Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Poprawione formy KP? Nie bardzo w to wierzę bo chociażby linie podziałowe nadal są wypukłe.
  2. Doskonale pamiętam Kalkotekst. Arkusze na których znajdowały się znaki, które działały podobnie jak suche kalkomanie.
  3. Dzięki. Mam nadzieję, że kolejna 48 będzie równie ładna jak nie ładniejsza :). Kolejną 48 będzie budowany aktualnie F-104G Starfighter z zestawu Revell/Monogram.
  4. Na You Tube jest człowiek prowadzący kanał Paul Restorer, na którym prezentuje odnawianie tego typu modeli z Matchboxa. Również wykonuje reprodukcje oryginalnych pudełek, w które spakowane są te modele pojazdów. Jestem ciekaw czy to nie jest sprzedawca z tego kanału ?
  5. To nie są żadne modele sylwetkowe ale modele trójwymiarowe. Model sylwetkowy nie posiada grubości i jest płaski natomiast te modele chociaż uproszczone można raczej nazwać modelami bryłowymi ponieważ ich bryła z pewnej odległości przypomina obiekt prawdziwy.
  6. Jeżeli linie podziałowe są wypukłe ale bardzo delikatne a wręcz subtelne jak w przypadku tego zestawu a do tego prawidłowo rozmieszcozne to nie widzę większego sensu trasowania ich na wklęsłe. Wystarczy jedynie zaznaczyć je preshadingiem delikatnie przebijającym spod warstwy farby. Fajnie, że masz zamiar wykonać go jako model retro (blacha to już retro a nie czysty vintage, który odrzuca tego typu rozwiązania) co doda temu modelowi tylko smaczku. Kibicuję i mocno trzymam kciuki!
  7. Dzięki, kolejny model mam nadzieję, będzie lepszy i też będzie w malowaniu okazjonalnym. Na warsztat trafił bowiem Starfighter z Revella-Monogramu i aktualnie są na nim nacinane linie podziałowe. Będzie miał wklęsłe :). Za jakiś czas wrócę do tematu F-16 ale będzie to już Academy w 48.
  8. Juz pisałem, że się przeliczyłem z odcieniem washa. Miał być jak wszędzie jaśniejszy i subtelniejszy a tylko w niektórych miejscach taki właśnie ciemny jak sugerowały zdjęcia pawdziwej maszyny. Co do tych "łamańców" to akurat ani Italeri ani Mister Craft nie pokazują w instrukcji jak mają być umiescowione dokładnie elementy i albo trzeba się domyślac albo posiłkowac zdęcimi rzeczywistymi maszyny. Luki podwozia głównego wykonane są od podstaw.
  9. Wrzucę niebawem zdjęcie podwozia bo widzę, że go w galerii nie ma natomiast co do malowania to malowania okazjonalne takie są często krzykliwe i kontrastowe więc tu mi trudno dyskutować (chociaż osobiście uważam, że w rzeczywistości model jest bardziej stonowany gdyż pomalowałem go półmatowym lakierem bezbarwnym Alclad). Edit Zamieściłem jeszcze dwa zdjęcia z widocznymi elementami podwozia. W 72 zrobię najpewniej model w tym samym malowaniu ale jako zestawu bazowego użyję zestaw Hasegawy.
  10. Opowiadasz, są bardziej kartonowe niż mój. Troszeczkę ten nieszczególny efekt wyszedł dlatego, że użyłem na zbiornikach washa AK o zbyt ciemnej szarości chociaż jak oglądałem zdjęcia pierwowzoru to zbiorniki nie wiem dlaczego ale miały dość mocne cienie w porównaniu do samego samolotu. Tak czy owak raczej nie będę już używał tego mocnego odcienia szarości bo wychodzi „efekt kartonówki”.
  11. Kolejny ukończony model w ramach projektu Sklejamy modele Mister Crafta. F-16A Fighting Falcon w 48.
  12. Sam jestem ciekaw czy uda mi się ładnie ponacinać linie podziałowe ?
  13. Mam nadzieję, że kolejna moja 48 też Ci się spodoba a jest nią… Starfighter z Monograma :). Szykuję się do nacinania wklęsłych linii podziałowych.
  14. Jestem pod ogromnym wrażeniem ! Wspaniała praca ! Pełen szacunek !
  15. W tym konkretnym egzemplarzu była osłona o takim kolorze. Masz rację z tym, że w niektórych egzemplarzach osłony kabin są bezbarwne i innych takie zielonkawe a w jeszcze innych o odcieniu brązowo złotym jak w samolotach używanych przez Polskie Siły Powietrzne.
