Revell (ex Crown) Airfix Robiąc tego typu rankingi można też brać pod uwagę przepaki np Eduarda czy Hellera albo Amo Miga i z nich wybrać najlepsze.
  21. W dyskusji padło pytanie o model z Academy. Mam taki sklejony i był on już pokazywany na Modelworku ale dla przypomnienia zamieszczam zdjęcia jeszcze raz w tym wątku. Model został gruntownie zwaloryzowany samodzielnie wykonanymi dodatkami. Od podstaw powstało wyposażenie kabiny, luki podwozia przedniego i głównego , dysza silnika J79 oraz stożki wlotowe regulujące przepływ powietrza do silnika. Zupełnie na nowo wykonałem osłonę kabiny oraz przerobiłem osłonę radaru i dodałem rurkę Pitota z wykonaną z igieł do zastrzyków. Kalkomanie NASA przygotował dla mnie Bogdan Żołnierowicz. Model dla modelarskich Masochistów.
  22. Bardzo dobre pytanie. Model faktycznie z połowy lat 90 XX wieku. Bardzo ładnie zaprojektowany. Piękna faktura zewnętrzna zawierająca również notowanie. Wyposażenie kabiny jak na 72 dość bogate (np dwa różne fotele Lockheed C-2 i MB GQ-7A). Model produkowany był jako: C (trzeba szukać go ma giełdach i portalach aukcyjnych), G (wznowionej i wypuszczonej również w kompletach na 50 i 60 lecie Luftwaffe). W zależności od zakupionej wersji posiada różne koła z różnymi felgami oraz wybrzuszenia na pokrywach podwozia głównego, No i najrzadsza wersja dwumiejscowa TF-104G. Model Revella posiada budowę modułową i w zależności od wersji prezentującej zestaw wymieniana jest cześć kabinowa oraz zawierająca ster kierunku i okolicę dyszy silnika J79. Model pod względem jakości jak i merytoryki jest konkurencyjny dla modelu Hasegawy jednak minusem w porównaniu z japońskim konkurentem jest niedzielona osłona kabiny. Podsumowując to bardzo dobry model i warty polecenia i tylko niewiele ustępujący zestawowi Hasegawy.
  23. Znakomita monografia techniczna pokazująca niemalże każdą śrubkę 104. Jednak ograniczona jest do wersji G i TF-104G. Do wersji A/C, F-104B, D oraz S należy szukać informacji w innych źródłach.
  24. A ja myślę, że Fishbedowi należałoby założyć osobny wątek bo ze Starfighterem łączy się on chyba jedynie poprzez działania wojenne pomiędzy Indiami a Pakistanem. Można co najwyżej pokazać takich przeciwników pakistańskiego F-104A i indyjskiego Miga-21.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.