  16. Zapraszam do galerii ukończonego modelu samolotu Lockheed F-16A Fighting Falcon zbudowanego z zestawu Italeri/Mister Craft w skali 1/48. Model wykonany z waloryzacją samodzielną luków podwozia głównego oraz dodanymi pasami i rurką Pitota z Mastera. Kalkomanie pochodzą z zestawu Model Maker 50 lat bazy Monte Real. Pomimo usunięcia kilku elementów z oryginalnych wyprasek Italeri udało mi się zbudować ten model i jest to moja pierwsza w pełni ukończona 48 pd jakiś 30 lat (Lublina RXIII ze Spójni nigdy nie ukończyłem). Model ten pokazał mi spory potencjał skali 1/48 i mogę powiedzieć, że ta skala coraz bardziej mi się podoba.
  17. Fajniutki Smok! Mam go tez w 48 Hasegawy ale data jego zbudowania nieznana :). Podoba mi się :).
  18. Mam trzy takie modele do sklejenia :). Twój wygląda bardzo dobrze :). Podoba mi się:).
  19. Jasne, że się są skleić nawet ładny model ale wymaga to nieco wprawy i samodzielności.
  20. Przedstawiam galerię drugiego ukończonego przeze mnie modeli w ramach projektu grupowego Sklejamy modele Mister Crafta. Tym razem jest to model samolotu Lockheed F-16A Fighting Falcon. Prezentowany model jest w rzeczywistości przepakiem zestawu firmy Italeri z tym, że zubożonym przez firmę Mister Craft o kilka elementów. Prawdopodobnie zamysłem tego działania było wykonanie tylko jednej konkretnej wersji samolotu (albo w oparciu o jeden zestaw wydanie kilku różniących się detalami). Model Posiada poprawioną tablicę przyrządów oraz od podstaw wykonane wyposażenie luków podwozia głównego. Jedynie rurka Pitota jest kupiona jako dodatek i zestaw kalkomanii Model Maker przedstawiający schemat malowania przygotowany na 50 lat portugalskiej bazy Monte Real. Sam zestaw należy do średnio trudnych. Uwagi wymagają połączenia na wlocie powietrza oraz montaż elementów luków podwozia głównego i elementów podwozia. W tym miejscu należy się posługiwać zdjęciami prawdziwych elementów w samolocie F-16. Zdecydowanie ułatwia to montaż. Uważać także trzeba na łatwo odłamujące się odgromniki na końcach skrzydeł i usterzenia poziomego i pionowego (najlepszym rozwiązaniem jest ich usunięcie i wklejenie kawałków żyłki wędkarskiej lub użycie zamienników z Mastera). Trochę uwagi wymagało także dopasowanie grzbietowej części kadłuba oraz osłony radaru. Na plus zaliczam skrzydła i usterzenie poziome wykonane jako jedna cześć z górną częścią kadłuba, bardzo ładny fotel (ale niestety bez pasów), prawidłową bryłę oraz ładną dysze silnika w pozycji zamkniętej (otwartej brak) i ładnie odwzorowany mały wlot powietrza. Zapraszam do galerii ukończonego modelu.
  21. No i dobrnęliśmy do końca ! Niebawem pełna galeria pierwszej. ukończonej od około 30 lat mojej 48 :).
  22. Bardzo ładna galeria bardzo ładnego modelu. Kibicowałem od samego początku i się doczekałem fajnego efektu końcowego :).
  23. Prace nad moich Falconem coraz bliżej końca :). Jeszcze kilka drobizgów i będzie można robić galerię końcową. Osłona kabiny przyciemniona kilkoma warstwami farb transparentnych Tamiya oraz warstwą Sidoluxu i polerowana szmatkami TAMIYA.
  24. A ModelSvit gdzie jest ? Przecież to też jest firma ukraińska. To jedno a drugie popieram pomysł i bardzo mi się on podoba. Jednak proponuję by modele należące do sił powietrznych Ukrainy budować w malowaniach ukraińskich i innych państw niż Rosja i jej WWS.
  25. Jako, że model bierze udział w projekcie Sklejamy tanią Hasegawę to jak najbardziej w tym wątku. Oczywiście jeśli wrzucisz druga niezależnie galerię do galerii ogólnej to nic się nie stanie ale przede wszystkim galeria ukończonego modelu mile widziana jest właśnie w tym konkretnym temacie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.